Czytasz posty wyszukane dla hasła: Sklep Maskotki





Temat: Maskotka Scooby-Doo
Byłam a Promenadzie
i typowej maskotki już nie mają (maskotka scoobiego kosztowała ponoć coś 120zł)
i mają tylko scoobiego radio-taki jakby pluszowy z trzęsącą się głową za
59zł...pani w sklepie(nieprzyjemna) powiedziała że już raczej w żadnym
cartoonie nie ma maskotki scopbiego (





Temat: Promocja w Endo
Promocja w Endo
Wczoraj w Endo na mokotowskiej[Warszawa] spotkała mnie niespodzianka.
Chciałam kupić córci 2 książeczki z Mysią[na mikołajki i pod choinkę],
wybrałam 2 i dostałam trzecią w prezencie, bo taka jest tam właśnie promocja-
przy zakupie 3 rzeczy z asortymentu sklepu za najtańszą się nie płaci.
Niestety, nie spytałam czy promocja dotyczy tylko tego sklepu, czy wszystkich
sklepów Endo. I jeszcze informacja dla fanów Mysi- niebawem mają pojawić się
maskotki Mysi z ubrankami!
pozdrawiam- Ania





Temat: Otwarlem sklep - ocencie - co dalej
Oferta może i atrakcyjna, ale jest jej za mało. 20 produktów na cały sklep. Z
takich stron się ucieka....

Dwa, nie ma zdjęć produktów. Tzn. są...wyglądają jak zdjęcia zastępcze. Lepiej
mimo wszystko, gdy widać cały produkt, a nie tylko obrazek z przodu pudełka.
Tym bardziej nieznanej firmy.

Słuchaj, strona jest tak zrobiona, że chwilę zajęło mi uświadomienie sobie, że
ten uroczy Pan Atrament to nazwa producenta, a nie tylko maskotka sklepu.
Zakupy w sieci robię od ponad 5 lat....

Podkreśl wyraźniej to, że jesteście producentem (może w nagłówku?). Ten opis na
pierwszej stronie jest za długi, nikt nie ma ochoty wczytywac się w 17 linijek
tekstu, gdy tylko zajrzał na stronę. Musi być przejrzyściej.




Temat: Obgryza pazury
Moja córeczka również obgryzała paznokcie gdy miała około 4 lat. Przyczyną był
stres spowodowany przedszkolem. Nic nie pomagało: ani prośby ani zwracanie
uwagi ani smarowanie, czy malowanie różnymi żelami, lakierami itp. Zazwyczaj
Ania obgryzała paznokci i skórki w przedszkolu. Trwało to około roku.Skończyło
się, gdy Ania dostała małą, różową panterkę - maskotkę. Ta maskotka miała
długie łapki, nóżki i ogonek, który moje dziecko bądź skubało, bądź czasem
gryzło (ale rzadko), bądź bawiło się nimi. Z tą zabawką Ania nie rozstawała się
ani na chwilę: chodziła z nią do przedszkola, do sklepu, na plac zabaw, do
dziadków,spała z nią itp. Do dzisiaj panterka pozostała ulubioną zabawką Ani i
nadal prawie wszędzie ją zabiera (oczywiście następczynię tej pierwszej).



Temat: odkryłam super zaaranżowane miejsce w Częstochowie
byłam...
zobaczyłam...
i łoooooo!!
lokal jest tak inny że aż trudno mi uwieżyć że to Częstochowa ???
i wreszcie inne bardzo oryginalne modele spodni jeansowych !!!
super maskotka sklepu :) kto był ten widział ;)
... a drewniana klawiatura, monitor i myszka to już pełen odlot :)
JESTEM POD DUŻYM WRAŻENIEM ARANŻACJI I ASORTYMENTU TEGO "SKLEPU"
POLECAM!



Temat: teletubiś
teletubiś
Mój maluch od kilku miesięcy zaczął oglądać Teletubisie..........Ostatnio
chciałam mu kupić maskotkę w sklepie i co?
Jestem w szoku, 100 zł, za taką przyjemność.........
Narazie pytam po znajomych czy ich starsze dzieci przypadkiem nie miały, a
już się nie bawią, ale coś mi się wydaje, że jeśli małemu ochota na taką
zabawkę nie minie, i za każdym razem w sklepie będziemy musieli spędzać po
pół godziny w dziale z zabawkami i bawić się teletubisiami, to chyba zmuszona
będę mu to kupić...
Chybaże można gdzieś kupić tańszą,ale wątpie.....



Temat: Jazda po duńsku
Kotka , czyli maskotka sklepu nie je duzo, ale jest w formie.
Mam juz książkę Z glowy, bibiotekarka powiedziała , że jest podobna do
tworczości Gombrowicza.
Jesli chodzi o czrodziejską gorę, to do smierci godnej jeszcze tak nie doszłam,
są tam trudne lecz ciekawe rozwazania Senttembriego i innych.
A kto u Ciebie odgarnia śnieg ?




Temat: kontrola komputerów na Niwce??
komenda Główna Policji pisze o tym , że kobieta chciala ukrasc ze sklepu
maskotki,tak wiec drodzy panowie. Policja sie nie miesza, wprawdzie wczoraj
uslyszalem wiesc ktora rozbawila mnie do lez, ze zamiast policji zostal
utworzony specjalny oddzial. Jest to bardzo mile i pocieszajace, mozna
skierowac by specjalna petycje do wujka gatesa, by przyslal Polsce jakies pare
milionow kopii,lub obnizyl ceny w kraju nadwiślańskim, zamiast fundować
rodzince obiad. Wtedy nikt nie bedzie sie czepial.



Temat: Czy kupowałyście prezent od Dzidziusia?
tak. Jas dostal od Hanki rowerek. To bylo jego marzenie i koniecznie chcial cos
takiego. Bardzo sie ucieszyl i do tej pory pamieta, ze rowerek jest od niej. Ale
i hania dostala prezent od Jasia, ktory wlasnorecznie wybral w sklepie maskotke.
Pamietalam tez tym zeby Jas tez dostal jakis drobiazg, jak znajomi i rodzina
przychodzili do Haniki.



Temat: Niemiecki Media Markt w reklamie ośmiesza Polaków
moje zdanie na ten temat wyraziłam. Jak mi się polityka Klett Verlag nie
spodobała, to napisałam, parę maili. Tu mnie filmik nie wzruszył. Polacy są
złodziejami. Jak byłam w 1989 w NRD na wakacjach na koloniach, to moi "koledzy"
z kolonii kradli na potęge maskotki ze sklepu zabawkowego. Byłam w szoku.
Pozdrawiam




Temat: fenomen TELETUBISI ??????
U nas też hicior, najbardziej ulubiona bajka. Alex prawie skacze z
radości kiedy włączamy, ogląda 2 razy dziennie. Uwielbia wszystko co
związane z teletubisiamy, mamy maskotkę, w sklepie rzuca się na
zabawki teletubisiowe. Odkąd są tubisie, nie che oglądać innych
bajek. Sądze, że chodzi o proste czynności i powtarzalność
wszystkiego, dzieci łatwo za nimi nadążają. Ja nie mogę ich
zdzierżyć i długo się opierałam, ale przełamałam się widząc radość
Alexa.



Temat: 25 otwarcie Nowego Sklepu - DUZA GÓRA 34 KRAKÓW
ha, no to lecimy ;-)
1) bron Boże nie jedzcie do zajezdni bo będzie sie platac godzinami po jakims zadupiu gdzie nawet zywej duszy nie widac(no moze poza przystojnymi panami ze swymi wielkimi psami). trzeba wysiasc na przystanku ćwiklińskiej i pomaszerowac przez park prosto pod same dzrzwi sklepu.
2) ooooogromne tłumy, gorsze nawet niż przy otwarciu galerii krakowskiej. baby biegały po calym sklepie zbierajac ciuchy na kupkach pod scianami, tak ze nawet nie dalo sie przejsc. a wszystko po to, zeby potem biedne panie sprzedawczynie musialy te sterty spowrotem porozwieszac, bo przeciez szanowne kupujace nie myslalay o tym, czy np rozmiar jest dobry, tylko lecialy dalej szukac. o kolejkach do przymierzalni juz nie wspomne.......
3) oswietlenie, a raczej jego brak. w przymierzalni ciemno, na sklepie ciemno. ale mysle ze to stan przejsciowy, bo platali sie po sklepie panowie-monterzy, poprawiajac to tu, to tam.
4) najwazniejsze - ciuchy. hmmm faktycznie ciuchy niezle, lepsze niz na wildze czy w podobnych sklepach. tylko czy tak juz zostanie, czy moze to tylko taka zachetna na otwarciu?
mnostwo ciuszkow dla dzieci, duze rozmiary chyba tez byly. oprocz tego torbeki, posciel, maskotki, szale, apaszki, paski. podzial na wycenie i wage, na ktorej tez niezle ciuchy wisialy.
5) obluga bardzo mila. nikt nie patrzy na rece, "z byka", nie pyta co chwile w czym moze pomoc.

no to chyba tyle. wniosek w moim wypadku taki, ze miejsce jest warte ponownego odwiedzenia, tylko moze jak przejda tlumy.




Temat: POMOCY! szukam dobrych hurtowni
Cześć Moni ja też jestem Monika! Nie jestem niestety z tej branży ale widziałam fajny sklep w USA z używana odzieżą i pomysł bardzo mi się spodobał. Sklep nazywa się Plato's closet a jego stronka to:www.platoscloset.com Można w nim dostać naprawde super ciuchy w bardzo dobrej cenie. Sklep funkjonuje na tej zasadzie, że każdy może tam sprzedać swoje ubrania pod warunkiem że ubrania są w dobrym stanie, wyprane, dobrych firm i na czasie. Sprzedawca sam wycenia te rzeczy (czasem odrzuca niemodne) i np. za jeansy GAP dzwony, granatowe prawie nienoszone klientka dostaje 6$ a potem jeansy są w sklepie za 16$. Za koszulki letnie płacą ok 2$ niby nie duzo ale zawsze coś a można sie pozbyć ubrań których się nie nosi albo kupić sobie coś innego. Pieniążki dostaje sie od ręki. Asortyment jest spory bo są tam: buty, torebki, portfele, kosmetyczki,paski,biżuteria,ramki na zdjęcia, maskotki,perfumy,piżamy,kapcie a nawet płyty CD z muzyką. Myślę że sporo osób ma rzeczy które chętnie sprzeda.
Wiem że nie o to Ci chodziło ale fajnie byłoby mieć taki sklep w Polsce.

Powodzenia

Monika



Temat: Odsmoczanie
Nasz mlody smoka tylko sporadycznie dostawal, bo zwykle zasypial przy piersi:-) Jak gdzies rok skonczyl to nagle smoka wiecej nie chcial. Darl sie wnieboglosy, ale smok niedobry... Za to jak mial 11 miesiecy, to kupil sobie Dudusia. To znaczy bylismy w takim superowym sklepie w Brugii i tuz przy wyjsciu stal wieszak z maskotkami. No wiec jak kurczatko takie jedno niebieskie zobaczylo, to awantura arabska od razu sie zrobila i nie moglismy wyjsc ze sklepu bez... Wczoraj szukalam pol nocy w internecie takiej samej maskotki, jakims cudem musimy to z Francji albo Belgii zamowic, bo tu takich nie ma, a bez Dudusia spania nie ma... Dudus jest najlepszym przyjacielem i ma taka fajna szlafmyce, ktora sie swietnie zuje... No i biedak musi codziennie w pralce ladowac, bo zapach do przyjemnych nie nalezy...
Mowia niektorzy, ze smoka mozna przytualanka zastapic. Latwiej sie potem pozbyc takiej przytulanki, niz oduczyc ssania kciuka. Moja rada, jak juz maluchowi sie taka maskotka spodoba, to kupcie od razu ze trzy...



Temat: Pan Sowa z Kubusia Puchatka - gdzie kupić ?
Widziałam dziesiaj Pana Sowę na wystawie sklepu w Legionowie k/Warszawy.
Maskotka całkiem spora ok 40cm wysokości. Niestety nie znam ceny, bo sklep po
schodkach, a akurat miałam ciązki wózek. Mają też pozostałe maskotki z Puchatka
w kilku rozmiarach.
Ten sklep ma swoją stronę internetową
www.klikpluszak.pl/
ale na ich stronie nie mogłam znaleźć Puchatkowej serii. Może powiedzą coś
przez telefon lub e-mail.
pozdr



Temat: Gdzie kupię przytulankę-Krecika (tego czeskiego)?
Internet to jednak jest potęgą. Znalazłam we Wrocławiua sklep z czeską
porcelaną, który specjalizuje się także w Kreciku (maskotki, pluszaki,
koszulki, książeczki, puzzle itp). Mją takze Rumcajsa i Żwirka z Muchomorkiem
Dla zainteresowanych jest tez sklep internetowy
www.thun.istore.pl/sklep,1080,11022648,80533660466700,01,,pl-pln,7101,0.html



Temat: Wrocławianka z nietypową prośbą do Warszawianek.
Wrocławianka z nietypową prośbą do Warszawianek.
Kochane Mamy z Warszawy!!!

Obiecałam mojej córeczce, że jeśli nauczy się korzystać z nocniczka dostanie
w prezencie pluszowego psa Pluto (o którym od dłuższego czasu marzy).
Niestety moje poszukiwania takiej maskotki we Wrocławiu zakończyły się
fiaskiem ((

Ponoć w Warszawie jest jakiś duży sklep z samymi zabawkami Disneya. Mój mąż
jedzie niedługo do stolicy i mógłby kupić wymarzony prezent dla naszej
pociechy. Proszę więc podajcie nam namiary na ten sklep (ewentualnie inne
sklepy dysponujące dużym wyborem zabawek Disneya).

Z góry baaardzo Wam dziękuję!!!

Hanka z Wrocławia



Temat: promocja gerber i bobofrut
promocja gerber i bobofrut
dziś w sklepie sieci Bomi w Warszawie znalazłam fajną promocję - za 3 dowolne
produkty gerber lub bobofrut dostaje sie maskotkę - pacynkę na palec. Maskotki
odbiera sie na miejscu w sklepie, nie trzeba nic wysyłać.
Polecam sprawdźcie w swoich sklepach, mojej Hance bardzo spodobał sie rózowy
królik :-)
Ania




Temat: nieszczęsny Hugo poszukiwany:)))
Cześć
niestety za póżno znalazłam Twój post ale napiszę że ja kupiłam maskotkę Hugo
córce w Kołobrzegu jak byliśmy na wakacjach.Długo szukaliśmy z mężem tej
maskotki ( ponad rok) aż wreszcie wstąpiliśmy przypadkowo do sklepu i tam go
znależliśmy.I uważam iż wcale nie jest podrabiany, wygląda jak ten z telewizji
(no prawie).Do tej pory jak Julcia wyjdzie z Hugo na dwór to wszyscy sie
oglądają i mówią: "O Hugo?".Daliśmy za niego 56 zł. Aha moja szwagierka też
kupiła tą maskotkę w Garwolinie k/ Warszawy zresztą taką samą jak my. Nie wiem
z jakiego pochodzisz miasta ale życzę powodzenia w poszukiwaniach a może już go
znalazłaś?
pozdrawiam - Justyna



Temat: Gdzie mozna kupic fajna maskotke??
Gdzie mozna kupic fajna maskotke??
chcialem mojemu sloneczku zrobic niespodzianke i dac jej maly prezencik.
znalazlem strone www.pluszaki.pl i zaczalem "gmerac" w zasobach firmy
Alladyn. moje poszukiwania zostaly uwienczone sukcesem. znalazlem fajnego
pluszaka lecz niestety nieudalo mi sie go zamowic bo nie maja go akurat na
magazynie... mysle sobie f..k... ale zobaczylem text
napisany "wolami" ...nastepna dostawa 01-01-2000. moze znacie jakis sklep
internetowy badz jakis "realny" sklep w lodzi gdzie mozna kupic cos milego??
z gory dziekuje za odpowiedz
barracuda7110_bujajacy_w_oblokach ;)




Temat: CO KUPIC NA URODZINY DZIEWCZYNIE ?
W podanej przez Ciebie kwocie zmieści się cena np. oryginalnych perfum.
Przejedź się do Auchan. Tam jest (chyba jeszcze jest, bo dawno nie byłam)
wielka perfumeria. Jeżeli chodzi o maskotki to tez jestem za! Świetne są w
sklepie HIT w II-giej Alei (księgarnia i po schodkach sklepik z pluszakami)
oraz w sklepie optycznym przy przystankach (też w II-giej Alei, jak wchodzisz
to po lewej masz okularki a po prawej maskotki). Piszę to w oparciu o własny
gust, więc niewiem czy Ci przypasuję. Życzę udanych zakupów i wszystkiego naj..
dla dziewczyny!



Temat: Teletubbies
Niestety zmartwię wszystkich rodziców fanów teletubisiów. Teletubisie nie są
już popularne, producent ich nie produkuje a firma Brio, która była jedynym
importerem zabawek z serii Teletubbies już ich od dawna nie sprowadza. Wiem to
ze źródła. Masz szansę tylko kupić maskotki, sprowadzone dawno temu, które
leżały w magazynie. W sieci sklepów Kuzyn Klown (patronackie Brio) w Sadybie i
Klifie już dawno nie ma teletubisiów.
Proponuje sprawdzić adresy sklepów patronackich Brio (szczególnie pod W-wą) i
dzwonić. Nam w ten sposób udało się zakupić kilka maskotek (jedną w Mińsku
Maz.). Można też kupić używane na allegro.
A jeśli ktoś widział ostatnio teletubisie w W-wie to może podpowie nam gdzie.

pozdrawiam
Monika, mama Oli, zakochanej w teletubisiach



Temat: Teletubbies-gdzie maskotki itp.
Teletubbies-gdzie maskotki itp.
Moja córeczka jest fanką teletubbies, chciałabym jej kupić maskotkę
teletubisia, ale nigdzie nie mogę takowej upolować. Na allegro widziałam
tylko małego, używanego . W sklepach internetowych też nic, może w jakimś
sklepie w W-wie są?



Temat: !!!!!!!!! PLUSZAKI !!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!! PLUSZAKI !!!!!!!!!!!!
Za dwa tygodnie idę na wesele. Będzie ono dość daleko od Cz-wy dlatego
doszłam do wniosku, że zamiast kwiatów, które po drodze "oklapną" kupię parze
młodej dużego pluszaka (maskotkę). Jednak nie wiem gdzie sa jakieś hurtownie
lub sklepy z tego typu rzeczami. Wiem, że maskotki są w hipermarketach, ale
tam ceny są zabójcze.
Może ktoś z Was wie gdzie są takie sklepy. Bardzo będę wdzięczna za
jakiekolwiek informacje.
Dziękuję i pozdrawiam.



Temat: Zgubiona maskotka - do mam z Hiszpanii. PILNE
Zgubiona maskotka - do mam z Hiszpanii. PILNE
Moje dziecko zgubiło ukochanego pieska, kupionego na lotnisku na Majorce.
Moja córka była z psem tak związana, że bardzo, bardzo tęskni.
W rozpaczy napisałam do sklepu lotniskowego, pani mówi, że pies jest nadal w
sprzedaży (kupiony był dwa lata temu). Czy znacie sklepy ALDEASA, czy w
najbliższym czasie jedzie ktoś do Polski i może mi pomóc? Beata

mój email beata_bu@yahoo.co.uk - jestem z W-wy



Temat: promocja Gerber i Bobofrut
promocja Gerber i Bobofrut
czesc,
dziś w sklepie sieci Bomi znalazłam fajną promocję - za 3 dowolne produkty
gerber lub bobofrut dostaje sie maskotkę - pacynkę na palec. Maskotki odbiera
sie na miejscu w sklepie, nie trzeba nic wysyłać.
Polecam sprawdźcie w swoich sklepach
Ania



Temat: sprzedam kompletne wyposażenie sklepu z odzieżą
sprzedam kompletne wyposażenie sklepu z odzieżą
Sprzedam kompletne wyposażenie sklepu z odzieżą używaną (cream
najwyższej jakości, kupowany za 45 zl za kg), okolo 200kg, do tego
maskotki dorzucam gratis, wieszaki obrotowe, na spodnie, itp. rurki
chromowe okolo 40m, biurko, zabudowa pod przymierzalnie,szafka,
reklama( szyld).cene podaje na emiala: marget22@wp.pl



Temat: sklep z szydełkowymi maskotkami-gdzie szukać??
w Toruniu można kupić misie robione na szydełku w CafeBajarka. najlepiej napisz
do www.bajarka.pl, powinni wysłać ci zdjęcia tych maskotek i jeśli się
zdecydujesz na kupno, to po prostu ściągną je z realnego sklepu do tego
internetowego i będziesz mogła sobie zwyczajnie zamówić.



Temat: Gdzie można kupić maskotkę TELETUBISIA?
Gdzie można kupić maskotkę TELETUBISIA?
Witam!
Od niedawna moja córeczka (1rok i 9 m-cy) jest całkowicie zafascynowana
Teletubisiami. Chciałabym jej kupić maskotkę- widziałam u innych dzieci, ale
niestety nie ma ich w żadnym sklepie. Czy ktoś wie gdzie mogłabym ją kupić?

Z góry dziękuję



Temat: Jakie macie opinie na temat -IKEA-?
My mamy bardzo duzo rzeczy i mebli z Ikea.
Powody: fajne rozwiązania,ceny nie z wysokiej półki i blisko sklep.
Wady: od razu rozponaje u ludzi kto cos kupił w Ikea(doszlo do tego,ze nawet
ogladajac tv np serial widzę ikea).My mamy np sypialnie taka samą jak dwie pary
przyjaciól,co doprowadza mnei do furii,bo czuję sie jak za czasów PRL i
meblościanek.
Ostatnio jednak kupiliśmy maluchowi meble do pokoju,ale nie z serii dla dzieci.
Generalnie dużo mamy dodatków z tego sklepu,szczegolnie w pokoju
malucha:rolety,obrazki,lampki,pudelka tekturowe i plastikowe,tablicę do
rysowania,pościel,kocyki itd.
Myślę,że duża rolę odgrywa również to ,że dla nas wyjazd do Ikea to przjemne
spedzanie czasu z dzieckiem.Można pochodzić po sklepie,wszystkiego
dotknąc ,nikt nie krzyczy jak dziecko położy się na łóżku ,albo weźmie
maskotke na piętrze a odłoży dopiero przy kasie,zjeść obiad i pewnie te aspekty
również wpływają w moim przypadku na to,że pod jednym dachem mogę kupić dużo
rzeczy.



Temat: Któy sklep z zabawkami polecacie???
byalm tam. maskotki maja rzeczywiscie fajne reszta zabawek to raczej
to co wszedzie ale uwaga drozej ogladalam klocki ktore kotuja
prawie 10 zl wiecej niz w sklepie w galeri ursynow na parterze
inne rzeczy tez sa drozsze aczkolwiek nie wiem czy wszystko.
widzialam zato super rozowy kosz na zabawki ktorego nie widzialam w
zadnym innym sklepie




Temat: wrrrr! Jak ja nie lubię gdy obce baby dotykają moj
wrrrr! Jak ja nie lubię gdy obce baby dotykają moj
dotykają moje dzieci. Np dziś byłam w sklepie - starsza córka siedziała sobie
na sankach na zewnątrz sklepu a młodsza była ze mną. Oczywiście pani
sprzedająca w tymże sklepie - nie omieszkała łapać mojej młodszej za nosek -
oczywiście podaje tymi rękoma różne towary, dotyka surowych kurczaków,
pieniędzy i różnych ludzi, a potem łapie małe dzieci a noski, policzki. Fuj!
Dla mnie jest to obrzydliwe,(nie wspominając juz o higienie) a poza tym sam
fakty dotyku mojego dziecka przez obcą osobę - nie pytają tylko pchają się z
łapskami - dziecko to nie maskotka czy ciężko to zrozumieć???



Temat: błagam pomóżcie mnie i mojemu synkowi
dziękuje wszystkim za dobre słowa.
Do glenkora1 i katse jestem z Wadowic.
Dziś byłam w ciucholandzie i była taka promocja że można było kupić 2
reklamówki ciuchów po 7 zł. każda. Udało mi się wygrzebać troszkę odzieży
nadającej się do chodzenia. Więc narazie nie potrzebuje ubranek dla Kubusia.
Jeśli jednak ktoś miałby jakieś zabawki nie potrzebne lub maskotki to chętnie
przyjmę bo niestety nie ma sklepu z używanymi zabawkami bym mogł kupić coś memu
synkowi a w sklepie są potwornie drogie. Jeszcze raz dziękuję za wszystko.
Jesteście kochani.



Temat: teletubisia kupie!
Sklep ten znajduje się na ul. 3Maja obok nieistniejącego kina.
Są tam dwa sklepy obok siebie zabawkowo-papiernicze.
Ten w którym są maskotki to drugi idąc od strony kina.
Jak byłam we wtorek to był żółty i czerwony. Są dośc spore.
Możę będę tam przechodziła jeszcze dzisiaj to dam Ci znać
czy coś się zmieniło

Pozdrawiam



Temat: ELMO-gdzie kupić
A skąd jesteś ?
W Warszawie jest sklep na Jana Pawła II w pawilonach , ze sprowadzanymi
zabawkami. Niedawno były tam maskotki Elmo w różnych rozmiarach a więc i
cenach. Swoją drogą to głupie że są bajki i programy z ulicy sezamkowej a nie
ma maskotek w sklepach , a dla mojego synka odwrotnie - są ciuchcie Thomasa,
których jest ogromnym wielbicielem , za to bajki niestety nie ma




Temat: Paranoja na Allegro
Ja też lubię styl ubranek w H&M; poza tym rodzinną maskotką jest piesek Snoopy,
którego postać ozdabia całe serie w tych sklepach. Zazwyczaj kupuję na
wyprzedażach, ale jeśli czasem mnie "poniesie" - to kupuję coś z nowości; na
szczęście w sklepie nie są to ceny kosmiczne. Ale za to po wrzuceniu w
wyszukiwarce Allegro hasła "Snoopy" pojawiają sie co najmniej 3 strony wyników,
z czego większość, to nowe kolekcje H&M, po cenach 25 - 40% wyższych niż w
sklepie. Ponieważ jest to nowa kolekcja - towar nie pochodzi z wyprzedaży; po
prostu ktoś go kupuje, wiedząc, że znajdzie chętnych, którzy zapłacą o wiele
więcej. Często jest to np. jeden produkt we wszystkich rozmiarach. No i o ile
zawsze uważałam, że jeśli ktoś znajdzie chętnego na kosmiczną cenę - to jest
OK; nikt nikogo nie zmusza - to akurat w tym przypadku obawiam się, czy jakiś
Allegrowicz nie wykupił całej serii Snoopka w moim mieście, i dla mojego synka
już nic nie zostanie.... Ale na Allegro tak to już jest: towar jest wart tyle,
ile ktoś chce zapłacić...to jest po prostu licytacja.




Temat: Kultowe dobranocki
Kultowe dobranocki
W Dzień Dziecka zacznie działalność sklep Kultowe Dobranocki. Będą w nim
maskotki, książki, filmy i gadżety z bohaterami kreskówek, a także oldskulowe
zabawki: kulki, zośki i bączki

Niektóre maskotki można już oglądać na witrynie przy ul. Ogrodowej 1A: Bolek
i Lolek, Miś Uszatek, Makowa Panienka, Żwirek i Muchomorek.

Największą euforię nasze zabawki wzbudzają u dorosłych. Nawet jeśli Misia
Uszatka kupują dziecku, to sami wybierają dla niego ubranko. Często
wspominają ulubione odcinki. Potrafią godzinami opowiadać, jak ciocia Chrum-
chrum kupiła "malucha" na talon - śmieją się Tamara i Grzegorz.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34861,4180832.html

Ostatnio w markecie kupiłam "sąsiadów", zarykiwaliśmy się całą rodziną.




Temat: Czy ubieracie sie w lumpeksach?
Sklepy "z drugiej ręki"
Tak. Od kiedy tylko się pojawiły, jest to dla mnie źródło niedrogiej,
oryginalnej odzieży. Zdarzało mi się tam kupować także odzież specjalną -
przydatną w kajakowaniu. Kupowałam (i robię to nadal, tyle, że w mniejszym
zakresie) tam także firany (mam nietypową wysokość mieszkania, i nietypowe
okna) i bieliznę pościelową. Ostatnio kupiłam śliczne maskotki dla znajomych
dzieci (bez śladów używania).
Hitem był zakup pięknego adamaszkowego obrusa, który wzięłam za mocne
prześcieradło (a że trochę krótkie, to się je przedłuży).
Mój syn do dziś jest tam ubierany, i nie szuka innych źródeł.
Jedynie buty i bielizna osobista - nie!
W Szczecinie sa dwa sklepy ze sprowadzanymi z Niemiec używanymi meblami (i
innymi elementami wyposażenia mieszkania). Moi rodzice kupili tam kilka
ciekawych rzeczy, a ja dostałam od przyjaciółki kupiony tam bardzo oryginalny
wazonik.



Temat: duży pluszak
A czy nie prosciej wziac dziecko do sklepu i umiejetnie podpuscić. pokazac mu
mimo chodem to czy tamto i sprawdzić co mu sie spodoba. Może taka maskotka może
inna a może okaze sie ze go to w ogole nie interesuje.
Mysmy tak zrobili z naszym synem - od razu mu sie psodobal jeden mis i
stwierdzil ze bez niego nie wyjdzie - mial wtedy rok- byl totalnie obrażony jak
wychodzilismy ze sklepu, ale dzieki temu wiedzielismy ze bedzie to trafiony
prezent/ Oczywiscie prezent dostał na roczek kilka dni pozniej i byl przeszczesliwy.



Temat: wlamania - czy warto zglaszac?

> W zwiazku z tym, ze Rzecznik Polcji w Plocku czasami zjawia sie na tym forum
> chcialbym zapytac sie czym spowodowana jest taka opieszalosc w reakacjach
> Plocji na wezwania obywateli;)?
> Rzecz miala miejsce dzisiaj przed kilkunastoma minutami. Wlasnie konczyla sie
> Rodzina Soprano na tvn, gdy nagle uslyszalem brzek tluczonego szkla - byla
> godzina 21.35-40. Wyjrzalem przez okno i zobaczylem faceta tlukacego szybe w
> malym sklepiku naprzeciwko. Jako wzorowy czlonek spoleczenstwa chwycilem za
> sluchwke i wykrecilem 997;) Zglosilem dyspozytorowi, ze wlasnie jakis koles
> wklamuje sie do w/w sklepu, gdy konczylem relacje, facet zaczal uciekac.
> Przekazalem dyspozytorowi kierunek ucieczki. Rozlaczylem sie i w napieciu
> czekalem... i tak czekalem i czekalem az wreszcie o godz. 21.53 pojawil sie
> policyjny volkswagen. Wydaje mi sie, ze jak na centrum miasta (ul.
> Krolewiecka) to ponad 10 min oczekiwania na przyjazd Polcji to stanowczo za
> duzo. Czy w poblizu nie bylo zadnego innego patrolu? O tej porze w 10 - 15 min
> mozna przjechac przez cale miasto, a szansa na to ze po tak dlugim czasie uda
> sie zlapac zlodzieja jest chyba zadna.

jesli mowimy o tych samych sprawach, to 30 stycznia ok godz. 22 policjanci
zatrzymali 25 - letniego zlodzieja wlamujacego sie do sklepu przy ul.
Kroilewieckiej. usilowal skrasc 5 masek karnawalowych i 5 maskotek wartosci 387
zl. za sygnal serdecznie dziekuje, chce dodac, ze nie zawsze zatrzymuja
policjanci z radiowozu oznakowanego/czy tez busa/:-). pozdrawiam
J.Brach



Temat: knajpa w centrum Berlina-pytanie
Bardzo przyjazne! W dużej ilości sklepów dziecko dostaje czekoladkę,
lub lizak, lub maskotkę przy kasie...
W Polsce dzieci przeszkadzają...paniom w sklepie, ludziom na ulicy,
a tu nikt nie zwróci Ci uwagi, że dziecko jest zbyt głośno. I każdy
uśmiecha sie do dzieci!!
Do knajp nie chadzamy, ale myślę, że też są w stanie zorganizować
tam coś dla dzieciaków...




Temat: Kultowe dobranocki
warszawianka_jedna napisała:

> leniwy_wiesniak napisał:
>
> > warszawianka_jedna napisała:
> > > (...)
> > > Ostatnio w markecie kupiłam "sąsiadów", zarykiwaliśmy się całą rodz
> iną.
> >
> > Ale maskotki? Czy filmy na płycie/kasecie?
>
> filmy na płycie, poprzednio mieliśmy je na kasecie ;-)

Ech, bo myślałem, że można kupić maskotki Pata i Mata ;)
Ale może w tym nowym sklepie....
Ależ bym sobie zrobił prezent :P




Temat: Gdzie torebka pluszowa?pls help!!
:):):) Fajne torebki pluszowe sa z firmy "NICI" Nie jestem z Lublina i nie
bardzo wiem gdzie jest w Lublinie sklep z rzeczami firmy NICI - ale zobacz na
allegro wpisując w wyszukiwarce "NICI" albo popytaj znajomych gdzie w Twoim
mieście jest sklep w którym sprzedają maskotki i inne rzeczy firmy NICI :)



Temat: ataki złości - proszę o pomoc bo zwariuję!!!!
Ja pokonałam moje dziecko cierpliwością . Bywało tak że upatrzyła sobie w
sklepie coś - lalka maskotka i się zaczęło atak złości jak u zawodowego
złośnika . Najpierw tłumaczyłam prosiłam ale nic po jakimś czasie zacięłam się
bo nie będzie mi smarkata robić pokazówy , wzięłam się na sposób który nazwałam
spokój . siadałam np na ławce w parku , wywlekałam ze sklepu i czekałam gdy jej
głos zamierał pytałam czy skończyła i to zazwyczaj był koniec . KIlka razy
usłyszałam wyrodna matka itp epitety ale przetrzymałam po pół roku skończyła
napady bo wiedziała że przegrała i zrozumiała że nie tędy droga . Dzisiaj jest
nastolatką i też miew napady ale nie wygrywa . Dotarło do mnie że ja jej nie
krzywdzę będąc konsekwentną to tylko dla dobra dziecka i swojego w
przyszłości . Gdy raz ulegniemy to nasze dzieci bardzo bystre pojmują że jak
wrzaśnie to mama ulegnie i już po nas .



Temat: zabawki dla meżczyzn
Kiedys jak zaczalem pracowac i sklepy w pollandzie z zabawkami sie
konkretniejsze porobily bez niepasujacych klockow i samochodzikow z plastyku w
50-ciu kolorach (ktos pamieta to g... w sklepach zabawkarskich jeszcze ?)
lubilem sobie pochodzic poogladac, samochod zdalniesterowany kiedys w
przelioczniu kupe kasy kosztowal i nawet sobie niedawno chcialem kupic ale sie
zastanowailem po jakiego wala mi to potrzebne, tak samo z PlayStation 2 bylo ze
juz prawie kupilem (wlasciwie dla gier Finall Fantasy) i nie to zebym sobie
kasy zalowal bo tak nie mam ale chwile pogralem na tym w sklepie i sie
skapowalem ze mi to przyjemnosci nie sprawia i po kiego wala mi takie cos.
Skonczylo sie na mini-grach na baterie typu. "Space Invaders" ale chodze i
nadal zawsze ogladam bo lubie, czasem tylko jakas maskotke dla kota kupuje zeby
sie ucieszyl ze ma co nowego dusic :). Co do modelarstwa to zawsze zamalo
zdolnosci manualnych mialem ale podobaja mi sie tory (kiedys takie z NRD
przywozili ale mialy mniej bajerow) samochodowe na z regulacja predkosci
samochodow, zakrety wiadukty wiraze drzewka publika plotki itp elementy,
pamietam ze keidys niezly ubaw na tym byl chociaz duzo prostszy zestaw mialem,
nawet starszy brat kumpla (wtedy juz maturzysta a my szczeniaki z zerowki)
lubil sobie z nami poczadowac na tym :).
Pzdr.




Temat: Qrczę, no...
kiedyś też dębiałam w podobnych sytuacjach, ale nauczona doświadczeniem i
wewnętrznie uzbrojona wiem, ze teraz powiedziałabym baaardzo chłodno i
dobitnie - PROSZĘ GO PUŚCIĆ. Podobnie reaguję, jak "przesympatyczne panie" dają
młodemu rękę i mowią" chodź ze mną! K...., a niby gdzie i po co mój syn ma z
nimi iść? To jakaś zabawa? Bo mnie nie śmieszy! To ma być miłe? Albo macają,
głaszczą, całują (!), reaguję natychmiast. Dziecko to nie zabawka, maskotka,
ale człowiek, co z tego, ze mały, ma tyle samo godności i takie same prawa -
nie dotyka się go, nie maca jak towar w sklepie. Ciekawe co by ta babka
powiedziała, gdybyś Ty ja na ręce porwała? Na przykład w sklepie, gdzie
zoostała ostatnia bluzka, którą obie upatrzyłyście - zostaw, zostaw tą
bluzeczkę! Brzmi komicznie ale jest coś na rzeczy.
pozdrawiam bojowo dzisiaj




Temat: nietypowe sklepy
impra
Na początku Świętojańskiej (od strony Gdańskiej) jest sklep "impra"
oferujący akcesoria do imprez typu baloniki, świeczki, maskotki,
sztuczne kwiaty, girlandy, serpentyny itp. Oprócz tego jest tam też
trochę podstawowych zabawek, jakieś stroje karnawałowe i maski itp.
Widziałam tylko wystawę, szału nie ma ale może komuś się akurat
przyda.




Temat: ukochany pluszak...
ukochany pluszak...
witam po wakacyjnej przerwie...i pozniejszym lenistwie:-)
Mam problem, moja mala ma ukochanego 'miska przytulaka' sliczna maskotke,
dostala ja kiedy miala 6 miesiecy i od tej pory sie z nia nie rozstaje, nawet
nadala mu imie MIMI:))
MIMI przeszedl juz 2 operacje i nie wiem jak dlugo uda mi sie go jeszcze
ratowac.. i stad pytanie co zrobic? mala bez niego nie zasypia, zabiera na
wycieczki, ciaga po domu, sadza do jedzenia
A ja nie moge znalesc takiego samego nigdzie!!
Cala rodzine i znajomych od ktorych go dostala zaprzeglam do szukania i nic:((
Az sie boje dnia kiedy MIMI nie przezyje kolejnej operacji:((...a ostatnio
malo nie zgubilysmy go w sklepie - mala w ryk a ja malo zawalu nie
dostalam:)) ruszylam w akcje poszukiwawcza - lezal biedak na poglodze
sklepu:))tym razem sie udalo!
Mialyscie taki problem?jak sobie poradzilyscie?prosze o podpowiedzi



Temat: Tego mi brakowało na Wilsoniaku!
Zegarmistrza pamietam, nazwisko jego zaraz odswierzylo mi pamiec.Jesli chodzi o
sklep z zabawkami pamietam go dobrze.Do dzis mam pamiatke mala maskotke, ktora
mama kupila mi w tym sklepie, a to byly lata szesdziesiate.Pamietam to jak dzis.
Pamietam tez raz rzucili tam samochodziki metalowe Matchbox i rozeszly sie w
kilka godzin.
cheers



Temat: Gdzie NODDY?(internet, świat)
Gdzie NODDY?(internet, świat)
Poszukuję zabawek z noddym, bohaterem wieczorynki. U nas widziałam jedynie w
Smyku za bajońskie pieniądze niewielką maskotkę(100zł) i samochodzik(70).
Może wiecie, gdzie w internetowym sklepie za granicą można dostać takie
zabawki? Albo w "realnym" sklepie w Anglii lub Niemczech?



Temat: POSZUKUJE MASKOTKI TELETUBISIA :)
POSZUKUJE MASKOTKI TELETUBISIA :)
Witam. Może wiecie, gdzie w Warszawie najlepiej, albo przez internet, mogę
kupić moskotkę Teletubisia. najchętniej PO albo LALĘ. nie plecak, nie
przyczepiaka za rączki, tylko normalnego pluszaka, o wielkosci ok. 30 cm albo
więcej. Może znacie kogoś kto ma do sprzedania? Albo znacie jakiś sklep gdzie
można to upolować?

Pozdrawiamy. Kasia i Maja (24.07.2003)
________________________________________
Majeczka maj law )))
nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html



Temat: Teletubbies
Witajcie!

Ja na szczęście pogoń za Teletubisiami mam za sobą. Pomagała mi w tym rodzina i
znajomi nie tylko z Polski. Wynik - 2 duże pluszowe Dipsy (jeden jako ostatni
kupiony w sklepie na wschodzie Polski, drugi - jako ostatni w sklepie w Bazylei
(CH)), 2 Tinky Winky - jeden z plastyku jako butelka na płyn do kąpieli -
upolowałam w Wola Park a drugi welurowy kupiony w szmatluksie za całe 1 zł, no
i 1 Laa-Laa zakupiona niedawno w EMPIK-u (wydawane są specjalne zeszyty z
maskotkami i miseczkami lub talerzykami; wg info na zeszycie ukazuje sie on co
2 tyg. nie wiem tylko czy zawsze z zabawką i kosztuje ok. 35 zł) Brakuje nam
tylko Po, ale jak na razie moje córki nie upominają się jeszcze o nią i całe
szczęście.

Polecam za to dla nieco starszych maluszków Teletubisiową stronę:
www.bbc.co.uk/cbeebies/teletubbies

Pozdrawiam
Betti i dwa małe Teletubisie



Temat: spór z przyjaciolka o dzieci
Byłam już kiedyś w takiej sytuacji.Mojej córce i córce koleżanki spodobała się,
ta sama maskotka. Córka koleżanki miała szybszy refleks i chwyciła ją pierwsza.
Mojej córce zrobiło się przykro i zaczęła płakać, ale koleżanka mimo wszystko
kupiła swojej córce maskotkę. Po tym fakcie atmosfera zrobiła się mało
przyjemna. Uważam, że w przypadku gdy zabawka jest jedna a dzieci dwoje, nie
powinien jej dostać nikt. Ewentualnie można się udać do sklepu gdzie są dwie
identyczne zabawki. Jak może się poczuć dziecko, które zabawki nie dostało? Na
pewno podświadomie czuje złość do wyróznionej koleżanki i jest mu bardzo
przykro.
Pozdrawiam



Temat: nieszczęsny Hugo poszukiwany:)))
nieszczęsny Hugo poszukiwany:)))
Drogie mamy, mam do was pytanie-prośbę wielkiej wagi, święta za pasem a moje
diecko zakochane w trolu imieniem Hugo(ten z polsatu) poszukuję maskotki
takiej własnie....lecz niestety cięęężżko, nigdzie nie moge dostac (((( czy
któras z was może miała stycznośc z taka maskotką lub wie gdzie to mozna
dostac??????Mała na pytanie co od Mikołaja chce odpowiada HUGO.. Bożesz ty
mój, ja w żadnym sklepie tego znaleźć nie mogę, na allegro tez agladam....i
nic (((
xena




Temat: na pocieszenie
Dzisiaj w sklepie Amela mnie zaskoczyła , pozytywnie oczywiście.
Do tej pory poza słodyczami nic nie chciała, w sklepie tylko ciuciu, na urodziny
ciuciu, od Mikołaja ciuciu itd. Zabawki ogladała bez entuzjazmu, potem papa i
tyle, czasem jak jej się cos nawet o tyle o ile spodobało to było "odłuź" i
już.Brakowało mi tego, ze inne dzieci mają jakieś zainteresowania, wołają
zabawek , zajmują się czymś.
Amela się niby bawiła , ale to takie jakieś bezpciowe było.

Ostatnio się zmieniło zaczęła "odkurzać" zabawki, odkrywać je na nowo, bawi się
duuużo.

Dzisiaj byłyśmy w rossmanie i były tam maskotki z ulicy sezamkowej. Amela
dostała euforii, rzuciła sie na nie z okrzykiem "beeeert jest, do kosia
(koszyka) i do kasy oć", gdy poszłam na czytnik sprawdzić ile kosztuje to
pobiegła za mną "plosie kup mi". Stała potem z tym Bertem w kolejce i z
pieniążkami cała dumna i szczęśliwa.
To niby takie zwykłe zachowania, ale mnie cieszą ogromnie, bo normalnieje mi
dzieciak i coraz częściej czuję , że mam w domu zwykłego czterolatka.




Temat: poszukiwany miś!
Och jej! Co za strata. Chyba ciężko będzie znaleźć takiego samego misia.
Zresztą nie wiem, czy Córcia i tak by nie rozpoznała, że to nie jej miś.
Może warto z nią porozmawiać w takiej sytuacji o stracie i o uczuciach, których
teraz doświadcza? Niech się trochę posmuci. Opłacze misia to będzie jej się
potem łatwiej pozbierać. Może wymyślisz jakiś sposób pożegnania misia? Może
jakiś list do niego lub do dziecka, które misia znalazło, żeby się nim dobrze
opiekowało?

Można też spróbować wybrać się z nią do sklepu z zabawkami i pozwolić jej wybrać
samodzielnie jakaś nową maskotkę.
Przyszło mi też do głowy, że można by spróbować potraktować zniknięcie misia
jako zamknięcie pewnego etapu wymyślić jakiś rytuał pożegnania a potem
przeprowadzić rytuał powitania kolejnego etapu i w prezencie na dzień dobry dać
jej inną przytulankę?

To trudna sytuacja nie dziwię się, że Małą tak to przeżywa...




Temat: Oficjalna Lista Prezentów Gwiazdkowych
mąż - nagrywarka dvd
syn - musi być dźwig (wielkie marzenie!), puzzle piankowe z namalowanymi
drogami, jakiś samochód z Buraggo, maskotka Kubuś Puchatek, domino ze
zwierzątkami, jakaś książka
mama - na pewno sweter (pokazała mi w sklepie, więc wiem, że go chce, ale jak ją
znam sama sobie nie kupi) + jakiś dobry krem + kalendarz z kotami + wiśnie w
czekoladzie
tata - jakieś coś do wiertarki (?) - kupi brat, kalendarz z wnukiem, składkowa
papuga (to na pół z moim bratem)
teściowa - szal (ręcznie robiony z galerii sztuki użytkowej)
a co do reszty szukam pomysłów...




Temat: Wózek 2-funkcyjny, ubranko do chrztu,mata.SPRZEDAM
Wózek 2-funkcyjny, ubranko do chrztu,mata.SPRZEDAM
Witam,
Mam do sprzedania "na wczoraj" :
wózek 2-funkcyjny Vector f-my Firkon
Osobna godola i spacerówka,
Budka z "podglądem"
regulowane oparcie i podnóżek spacerówki
mocne pompowane kółka
amortyzacja z 2-stopniową regulacją twardości
duży kosz na zakupy
pięciopunktowe pasy z otulinkami
torba w kolorze wózka
wygodny system składania
DODATKOWO :
floie przeciwdeszczowe, osobna na gondolę osobna na spacerówkę,
parasolka w kolorze zbliżonym do wózka.
Strona ze zdjęciami tego modelu lecz w innym kolorze :
www.juniorek.com.pl/product_info.php/cPath/21_28/products_id/191
Oferowany wózek jest w kolorze śliwka-beż.kupiony ok maju zeszłego roku cena 450 do ustalenia
Mata Edukacyjna.
kwardatowa
4 maskotki na pałąkach w tym grające lusterko,
szeleszczące kwiaty na samej macie i
gwiazdki grające po naciśnięciu,
używana 3-4 razy
cena 60 zl
Ubranko Do Chrztu :
sukieneczka z tiulowym fartuszkiem,
"pantalony" satynowe,
czapeczka jedwabna szyta przez zaw. krawcową,
płaszczyk polarowy,
spodenki polarowe,
czapeczka i szaliczek z polarku z dżetami.
całość kosztowała w sklepie 250 zl sprzedam za ok 120
Wszelkie dodatkowe info i zdjęcia na mail bambi_85@o2.pl
w przypadku pytań tel. 509-236-321



Temat: mata Tiny Love
mata Tiny Love
Mam do sprzedania matę edukacyjną firmy Tiny Love Deluxe ZOO.Stan maty bardzo
dobry.Widać niewielkie ślady użytkowania. Mata była używana przez moje
dziecko przez ok. 4 miesiecy.
Opis przedmiotu :
Wiek : 0-10 m-cy.
Gimnastyka dla bobasa ZOO to niezwykła, interaktywna mata, która już od
pierwszych dni życia może bawić i stymulować rozwój dziecka. Wyposażona jest
w migające światełka, dwa rodzaje muzyki: muzykę Mozarta oraz łagodne
dziecięce piosenki. Poprzez naciskanie pola muzycznego dziecko może
samodzielnie włączać muzykę, bezpieczne lusterko, oraz kolorowe zawieszone na
pałąkach maskotki: wibrującego słonika, żyrafę, papugę, oraz mini grzechotkę-
paciorki. Dodatkowe kółka pozwalają, zawiesić na pałąkach inne ulubione
zabawki maluszka. Mata posiada również bezpieczne lusterko, w którym
maleństwo zaczyna obserwować siebie, poza tym wykonana jest z wielobarwnych i
różnorodnych w dotyku materiałów. Mata jest w firmowym opakowaniu.
Koszt nowej maty w sklepie - około 240 zł.
Moja cena to 130 zł.Jestem ze Szczecina.
Prosze pisać na meila mm.post@interia.pl




Temat: gdzie kupić welur we wzorki
gdzie kupić welur we wzorki
cześć
Wiecie może gdzie w internecie można kuić welur lub dzianinę we wzorki? Szyje
takeie małe maskotki i chciałbym je trochę urozmaicić. W sklepach jest tylko
gładki welur,(kolory żadko są ciekawe), we wzorki wogóle nic nie ma. Szukałam
na allegro, ale tam żadko zdaża sie coś ciekawego. Znacie może jakiś ciekawy
sklep internetowy, gdzie można kupić tekie matejały?



Temat: jaka mata edukacyjna?
mamy i firmowe i niefirmowe zabawki
Jaka różnica????? A taka, że w firmowych jeszcze nic nie odpadło, nie ułamało
się, nie ma szpar czy dziurek w które utykają paluszki, w firmowych (preferuję
Tiny Love) wszelkie muzyczki nie są zbyt głośne, są miłe dla ucha.
Natomiast niefirmowa karuzelka (Canpol konkretnie) - raz spadła na malucha, już
3 misie spadły (rozwiązały się sznureczki w środku misiów); Niefirmowa maskotka
ma tak głośną muzyczkę, że można ogłuchnąć itd itp.

A mata Zoo jest jedyną, która ma i muzyczki i migające światełka i lusterko i
pałąki, które można zdjąć i inaczej wykorzystać.
I to ile dziecko będzie się bawiło z matą, zależy wyłącznie od inwencji
rodziców. Jeśli za mało miejsca do przewrotów.... - pałąki można położyć, lub
matę położyć przy kocu - mój synek katurla się z koca na matę i z powrotem.
Nie żałuję ani grosza wydanego na ZOO - a oglądałam przed kupnem chyba
wszystkie maty dostępne na rynku, jeśli nie w sklepie na żywo - to w internecie.
Mały się już bawi 6 miesięcy tą matą i pobawi się moim zdaniem następne 6




Temat: Prezenty
dla rocznego dziecka bardzo miłym prezentem jest pluszak, to
> akurat ten wiek, kiedy dzieci wybieraja sobie przytulanki
To też jest dobry pomysł, w domu ma jakieś mniejsze maskotki, ale nie ma tego
jednego ukochanego misia z którym mógł by kłaść się spać.

> Natomiast nie mogę oprzeć sie wrażeniu, ze Tobie nie chodzi ani o ucieszenie
> dziecka, ani o symboliczne świętowanie urodzin, ale o to, by wyadać na nie
> dokładnie taką sume jak na pasierbicę.
To nie jest tak do końca. Jakby on nie poruszył w ogóle tego tematu to
poszlibyśmy do sklepu i zrozumiałabym, że stoimy ciężko z kasą i wybrałabym coś
tańszego. Ale skoro on tak przedstawił sytuację to obudził we mnie demona. A
jak! Bo ja go znam, i dwa miesiące później (ur. pasierbicy) problem z kasą by
się nie liczył. Wtedy przypomniałby sobie o karcie kredytowej i kupił by znowu
coś extra. Poza tym za w zeszłym roku kupowaliśmy prezenty moim teściom. Teraz
mój ojciec ma urodzimy i słyszę że on nie musi nic dostać. Nosz q..wa! Nie
rozumiem tego. Co ja robie nie tak, że tak traktuje moją rodzinę? Sytuacja staje
się coraz bardziej niebezpieczna. A nie chcę się z nim rozstawać. To nie jest
powód. przecież można to jakoś rozwiązać.




Temat: Temat bumerang: jakie zabawki?
Sadzam Małgosię na łóżku podstawiam dwa koszyki z zabawkami i mam godzinę z
głowy. Naprzeciw rozkładam prasowanie i obserwuję jak się ślicznie bawi. Każdą
zabawkę ogląda z każdej strony i oczywiście do buzi, przekłada sobie z jednego
kosza do drugiego. Piszczy wniebogłosy z radości i sylabizuje. Są tam przede
wszystkim grzechotki o przeróżnych kształtach, maskotki, pozytywki. Nie
liczyłam, ale z 50 to będzie. Teraz się zastanawiamy czym by się ucieszyła na
Mikołaja. W sobotę wybieramy się do sklepu dziecięcego.



Temat: Pies i Gastronomia (PUB-y, Kawiarnie restauracje)
A to jakis problem? Wiele francuskich brasseries i bistrots maja wlasnego psa
lub kota i nikomu to nie przeszkadza. Wrecz przeciwnie, staja sie maskotkami
stalej klienteli i stanowia partie pejzazu. A higiena? Sprawdzaja ja
odpowiednie instytucje i nigdy nie bylo klopotu. W wielkich sklepach
spozywczych takich jak Auchan czy Géant takze bardzo czesto mozna zobaczyc male
pieski w wozkach na zakupy i nikomu to nie przeszkadza. Byle wlasciciel
zajmowal sie nimi tak jak trzeba i zwierze nie biegalo po sklepie.




Temat: Niech slonce swieci a Pocian przyniesie dzieci
Witam onownie Znowu tylko my.
Tatanko jak bedziesz miala okazje to podrap stara psine za uszkiem ode mnie i
powiedz, ze w psim niebie nigdy kosci nie braknie.
Fatazyjna buziak dla Ciebie, jak tam dokumentacja.
Mnie malz z okazji dzisiejszego braku skorczy i na pocieszenie zabral do sklepu
na pol godzinki i kupilam Julce taka grajaca maskotke, jakby pozytywke/ Zyrafa
jak jej sie sznureczek pod ogonem (nie wiem czemu to miejsce wybrali ;_)) gra
Lula Baby. Jak polozylam ja na brzuchu to Julka tak kopnela, ze zyrafa sie
przesunela. Nie wiem czy to dobry znak czy zly?
Dobranoc.




Temat: Promocja miasta, czyli gdzie kupić pamiątkę z R...
Pamiątką z Radomia może być niedawno wydana "Baśń o woju Radomirze". Można ją nabyć: "Sonet" ul. Rwańska 3, "Antykwarnia" ul.Rwańska 17, "Ekslibris" ul. Chrobrego 52, "Faktor" ul. Kusocińskiego 16, "Informacja Turystyczna" Planty/Traugutta. Cena detaliczna 6 zł. Sprzedaż hurtowa i detaliczna - Sklep "Ekopunkt" ul.Chałubińskiego 17. W baśni wykorzystano podobiznę Radomira - maskotki Radomia. Baśń opowiada jak woj Radomir uczył synów grać w szachy.
Serdecznie zapraszam do kupowania "Baśni o woju Radomirze". Walentyna Pawelec - autorka.



Temat: Zapraszam mamy wszytskich Olków, Olusiów, ...
Olo, Olinek, Manolo
Mój ASleksander jest z 24.10.2005-skorpionek
Inteligentny, wygadany, śmiały, śliczny (jak był mniejszy to pytali
czy to córcia ). Też czaruje kobietki i male i duże, w
przedszkolu, w sklepie i na placu zabaw.
A z drugiej strony straszny pieszczoch, uwielbia samochody,
gotowanie! i maskotki - każda ma imię.
uparty, konsekwentny ale i nerwus.
A najważniejsze, że MÓJ
Pozdrawiam wszystkie mamy Olusiów.




Temat: problem z zona brata
Frankenstein
Tytul z przyczyn marketingowych ;)

A tak na powazne - poniewaz problem juz zostal przedstawiony bratu i domyslam sie jego zonie, masz z "gorki"

Widze conajmniej trzy rozwiazania.
1. Woalka - i bedzie tajemniczo wygladajaca ekspedientka.
2. Czarczaf i pelniejsza stylizacja na Arabke (o ile nie typowa blondynka).
3. Firmowy stroj jakies maskotki czy postaci z kreskowek.

Przy odpowiednim podejsciu powyzsze moga jeszcze zwiekszyc obroty sklepu z upominkami.
Sadze, ze jesli ludzie bez wad urody zgadzaja sie na prace w przebraniu smerfa czy innej charakteryzacji, nie jest to jakims upokorzeniem, a w tym przypadku stanowi droge do osiagniecia konsensusu i zgody w rodzinie.




Temat: w warszawie- co oprocz SMYKA?
A może warto zrobić zakupy w sklepie internetowym.
Kupowałam na www.tanimarket.pl. Jestem bardzo zadowolona. Mają atrakcyjne ceny
i szybką dostawę. Przy większych zakupach dostawa gratis.
Kupowałam m.in. matę edukacyjną Tiny Love. Cena w Smyku, Świecie Dziecka, itp. -
269 PLN a w TM 245 PLN i ponieważ była promocja to dostałam gratis śliczną
maskotkę (ponoć s Smyku kosztowała prawie 80 PLN).

Miłych zakupów. Beata.



Temat: zabawki rozwijające umiejętności dziecka
wspomnienie z dzieciństwa
ukochaną zabawką z mojego dzieciństwa była wieża przezroczysta, plastik, 4 poziomy i kulka którą trzeba było przepuszczać przez otworki. Oprócz tego walec z otworkami w pokrywie i dopasowanymi foremkami i lokomotywka z widocznymi w środku trybikami, czyli generalnie wszystko co przezroczyste, dające się rozmontować i wykorzystać inaczej np. trybiki były świetnymi "bączkami" do kręcenia.
Poza tym, nakręcany kotek na rowerku - ile radości jak wjeżdżał pod łóżko i pajac wiszący na ścianie + grzebień do walenia go, żeby się bujał, aż się wyrwa w tynku zrobiła.
Poza tym guziki, ale to już na potem, żeby nie zjadł, wszystkie możliwe kasze, grochy itp. - do rozpoznawania z zamkniętymi oczami, zabawy w sklep, układania ścieżek do chodzenia po nich
Układanki plastikowe bez gotowych obrazków i lego
baloniki
wszystko co się dało nawlekać, przewlekać, rozplątywać -stąd mam dziś super precyzyjne ręce i ...krzywy kręgosłup
a najważniejsza jest wyobraźnia mamy i taty, umiejętność ożywiania maskotek i pacynek, nauczenie, że domek może być z materaców i koca, a helikopter z powłoczki na poduszkę i niekoniecznie musi być drogi, z namalowanymi okienkami i błyskającymi światełkami "jak prawdziwy"
pozdrawiam



Temat: Zbytnia otwartość dziecka
Moja Ada ma dwa lata i zawsze taka była. Kontaktowa, otwarta a przy tym bardzo
grzeczna. Kiedy idziemy do sklepu albo gdziekolwiek nie ma dnia żeby z kimś nie
pogadała i nie dostała jakiegoś upominku (lizaka, bransoletki, maskotki).
Strasznie to dziwne... ona ma taki talent do zjednywania sobie ludzi.
Wystarczy, że się usmiechnie i cos zagada a oni od razu szukaja co by tu jej
podarować.
Kiedyś poszłam z nią do laboratorium i spotkałam tam moją koleżankę, której Ada
nie znała a że musiałam wyjśc rozmienic pieniądze do kiosku to
zapytałam "zostaniesz z tą panią? mama zaraz przyjdzie" a ona "tak" i zostaje
bez problemu.
Na spacerze toczyła z nami wojnę o prowadzenie wózka (chciała sama ale jej
uciekał na boki), jęczała, krzyczała... jakas kobieta podeszła do niej i
mówi "daj rękę" a ona podała jej rękę i poszła....

Niektóre dzieci takie już są, nie wiem co będzie później ale na razie sie z
tego cieszę... a nawet chcę ją jak najszybciej wysłac do przedszkola coby tą
komunikatywnośc rozwijała. I wiem, że moje dziecko będzie tam przeszczęśliwe...




Temat: K R Ó L I K
mam krolika barana.
Jego zdjecia mozesz zobaczyc np tutaj
photos1.blogger.com/blogger/263/1864/1600/Image013.0.jpg - to kroliczek
miniaturka baranek z slicznymi uszkami

jest lagodny, nie gryzie, biega po mieszkaniu, nic nie zjadl, nie ugryzl.
ostatnio byla u nas 2latka, ktora z nim wyczyniala cuda (za zgoda mamy) i nic.

nasz krolik kocha dzieci, kupulismy go w sklepie zoologicznym, babeczka
sprzedajaca, zreszta b.kompetentna mowila,ze to byla ulubiona maskotka dzieci.

masz pytania, pisz




Temat: ELMO-gdzie kupić
Ok jak tylko dotrę do sklepu dam znać.
Jeśli nie tam i nie uda Ci się kupić nigdzie indziej , to wybieram się do
Wiednia na weekend 7-9 grudzień , na pewno będę robić zakupy w
Toys"r"us'ie ,tam maskotki Elmo są i to niżej 10 euro , więc mogę Ci przywieźć.
Odezwę się jak będę coś wiedziała.




Temat: Teletubiś z telewizorkiem - gdzie najtaniej?
95 zl to i tak nieduzo za tego tubisia, jak ja kupowalam ze 3tyg temu to na
allegro kosztowal 99 + wyslka, czyli ok 106, ja w sklepie zaplacilam 120, ale
nie musialam czekac, a mala jak go zobaczyla to az sie poplakala z emocji i z
radosci. Fakt cena jest duza sama w sobie,ta maskotka nie jest mila do
przytulania, jest ciezka i dosyc nieporeczna, ale mala ja uwielbia. A to
przeciez najwazniejsze.




Temat: synek bardzo chce rodzenstwo
ah nie napisalam chce miec rodzenstwo bo bardzo lubi dzieci w
sklepie np zobaczy jakiegos malca to stoi spiewa mu piosenki i
bardzo taki opiekunczy jest mam wrazenie kiedys kolezanka byla z
synkiem to chodzil ladnie moj maly podawal butelke,pieluche i widze
ze bardzo podoba mu sie rola "starszego" opiekuna mamy rozne misie
przebieramy maskotke w rozne spiochy z dziecinstwa itp...to
sugerujecie kupienie bobasa? dla mnie to nie problem jak chce niech
sie bawi lalkami :))



Temat: Poznań: nudne miasto na Pomorzu
Promocja turystyki leży w Polsce
Według mnie Poznań nie jest pierwszorzędną atrakcją, żeby był głównym celem
wycieczek, poza szkolnymi, chociaż ma kilka perełek. Ale to co jest atrakcyjne,
jest bardzo słabo promowane, że nawet Poznaniacy nie bardzo wiedzą, co mają.
Należałoby zacząć od wydrukowania darmowych atrakcyjnych ulotek na temat każdej
atrakcji, z ładnymi zdjęciami, z mapką dojazdu, godzinami otwarcia, ceną wstępu
i przy każdej atrakcji, na dworcach, hotelach, MTP, itp., poustawiać stojaki z
ulotkami atrakcji z terenu powiatu i największych z powiatów sąsiednich. I
pilnować, żeby ulotek nie brakło.

Druga rzecz to nieumiejętność/niechęć do zarabiania na turystach, którzy trafią
do danej atrakcji. Chociażby takie muzeum rolnictwa w Szreniawie. Kilka lat temu
przy wejściu widziałem tylko kiosk z biletami i kilkoma wydawnictwami, a powinno
być tak, że przed dojściem do kas, albo przed wyjściem, zwiedzający muszą
przejść przez duży sklep sprzedający cokolwiek związanego z tematyką danej
atrakcji. W tym przypadku np: maskotki zwierząt, modele maszyn rolniczych,
maselnice i inne AGD stylizowane na stare, jakieś produkty spożywcze w
starodawnych opakowaniach itp. Tuż obok powinna być restauracja serwująca
staropolskie jadło, np. z użyciem zapomnianych dziś warzyw. No ale po co się
wysilać, jeśli pieniądze na trwanie, bez wymagań, da państwo/samorząd. Oddając
sprawiedliwość muzeum w Szreniawie, to ono robi chociaż festyny.



Temat: Jak przechowywać pluszaki?
Jak przechowywać pluszaki?
Czy ktoś mógłby mi podsunąć pomysł jak przechowywać pluszaki/maskotki? Proszę
potraktujcie poważnie moje pytanie. Nie robię sobie jaj. Mam 22 lata i
kolekcjonuję pluszowe misie (tylko brązowe). Mam ich dużo i chciałam spytać,
czy ktoś ma może jakiś pomysł jak je ładnie poukładać? Bo nie chcę ich chować.
Na razie większość siedzi na szafie (całkiem u góry pod sufitem) i brzydko to
wygląda. Na półkach mam miejsce tylko dla małych misiów, bo mam dużo książek.
Chciałabym kupić jakieś półki na ścianę do powieszenia dla tych misiów, ale
zastanawiam się czy np jakiś regał z szybą nie byłby lepszy, bo wtedy by się
nie kurzyły tak bardzo. Dodam, że w moim pokoju mam panele ciemno brązowe i
sufit też ciemno brązowy. I ogólnie dużo takich pierdołków drewnianych, bujany
ratanowy fotel, skrzynki, lustro brązowe drewniane z czarno złotym kotem. Może
ktoś widział w jakimś internetowym sklepie jakiś fajny regał, który by pasował?



Temat: ciuchy, które kiedyś nosiliśmy:))
-flanelowe koszule w kratke (czesto przewiazywane w pasie)w wersji
czerwono-czarnej i bialo-czarnej
-martensy byly i sa OK, ale wtedy do bialych skarpetek niestety
-plecak, tzw. kostka (taki plocienny/lniany, zielony). Kupilam toto w jakims
sklepie podrozniczym i doczepialam mala maskotke lub loga ulubionych kapel.
To czasy liceum, ale postawowka byla duzo bardziej zenujaca:
-wspomniana juz tu jeansowa kurtka z misiem i odpinanymi rekawami
-bluzki z jakimis perelkami i koralikami (ale szybko mi sie to przestalo podobac)
-komplet czapka+szalik (takie z logo z kangurkiem). Wiele osob nosilo koszmarne
rozowe, ale moja nauczycielka sprowadzala z Niemiec (nie pamietam ktorych
wowczas, ale handel kwitl) rowniez inne kolory i ja mialam ladny bialy komplet,
jedynie paseczki na nim kolorowe
-na samym poczatku postawowki mialam tzw. "komin" zamiast czapki i szalika. Byl
piekny, turkusowy, zrobiony przez babcie. Do dzis mam do niego sentyment,
podobnie jak do rowniez "babcinych", kolorowych getrow.




Temat: Komplementują mnie! :DDD
Arachnelo, zgadzam się z Twoją wypowiedzią. W całości. Sama kupowałam zabawki
Tiny-Love (bardzo fajne z resztą), choć nie pałąk do wózka, i wieszałam
maskotki i grzechotki łańcuszku.

Teraz mam tylko coś w pogotowiu w torebce. I staram się zwracać małemu uwagę na
otoczenie - o ile nie śpi, lub wręcz pozwolić mu samemu je kontemplować
(zwątpiłam w pisownię ostatniego słowa).

Pamiętam kartki, stan wojenny, puste półki i gdy wchodzę do sklepu to kupuję
chyba już tylko dla siebie 5 lub 6 zestaw stempelków, którymi łaskawie pod
kontrolą pozwalam się bawić synowi.

Gdyby mnie ktoś kopnął Wyższą Inteligencją, gdy zachciało mi się być super
synową to może bym się bardziej zastanowiła.

A Kotula zawsze lubi wsadzić kij w mrowisko, ale to też trzeba umieć robić. Ja
wiem, że nie umiem, ale poczytać lubię. Coś się dzieje.




Temat: Jakie znacie imiona zwierząt....
To ja moja kocice nazwalam Zmora - u weterynarza wzbudzilam sensacje.
A to tylko wina charakteru zwierzatka...
Z reszta na poczatku mial byc kocurek, a ze bralismy zwierzatko ze schroniska
podczas akcji reklamowej TVN, mial sie nazywac Kropek...
A koleny animal w moim domu nazywa sie Kangur. Moj brat miewa "odpaly". Jeden
z nich polegal na tym, ze chodzil przez dobre dwa miesiace i przekonywal mnie
(i wszystkich dookola), ze do szczescia potrzebny mu kangur. Ja go zamelduje w
swoim mieszkaniu, a brat bedzie go wyprowadzal na spacery, z reszta - kangur
bedzie go w torbie nosil na uniwerek (nota bene - moj brat jest powaznym
inaczej studentem prawa, obecnie na V roku). Mialam mu nawet zamiar kupic
jakas maskotke, zeby przestal, ale pewnego dnia, gdy wrocilam do domu, wzial
mnie za reke i zaprowadzil do swego pokoju, pokazal na cos na biurku, mowiac:
Poznaj Kangura! Bylo to male akwarium z bojownikiem :)))
Ale najpiekniejsza akcja byla w sklepie zooologicznym, gdy poszlam ze znajomym
kupic siatke do wylawiania rybki. Poprosilam o najmniejsza, znajomy spojrzal
na nia krytycznie i spytal: Czy myslisz, ze Kangur sie w toto zmiesci? Trzeba
bylo widziec mine sprzedawcy...



Temat: P-O-M-O-C-Y, P-O-R-A-D-Y...
> bez przesady nikt nie kupuje kwiatów na slub za 50 zł

Rzeczywiscie za 50 zl to nie kupuje kwiatow, ale ladny bukiet w moim miescie
kosztuje 20-30pln... za 20 pln mozna fajna torbe karmy kupic, zapakowac (i nie
widac, ze karma, jak komus glupio).
A kwiaty, to smutne, ale w lecie to najczesciej padaja juz podczas mszy (chyba,
ze ktos kupuje anturium).
Ja jako gosc wole wydac 20pln na karme dla zwierzat, maskotki, ksiazki, czy co
tam sobie mlodzi wymysla zamiast kupowac kwiaty, na ktore najprawdopodobniej
nikt nie zwroci uwagi.

I nie czuje sie zmuszony do dobroczynnosci - ktos tak napisal.
I nie jest to dla mnie problemem, zeby zamiast do kwiaciarni wstapic do sklepu
zoologicznego.



Temat: Klientka oskarża Tesco, że naraził ją na utratę...
i tak pojdziecie do reala, tesco itd. czy narzekacie czy nie. pare grosikow wam
szkoda stracic wiecej w innym sklepie, poza tym wykorzystacie czas wolny na
spacerek bo markecie, powpieprzacie byle co i wrocicie do domu jak czlowiek
pierwotny z polowania. Oj ludzie ludzie ile to kolejek w realu widzialem ludzi z
kapselkami żeby dostac szklaneczke kokakoli. Czy to jest normalne żeby ludzie
tracili czas na staniu w kolejce po bzdurną szklankę albo maskotkę. O czym my tu
rozmawiamy...



Temat: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-)
Późno ale się melduje..cały dzień poza odmem byłam..najpierw bank,potem sklepy
no ibieganie za czymś dla mającej się na dniach pojawić maluszki mojej
koleżanki..jejku jaki kłopot z takim prezentem..nie chciałam ubranka ani
maskotki więc naprawdę miałąm max problem..zwłaszcza,że nei chciaąłm jej stawiać
w kłopotliwej sytuacji kiedy to ona przyjdzie mnie odwiedzić..wiecie chodzi o
cenę takiego prezentu...wybrałąm wkońcu uroczy gryzak...no a potem okazało się,ż
etrzeba pomóc mojej przyjaciółce bo sie nie wyrobi z zaliczeniowymi pracami no i
ktoś musi je odrobić..więc zanurkowałam w ksiązkach i własnej głowie i
odrobiłam..potem musiałam zanieśc jej do pracy żeby już nie marnowała
niepotrzebnie czasu...a teraz to mnie tak brzuch boli..stawia się jak
głupi...mam nadzieję,że wytrzymam jakoś do terminu...torba na amen zapięta i
czeka pod łóżkiem(swoją drogą to ciekawe czy będę w stanie ją stamtąd wyciągnąc
)A teraz idę poleżeć..oj juz nie ta kondycja....




Temat: Co na prezent dla 9-letniej dziewczynki
Tak, Miś Endo ze sklepu Endo www.endo.pl możesz sobie zobaczyć. Mysia chyba dla
młodszego dziecka. Choć niektóre dziewczynki 9letnie mogą też już z misia
wyrosnąć, nie wiem. Mojej przyjaciółki córka ma 11lat, biustonosze nosić
zaczyna a misia Endo cały czas kocha.
No i myśle że różne encyklopedie są dobrym pomysłem ale najlepiej przez polskie
wydawnictwa wydawane i polskich autorów pisane nie przedruki. Wtedy i do szkoły
się przydadzą.
Bo masz wiadomości o polskiej geografii, historii, kulturze, polskich
zwierzątkach itd.
No i myślę że duża maskotka Nici to taż jest super prezent, dzieciaki je
uwielbiają, nawet mój poważny duży syn, 11letni śpi z lwem Leonem (Nici).
Chyba z tego wszystkiego na Nici bym stawiała to wydatek ok 100zł



Temat: co kupić nowo narodzonemu dziecku brata?
czyli ty chcesz kupić coś droższego jak widzę, to mozesz kupić np. krzesełko do
karmienia ok 200-300 zł chodzik ok 150zł przydadzą się jak maleństwo troszkę
podrośnie mata edukacyjna też się świetnie sprawdza, czasem warto zapytać może
kojec dla niektórych jest bardzo przydatnykoszty ok 300 zł zabawki edukacyjne,
są dość drogie wiec napewno nie bedą sie powtarzać tak jak maskotki czy
grzechotki, konik na biegunach bardzo słodki prezent, elektroniczna niania ok
150 zł, a tak w ogóle to możesz się przejść do jakiegoś większego sklepu
dziecięcego tam to dopiero zobaczysz co można kupić, o niektórych rzeczach to
ja nawet nie wiedziałam że istnieją, ekspediętka napewno coś doradzi.



Temat: :)
Pan/i git-majonez to sezonowa maskotka na tym skromnym forum...

Odnośnie przystanków to można się zainteresować tymi na ul. Kostromskiej w rejonie Gimnazjum, bądź pobliskiego sklepu Avans, bądź też przystanku na ul. Słowackiego przy filii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, lub Słowackiego - Zamenhofa. Niektóre z nich można odszukać na stronie:

mzk.piotrkow.pl/
A najlepiej to pieszo ;-)




Temat: siostra dla 14 miesięcznej Hani
ja jakis super rad Ci nie dam nie mam dwojki dzieci
ale czytalam ze fajnie jest kupic starszej corci jakas maskotke i powiedziec ze
to od maluszka,
w druga stone tez moze byc pojc do sklepu i wybrac cos dla maluszka ze starszym
dzieckiem, wiem ze 14 miesiecy to jeszcze za duzo nie powie ale mozna pokaza
czy chcesz wybrac dla siostrzyczki ta zabawke czy ta, ten kocyk czy ten?
oczywiscie zakupy nie za dlugie
a i w miare mozliwosci po powrocie ze szpitala, jak maluch sobie bedzie spal w
foteliku po powrocie (niech sie nim zajmnie maz, babcia)
a Ty najwylewniej jak potrafisz przywitaj sie dobra chwile ze swoja starsza
corekczka

aha czytalam tez ze nie nalezy tak malych dizeci zostawiac razem, to jeszcze za
wczesnie... nie wiem jak to zorganizowac ale moze lepiej na zimne dmuchac
powodzenia



Temat: Potrzebuję Waszego wsparcia-smoczek...
idz z Synkem do sklepu i powiedz ze za smoczka kupicie przytulanke do zasypiania. Niech sam sobie cos wybierze, niech to bedzie jego decyzja. Bedzie wiedzial ze zabranie smoczka to tylko etap w jego zyciu, ze juz jest na tyle duzy ze moze zczac sypiac z przytulanka. Moja cora ma juz swojego piesinka bardzo dlugo. Wszedzie z nim jezdzi, nawet na jedna noc go zabiera. A to dodatkowo fajna maskotka ktora pamieta sie bardzo dlugo



Temat: Pies kiwający głową :-) gdzie kupić?
Pies kiwający głową :-) gdzie kupić?
Hej, chcemy znajomemu kupić takigo kiczowatego pieska-maskotkę do auta,
kiwającego głowa w czasie jazdy... mam nadzieję, że wiecie o co chodzi...
Czy macie pojęcie gdzie coś takiego można dostać w Warszawie, albo w sieci?
:-) Może jakieś sklepy ze śmiecznymi rzeczami? Pomóżcie :-)



Temat: a co miewacie w torbach, kieszeniach, plecakach?
Ja ostatnio posprzatalam torebke i teraz mam tam TYLKO:kalendarze 3 za ostatnie trzy lata (nie mam czasu przepisac notatek i adresow),2 ksiazki (czytane w zal. od nastroju),perfumy, dezodorant w sztyfcie, druki RMUA za ostatnie trzy lata, umowa o prace(od pol roku)pit-y,leki:nurofen,laremid, acard, rutinoscorbin,accupro,l-carnityna, falvit,prezerwatywy(4 szt), 2 pomadki-kolorowa i ochronna, komorka,okulary przeciwsloneczne,klucze,portfel,masci przerozne ze dwie tubki(nie wiem na co dzialaja)cukierki,gumy do zucia,husteczki higieniczne, plyty CD-4 szt, maskotka z Mc donalds,laKIER DO PAZNOKCI-2 SZT.papierosy, 4 zapalniczki, 2 pudelka zapalek, rachunki ze sklepow,potwierdzenia z bankomatu,NIE WIEDZIALAM ZE MAM TAKA POJEMNA TOREBKE



Temat: Gdzie w Pradze mogę znaleźć krecika z dobranocki?
Na Vaclavskem Namesti jest jeden duzy, kilkupietrowy sklep z ksiazkami. Nie
pamietam jak sie nazywa, ale gdy stoisz na samym "dole" i patrzysz na Muzemu i
pomnik Vaclava, to ksiegarnia ta znajduje sie po twojej prawej rece, niemal
zaraz na samym poczatku...
Tam wlasnie, bodajze na 2 lub 3 pietrze jest specjalne stoisko z krecikami. :)
Koszulki, ksiazki, kolorowanki, komiksy, kubki, kalendarze (sam mam takowy),
maskotki... itp. itd.



Temat: WÓZEK DLA LALEK......
Nie o to chodzi Po prostu ja uważam, że jeśli mnie na coś nie stać, to tego
nie mam - np. zabawki edukacyjne, które jak każdy wie - są kosztowne, nie stać
mnie, to ich nie mam dla Córeczki - za to mam maskotki, najzwyklejsze, w które
wpatruje się i do nich gaworzy - mam nadzieję, że wytłumaczyłam sens ...

Pozdrawiam

ps. po prostu trzeba chcieć wytłumaczyć Dziecku jaka jest sytuacja, bo przecież
za każdym razem gdy dziecko w sklepie upatrzy sobie zabawkę, to nie będzie jej
miało, prawda?.




Temat: zestaw wyrazów do utrwalania prawidłowej wymowy
wyrazy do utrwalania s,z,c,dz
S
sad,sala,sałata,samochód,samolot,sandały,sanki,satelita,sobota,sok,sopel,sowa,se
kunda,sen,sufit,skakanka,sól,syfon,sylaba,syn,sypialnia,schody,skakanka,sklep,sł
oik,słomka,słoń,słowik,słup,smok,smutek,snopek,spinki,spodnie,stempel,stołek,stó
ł;
las,atlas,hałas,ananas,pas,kompas,wąs,kos,kokos,kłos,włos,nos,pies,notes,kęs,aut
obus,globus,sołtys,lis;
basen,kaseta,pasek,piasek,kasa,klasa,fasola,oset,piosenka,osa,osoba,włosy,wąsy,m
ięso,kluski,laska,kołyska,maskotka,miska,masło,wisna,wyspa,pestka,kostka,kapsel,
sosna.

wyrazy które wymawiamy nie tworząc pauzy między nimi:
pies Sabinki,las suchy,lis samotny,las sosnowy,mus słodki,notes Stefana,pies
smutny,sos słodki

Z
zabawa,zabawka,zagadka,zapach,zapałka,ząb,zupa,złoto,znak;
waza,wazon,błazen,gazeta,koza,bluza,wózek,język,bizon,lizak,wizytówka,pyzy

C
cebula,cegła,cekiny,cement,cena,cud,cygan,cymbałki;
baca,owce,taca,ocet,klocek,placek,plecy,kocyk,plecak,piecyk,kucyk,ulica,ocean,ka
mienica,piwnica,łańcuch,kotwica;
pajac,plac,pałac,koc,noc,północ,owoc,palec,widelec,koniec,goniec,chłopiec,latawi
ec,hamulec,kibic.

DZ
dzwonek,dzbanek;
koledzy,pędzel,pieniądze,miedza.




Temat: Ratunku! Organizacja czasu...

A ja dodam coś od siebie: mi pomogła zabawka (taka którą można dostać w sklepie
dziecięcym). Jest to zabawka, najczęściej z pozytywką, mocowana do łóżeczka i
na wieszaczku – krzyżaku wiszą nad głową dziecka różne zabawki lub maskotki
(mam nadzieję, że dobrze ją opisałam). Ja tą zabawkę wykorzystałam nieco
inaczej, co polecam wszystkim świeżym mamom. Otóż do ruchomej części – krzyżaka
umocowałam gumkę i przyczepiałam do nóżki dziecka (zakładałam na nóżkę). Co
mała ruszyła nogą, to coś jej się poruszało nad głową, to i ona patrzyła jak
sroka w gnat. Oczywiście akcesoria na wieszaczku często zmieniałam (były to
nawet kolorowe papierki, błyszczące bombki, lub kolorowe zabawki starszego
brata). Ta zabawka posłużyła mi w wielu sytuacjach, kiedy w domu byłam sama i
musiałam coś zrobić. Później gdy mała podrosła zawieszałam jej nad głową
grzechotki a ona próbowała je chwytać.
Serdecznie polecam.
Pozdrawiam. Elka




Temat: Duza roznica wieku miedzy dziecmi...
U mnie córka miała 13 lat , syn 12, ja 39 a tu niespodzianka. Reakcja syna - no
tak, teraz my pójdziemy w odstawkę wszystko będzie dla maluszka.Bałam się co
będzie jak urodzę.Zobaczyli Wojtusia jak miał 24 godziny- i zachwyt w oczach
starszego brata - jaki malutki , jaki śliczny.
Pokochali go od pierwszej chwili, dziś Wojtek ma 5,5 roku i nadal jest ich
ukochaną maskotką której wszystko wolno.A niedawno usłyszałam - nie kupisz mi
tego? to nie, Krzysiu mi kupi! A Krzysiu niepomny na to ,że psuje efekty
wychowacze wyciaga zaskórniaki i szoruje do sklepu.
Rację też ma asiawi,że duża różnica jest wygodna dla rodziców - mi pomagali i
pomagają bardzo dużo, chętnie też z nim zostają.
Gdybym mogła cofnąć czas to nie chciałabym mieć takiej małej róznicy jak między
starszymi - 15 miesięcy, choć to też miało swoje uroki.Tego zmęczenia, jakie
towarzyszyło mi przez pierwszy rok posiadania dwójki nie chciałabym
przeżywać.Potem już z górki.
Pozdrawiam
Irmina



Temat: Gdynia-lumpeks z ciuchami dla maluchow
beata1974 napisała:

> A ten na zaspie to cy mogłabyś bliżej określić na jakiej to ulicy

To jest w Lotni, nie wiem jaka to ulica, ale halę Lotni chyba wszyscy na Zaspie
znają. Idąc od ETC trzeba przeciąć parking, budki z warzywami, potem po prawej
stronie będzie Biedronka i parę innych sklepów i na wprost budynek Lotni z taką
półokrągła przeszkloną scianką. Idąc do ETC ten ciuchland dla dzieci jest
bliżej końca Lotni, po prawej stronie. Ciuszki są na wieszaczkach, maskotki
popakowane w worki żeby się nie kurzyły, a rozmiarowo są od noworodka do 10
latka.




Temat: Jak nauczyć królika załatwiania się w Klatce
Droga Feliciu,
po pierwsze nie oddwaj kroliczka. Skoro go kupilas, to trzeba bylo wziac pod
uwage wszelkie ryzyka, ktore wiaza sie z posiadaniem jakiegokolwiek zwierzecia.
Jesli chcialas miec maskotke, trzeba bylo kupic sobie pluszowe zwierzatko. Poza
tym, jak sie np. rodzi czy adoptuje dzieci to sie ich nie oddaje dlatego, że są
niegrzeczne czy maja gnetyczna chorobe. A tak do 5tematu. Ja mam dwa kroliki, w
tym jednego kalekiego, ktorego wzielismy ze sklepu za darmo, bo inaczej
poszedlby "na przemial". Napisz w jakim wieku jest twój kroliczek i jak go
[pielegnujesz - gdzie spedza wieksza czesc czasu: w klatc czy luzno po
mieszkaniu. Potrzebuje troche wiecej info o nim.



Temat: Sprzedam super ciuszki...
Sprzedam super ciuszki...
Zapraszam do kupna.

Zestaw składa się z 38 szt. używanych ubranek dla dziewczynki w wieku 0-6/8
miesięcy , kilku większych sztuk oraz 2 buteleczek i 3 maskotek. Ubranka są w
stanie b.dobrym i dobrym nie maja plamek (plamki na zdjęciach to wina aparatu)
. Przepiękny zestaw za niewielkie pieniądze. To ogromna paka markowych
zadbanych rzeczy za, które kupując w sklepie zapłaciliby Państwo fortunę.

W zestawie znajdują się ubranka znanych firm:

St.Bernard , H&M , Gegrge, Quadri fogjio, PW, Q Baby,
Koala, Parrot, Vintage, Tu, Baby days, Bambino, Nuk, Sucre d'orge...

Ciuszki najchętniej sprzedam w zestawie ale jest także możliwość sprzedaży
oddzielnej.
Czekam na propozycje cenowe, nie chce za nie wiele.

ZdJeCiA :

voila.pl/ok5g2/



Temat: Ciuszki sprzedam tanio od 3mc... Ceny od 2zł ...
Ciuszki sprzedam tanio od 3mc... Ceny od 2zł ...
Zapraszam do kupna.

Zestaw składa się z 38 szt. używanych ubranek dla dziewczynki w wieku 0-6/8
miesięcy , kilku większych sztuk oraz 2 buteleczek i 3 maskotek. Ubranka są w
stanie b.dobrym i dobrym nie maja plamek (plamki na zdjęciach to wina aparatu)
. Przepiękny zestaw za niewielkie pieniądze. To ogromna paka markowych
zadbanych rzeczy za, które kupując w sklepie zapłaciliby Państwo fortunę.

W zestawie znajdują się ubranka znanych firm:

St.Bernard , H&M , Gegrge, Quadri fogjio, PW, Q Baby,
Koala, Parrot, Vintage, Tu, Baby days, Bambino, Nuk, Sucre d'orge...

Ciuszki najchętniej sprzedam w zestawie ale jest także możliwość sprzedaży
oddzielnej.
Czekam na propozycje cenowe, nie chce za nie wiele.

ZdJeCiA :

voila.pl/ok5g2/



Temat: zdjęcie dziecka w formie kartki świątecznej
Pochwalę się
Najpierw była sesja zdjęciowa. Nie, wcześniej szukałam odpowiednich strojów
(młodszy miał 6 miesięcy a starszy 9 lat) - w Rossmannie i centrach handlowych.
Widziałam też ubranko Mikołaja w Mothercare ale cena zwaliła mnie z nóg
125pln - nie kupiłam. Nabyłam: czapeczki Mikołaja, biało-czerwone nauszniki,
poduszkę z motywem świątecznym, sweterek z łosiem dla młodszego, śliniak z
Mikołajem i napisem "Baby's First Christmas", kilka maskotek dobranych
tematycznie. W listopadzie ubrałam choinkę (taką małą, sztuczną). Starszy syn
został odziany w sweter góralski a młodszy w granatowy sweterek z łosiem. Gdy
chłopaki bawili się wokół choinki zakładając przy tym czapeczki i nauszniki,
zrobiłam trzy klisze po 36 zdjęć. Po wywołaniu wybrałam co ciekawsze (raptem
kilka sztuk).
W sklepie dla plastyków kupiłam kolorowe arkusze brystolu A4 (z takiego arkusza
były dwie kartki), naklejki tematyczne (gwiazdki, Mikołajki i inne), taki
specjalny pisak (kolor złoty), który robi "wypukłe pismo", kolorowe brokaty,
klej.
W samej produkcji kartek pomogła mi przyjaciółka, która ma zacięcie
artystyczne. Wycinałyśmy zdjęcia dzieciaków, przyklejałyśmy na brystol,
ozdabiałyśmy naklejkami, brokatem i "na wypukło" pisałyśmy życzenia.
Kartki wyszły bajeczne - było ich ponad 40! A przy ich produkcji bawiłam się
świetnie.
Faktem jest, że wymagało to dużo pracy i przygotowań. Tanie chyba też nie było
ale nie liczyłam kosztów. Było warto, aczkolwiek nie wiem, czy kiedykolwiek ten
wyczyn powtórzę.

Pozdrowienia,
Dagmara



Temat: wigilia, prezenty, aaa!
Ja co roku mam taki sam problem. Najczęściej kupuję książeczki - dla młodszych
po 2 zł z twardymi kartkami, (w księgarni) Brzechwy, Tuwima, Gelnerowej. Cena
nie zmienia się od lat, a książeczki są pięknie wydane. Mam tylko problem, bo
kończą się tytuły, których jeszcze nie mamy. Dla trochę starszych (7 - 9 lat),
ambitniejsze książki, staram się zmieścić w granicach 20 zł za książkę. Poza
tym raczej w sklepie za 5 zł jakieś lalki, samochody, maskotki. Czasem można
znaleźć tam całkiem ciekawe rzeczy. Niestety nie stać mnie na droższe zabawki.
Dla starszych (14- 18 lat), znów nie wiem co mam kupić, żeby spodobało się i
żeby nie było drogie.

Młodsze dzieci trochę ułatwiają mi wybór prezentów. Nadal wierzą w Świętego
Mikołaja, więc na początku grudnia piszą listy do niego, co chciałyby otrzymać.
Oczywiście listy przynoszą do mnie, bo ja mam je dostarczyć do Mikołaja.
Wcześniej dzieci wiedzą, że Mikołaj nie może kupować drogich prezentów, bo musi
kupić je dla wszystkich dzieci. Zazwyczaj więc dostają to, co chciały dostać,
może tylko w niższej cenie.



Temat: wspominki z dzieciństwa
a ja pamietam
-tzw ,,blok" slodka kostka wyrabiana prawdopodobnie z herbatnikow i mleka w proszku.sprzedawana byla w pergaminie,
-oranzade w torebkach w sklepiku szkolnym- szczyt moich marzen ( nie dostawalm wówczas kieszonkowego)
- fartuchy i tarcze w szkolach
- kefir i jogurt w kwadratowych pojemniczkach z kóleczkiem na wieczku
- luksusowe baryłki z alkoholem
- film ,, Dżeki i Nuka" i naklejki z tejze serii
- Lalka Agata - odpowiednik barbie .Mialam Agatę i pamietam ze kosztowała 5000zł.jak moja mam zobaczyla jak ta lalka wyglada to zalamała rece.Mała , chuda i to miała byc lalka??
- kredki z misiem i chinskie kredki swiecowe,
- aparat,,cmiena" ktory tylko lezal w naszym domu ( nie mam zadnego zdjecia z dziecinstwa),
- pamietam maskotki z pewxu za 3 dolary .mialm jednego dolara , ktorego zwinełam mojemu starszemu bratu bratu zmysla o maskotce .W sklepie okazalo sie ze kosztuje 3 dolary ,.Kupilam paczke gum donald -12 sztuk i wafelek.szook
- pamietam jak zbieralismy wszelkie kolorowe puszki po piwach , napojach i stawialismy na regale!!:)
- mieslismy czarno- bialy telewior ktory odbieral tylko jedynkę i ubolewałam nad tym strasznie bo na dwojce leciało" 5-10-15"
- pamietam beznadziejny niedzielny "teleranek " oraz program z zagadkami " co i jak"
-tzw chinskie buty
- pamietam swoja dziecieca zazdrosc ze inne kolezanki maja a ja nie mam czegos . .Pamietam tez ze moim domu byl tez rzeczy ktore ciezko bylo zdobyc.Moja Mama raz na miesiac dostawała tzw deputat czyli wyroby wedliniarskie oraz lody .



Temat: Zabawki...zabawki...zabawki...
Zabawki...zabawki...zabawki...
No właśnie, zabawki. Ale jakie?
Chciałabym kupić synkowi kilka nowych zabawek, ale zupełnie nie wiem jakie
zainteresują 20-miesięcznego smyka. Jest tak gorąco, że w południe siedzimy
w domku i Młody zczyna się nudzić.
Dodam, że zabawek ma pełen pokoik -maskotki, samochody, samochód-
jeździdełko, konik na biegunach, klocki przeróżne, piłki, kilka wersji
zabawek z wkładanymi klockami o różnych kształtach, kręgle, samochody
układane w piramidkę, zabawki do piaskownicy i wiele, wiele innych...
Chciałabym wiedzieć jakimi zabawkami bawią się Wasze pociechy, co
zainteresuje dziecko w tym wieku, a co będzie tylko niepotrzebnym wydatkiem.
Kuba jest bardzo żywym dzieckiem, ale potrafi tez dłużej się czymś
zaintersować? Myślałam o jakiś zabawkach manualnych, widziałam kiedyś w
jakimś czasopiśmie takie duże guziki nawlekane na sznurek, może więc coś
takiego? Ale nigdzie w sklepie tego nie widziałm i naprawdę nie wiem gdzie
to kupić. A garaż piętrowy będzie ok.?

Czekam na wasze sugestie.




Temat: TVP ujawnia wydatki na festiwal w Sopocie i wyj...
kataryna.kataryna napisała:

> Hura! Robert, ja chcę taką koszulkę! I żeby na tej koszulce było
> moje ulubione "czy to się trzyma kupy, czy nie oceni sąd". I
> jeszcze "to bardzo dobre pytanie, gorzej z dobrą odpowiedzią". A
> w sklepie z gadżetami bumerangi z logo Agencji Filmowej TVP,
> maskotki lwa i figurki Piaskowego Dziadka (niech i Sulik ma
> radochę). Własne wydawnictwa to też niezły pomysł. Na początek
> proponuję wydać raporty NIK-u na temat ustawianych przetargów i
> raport ABW, bo coś o nim Wiadomości milczą. I podręcznik sztuki
> dziennikarskiej, praca zbiorowa (Mariusz Rudnik, Monika
> Kaniewska, Piotr Gembarowski, Kamil Durczok). A, no i
> wystąpienia Danki Waniek na temat odpolityczniania TVP. Już się
> cieszę na te dni otwarte, przyjdę cię Robert uściskać bo na
> konferencji mediów publicznych w Krakowie tak pod ścianami
> przemykałeś, że cię nie peszyć nie chciałam.

Kataryna,
Popadasz w przesadę!
On Cię może zaskarżyć o molestowanie, eeeh, tego ...

No i Barcikowski z 12-toma ekipami a w każdej 2 prokuratorów,
i ten z kajdankami, i jeszcze ten z jakąś szmatą. No i oni ci bardzo
delikatnie każą zejść z tej skrzynki po pomarańczach (wiesz gdzie)
i bardzo kulturalnie Cię ZATRZYMAJĄ!




Temat: TVP ujawnia wydatki na festiwal w Sopocie i wyj...
Koszulki z Robertem
Hura! Robert, ja chcę taką koszulkę! I żeby na tej koszulce było
moje ulubione "czy to się trzyma kupy, czy nie oceni sąd". I
jeszcze "to bardzo dobre pytanie, gorzej z dobrą odpowiedzią". A
w sklepie z gadżetami bumerangi z logo Agencji Filmowej TVP,
maskotki lwa i figurki Piaskowego Dziadka (niech i Sulik ma
radochę). Własne wydawnictwa to też niezły pomysł. Na początek
proponuję wydać raporty NIK-u na temat ustawianych przetargów i
raport ABW, bo coś o nim Wiadomości milczą. I podręcznik sztuki
dziennikarskiej, praca zbiorowa (Mariusz Rudnik, Monika
Kaniewska, Piotr Gembarowski, Kamil Durczok). A, no i
wystąpienia Danki Waniek na temat odpolityczniania TVP. Już się
cieszę na te dni otwarte, przyjdę cię Robert uściskać bo na
konferencji mediów publicznych w Krakowie tak pod ścianami
przemykałeś, że cię nie peszyć nie chciałam.



Temat: Zakupy w Merlinie
Zakupy w Merlinie
Witam i bardzo proszę o radę-
w ciągu ubiegłego weekendu na stronie sklepu internetowego Merlin w dziale
Zabawki można było znaleźć kilka przedmiotów w bardzo atrakcyjnej cenie - 2
zł (lalki, maskotki).
Skorzystałam z takiej oferty, sądząc, że to wyjątkowa promocja w związku ze
zbliżającym sie Dniem Dziecka.
Otrzymałam maila potwierdzającego przyjęcie zamówienia, zapłaciłam za zakupy
przelewem.
Rozpoczęcie realizacji zamówienia miało rozpocząć sie po potwierdzeniu
transakcji przez e-Card
Dziś natomiast otrzymałam dwa takie oto maile:
Najmocniej przepraszamy, niestety nie możemy zrealizować zamówienia nr XXXXX
złożonego 13-05-2007.

Byliśmy zmuszeni anulować to zamówienie, jeszcze raz przepraszamy.
Jednocześnie informujemy, że aktualizacja informacji o terminie realizacji i
dostępności produktu wyświetlana na naszych stronach uaktualni się w ciągu
najbliższej doby.

i drugi:
Szanowni Państwo,

Serdecznie przepraszamy, ale nie możemy zrealizować Państwa zamówienia,
złożonego na nasze produkty z działu zabawek.
W systemie komputerowym wystąpił błąd, który stał się przyczyną niewłaściwego
naliczenia cen i pokazania na stronach części towarów, których nie mamy
jeszcze w naszych zasobach.

Jeszcze raz serdecznie przepraszamy.

Z poważaniem
Kierownik działu zabawek

Jakie są szanse powodzenia dochodzenia wydania zakupionych i opłaconych
przedmiotów??
Pozdrawiam.
Monika.




Temat: dobry fryzjer dziecięcy ???
W Studiu Fryzur na Kolegialnej (wejście od Kilińskiego, obok sklepu Piękne
Wnętrze)mają specjalny fotelik z kierownicą, telewizorek, puszczają bajeczkę,
ewentualnie dziecko może pobawić się jakąś maskotką. Moja Mała nie chce stamtąd
wychodzić!Ostatnio placiłam 12 zł za strzyżenie. Możecie spróbować, może się
spodoba.



Temat: prezenty pod choinkę
Ja dla mojej wielbicielki Mysi szyję[2 latka] maskotkę mysię-ręcznie, będzie
też Mysia z przyjaciółmi z kartonu, być może na patyczkach do teatrzyku.
Teatrzyk- to drugi pomysł- wielkie kartonowe pudło, kurtyna z kawałka materiału
i aktorzy: pacynki, postacie z kartonu itp.
Dla mojego synka [5,5] co jakis czas produkuję akcesoria rycerskie i
pirackie:miecze,tarcze, zamki, haki z kartonu, koła sterownicze, przepaski na
oko itp.Polecam karton, stare pudła szeroką kolorową taśmę i srebrną folię.
Dla wielbicieli kubusia puchatka: makieta stumilowego lasu[karton, bibuła,
plastelina ]czasem można kupic małe figurki.
Możesz jeszcz zrobić sklep :papierowe pieniążki, owoce i warzywa zmasy solnej
oraz przebrania dla dzieci[pirat, wróżka, czarodziej, księżniczka[
pozdrawiam- Ania



Temat: w co może bawić się 3-letnia dziewczynka?
Moja coreczka lubi odrysowywanie jej sylwetki na duzym papierze (kupuje szary
papier do pakowania paczek, mala kladzie sie na nim, odrysowywuje jej ksztalt,
a potem razem ozdabiamy rysunek kredkami, flamastrami, farbami, czasem
przyklejamy skrawki materialow. Rzadko wychodzi nam dziewczynka podobna do
oryginalu , ale nie zrazamy sie ). Ostatnio spodobala jej sie zabawa mąką
(z braku innej byla to mąka ziemniaczana). Najpierw wsypalam jej mąke do
plastikowej miski, mala ja sobie przesypywala do roznych kubeczkow, potem
zrobilysmy stworka ze starej rekawiczki (skarpetka tez moglaby byc). Do srodka
wlozylam foliowy woreczek, Patrycja nasypala tam mąki, calosc zwiazalysmy
sznurkiem i ozdobilysmy flamastrami. Poza tym lubimy sie bawic w przerozne
zgadywanki, zawiazuje Patrycji oczy i prosze, by odgladla, co daje jej do
posmakowanie lub powachania.Czesto z roznych materialow robimy koraliki. Daje
jej do nawlekania guziki, koraliki ulepione wczesniej z modeliny albo masy
solnej, makaron w przeroznych ksztaltach, precelki, itp. Patrycja bardzo lubi
bawic sie w zabawy tematyczne: lekarza, weterynarza (leczymy lalki i
pluszaki), mechanika samochodowego (!) (to pewnie przez zamilowanie taty do
aut ), fryzjerke, sklep, przyjecie urodzinowe dla jakiejs maskotki itp.
Super, ze planujesz, jak zabawic Mala, starasz sie byc z dzieckiem a nie
obok . Pozdrawiam!




Temat: ksiazki
tez kupuje w charity shopach najfajniejsze maja na Muswell hill :) i Camden
sklep sie nazywa Mind in camden czy cos ( jak cos pokrece to sorry sacze juz
ktoregoc Carlinga :p ) swietna sprawa w czaritach kupuje tez maskotki ostatnio
w camden wlasnie zalapalam swietna rozowa swinie za 2 £ :p i swiecznik
meksykanski za tyle samo.




Temat: Bohaterscy panowie czyli mit instynktu
> wiesz co? maluch siega do tej polki do krorej mu latwo dosiegnac. To stary
> chwyt sprzedawcow, umieszczaja te drozsze zabawki zawsze w zasiegu reki.
Nigdy
> o tym nie slyszalas?? Przyjrzyj sie w sklepie jak wszystko jest
zorganizowane.

Wyglada to inaczej.Towar na pólkach jest poukladany tematycznie, lalki obok
lalek, samochody zajmuja inna czesc regału.Od góry do dołu.Moje dziecko od
małego, nawet wozone jeszcze w koszyku kompletnie nie interesowało sie
pólkami "chłopiecymi", przeszła, popatrzyła i tyle.Dopiero przy pólkach z
zabawkami typu klocki, maskotki, zwierzatka, okazywało ozywienie i próbowało
cos sciagnąc.Dostep do wyzszych pólek jej zapewnialam podnoszac na rece, wiec
uwazam ze nie chodzi tu o brak mozliwosci wziecia czegos z pólki.



Temat: śmiechne historie w nauce niem./pol.
śmiechne historie w nauce niem./pol.
Tak pochmurno jakoś i smutno, więc może proponuję nowy wątek.
Każdy zapewne miał jakieś śmieszne zdarzenia z nauki języka obcego.
Na początek opowiem, jak to mój znajomy Niemiec uczył się polskiego (wtedy od
3 lat).
Otóż poszedł raz do sklepu z zabawkami, żeby kupić jakąś maskotkę dla swojej
dziewczyny i zapytał grzecznie sprzedawcę:
- Czy może mi Pan pokazać ta mysz?
Sprzedawca obejrzał się wokoło, na półki, szafi i stwierdził, że nie mają w
sprzedaży myszy....
Kolega znowu usilnie poprosił o upatrzoną zabawkę, a ze względu na kolejne
wyjaśnienia sprzedawcy pokazał w końcu palcem, o którą zabawkę mu chodzi. Na
to sprzedawca:
- Aaaaa miś, to trzeba było tak od razu!!!

Pozdrawiam,
M.



Temat: Podwórkowe zabawy
to chyba zwało sei Klasy ...bezsensowana gra , ale dawała rade ...
w dwa ognie , berek , chowanego(wiekszosc zawsze chowała sie do lasu)
To były zabawy z kolezankami i kolegami a tak w samotnosci to :
gotowanie mrówek w wiaderku
zabawa w dom (Ja + wszystkie moje maskotki)
zabawa w szkołe j/w
-II- w sklep z kurami (one zawsze wszystko kupowały)
wykopaliska w lesie
zbieranie kamieni półszlachetnych czyli te co sie nei świeciły i szlachetnych
tych co błyszczały...
taka dziwna zabawa nei wiem jak sie zwie poprawnie ale chodziło o to że szło
sie do lasu , kopało dziurke i wkładało sie do niej kwiatki i zakrywało
szkiełkiem i zakopywało na jakieś czas. Ale o co w niej chodziło to nie
pamietam...Po co to było..
Najbardziej jednak lubiłam zabawiać sie z Dżdżownica (moj prywatny wąż)



Temat: Hatipoglu (***) - Alanya
Hatipoglu (***) - Alanya
Właśnie wróciłem z 2-tyg. podrózy poślubnej z Turcji w hotelu Hatipoglu.
Okazało się, że jest on bliżej plaży niż myśleliśmy - jakieś 50m. Kazdy pokój
ma balkon z widokiem na morze i twierdzę w Alanii. Pokoje są przytulne,
codziennie sprzątane i mają klimatyzację - ale bez regulacji za to można jej
używać przy otwartym oknie, więc jakać możliwość wyregulowania temperatury
istnieje :). Hotel okazał się bardzo przyzwoitym. Podowano dosyć urozmaicone
jedzenie. Przez 2 tygodnie nie powtórzyło się żadno danie na ciepło.
Śniadania dosyć monotonne - jajecznica ( w sumie naliczyliśmy 4 sposoby jej
przyrządzania) jajka na twardo, sery, twarogi, sałatki, dżemy, płatki, ale
smacze. Obsługa tez sprawowała się bez zarzutu. Największą zaletą hotelu jest
jego położenie. Nie jest na szczęście przy głównej ulicy gdzie hałas trwa do
3-4 nad ranem. Do centrum jest około 600-1000m ale już od hotelu ciągną się
stoiska, sklepy i restauracje. Na plażę dosłownie rzut beretem. Aha, maskotką
hotelu jest gdizdająca papuga i trzy miłe kociaki. Przyjeżdżaja tam głównie
Niemcy i Turcy. W sumie badzo przyzwoity hotel w pełni zasługujący na swoje
trzy gwiazdki.

marekwit@wp.pl



Temat: LUUDZIE POMOCY - BYWALCY URWISA!!!
niestety nie znalazłam. sprzedawca w sklepie z zabawkami szukał w hurtowni ale
nie ma już. bede dzwonić do gampi bo mam zapisany numer artykułu. spróbuje
zamówić. to już drugi miś który został zgubiony. pierwszego zgubiła babcia ale
szybko kupiliśmy nowego, starliśmy nosek i wyprali pare razy w pralce. chyba nie
zauważył bo był malutki jeszcze. teraz bedzie gorzej.
radzę jak możesz kup drugą identyczną maskotkę bo czasem coś takiego moze sie
zdarzyć.



Temat: jaki prezent?
Ubranka tak, choc trzeba ciut znac osobe obdarowywana, bo ja kiedys dostalam dla mlodego sztywne jak deska jeansy, rozmiar 50, nie zalozylam ich ani razu. Polecam bony do sklepow dzieciecych. Ubranek w najmniejszych rozmiarach mialam az nadto, ale na szczescie dostalam tez kilka bonow,a taki bon sie nie przetetminowuje, wiec jak potrzebowalam, to kupilam caly zestaw na raz tego, co mi akurat odpowiadalo. Z ubrankami jest jeszcze ryzyko, ze na dziecko nie beda pasowac. Kasper na przyklad ma dlugie ramiona, dosc dlugie nogi, niska talie i spore stopy. Ze spiochow czy pajacykow tylko z jednej firmy pasowaly, w reszcie albo calosc byla za dluga do stop, albo stopy za male do reszty. To samo jest ze spodniami teraz, kupuje tylko po zmierzeniu, inaczej leza i nie nadaja sie do zalozenia:-(
Znajac gusta rodzicow mozesz kupic cos fajnego do pokoju dziecka, jakis obrazek na przyklad. Sa firmy, ktore na zamowienie robia plytki, talerze czy obrazki z wybrana ilustracja, imieniem i data urodzenia dziecka. Gdzies nawet mozna ksiazke zamowic z opowiadaniem, w ktorym zostaja w odpowiednich miejscach imiona dziecka i osob z rodziny wpisane. Z prezentow ktory kurczatko dostalo najbardziej podobaly mi si dwa pudla-niespodzianki z roznymi drobiazgami: kolorowa walizeczka, a w niej np fajna maskotka, gumowe zabawki do kapieli, drewniana ksiazeczka, sliniak i worek z klockami z wyszytym imieniem, dzieciece sztucce, grzechotka itp. Najczesciej uzywanym prezentem byla zawieszka do wozka czy fotelika, zestaw plutek z obrazkiem w srodku, obrotowe, podwieszona grzechotka. Z obu stron po dwa rzepy, pasowalo mi i do maxi cosi i do wozka. A mialam jeszcze inna z misiami i tez byla przebojem:-)



Temat: Mata edukacyjna?
Maty widziałam na allegro ale UWAGA!!! Często droższe niż w sklepie. U nas
Mikołaj przyniósł Idzie matę TINY , cena 219 zł, kupiona w Smyku - moim zdaniem
rewelacja. Na razie powiesiłam 2 maskotki, żeby nie przeładować jej bodźcami,
jestem bardzo zadowolona z zakupu i uważam, że było warto.




Temat: włamanie do samochodu
Kilka lat temu włamali mi sie do CC cztery razy.
Śrubokrętem podważali zamek(pod ta plastykową obudową),kulturalnie,bo nigdy mi
tego zamka nie zepsuli :)
Za kazdym razem chcieli ukraść radio,ale nie mogli znależć panela,więc brali co
było pod reką-compakty,maskotka,butelka z wodą(?).
Dopiero za czwartym razem wynieśli to nieszczęsne radio,panel sobie odpuścili,do
dzisiaj leży w szufladzie :-)
Latem tego roku,w nocy pod blokiem złodziej wybił szybe w moim Peugeocie.
Ukradł karton z krawatami(około 50 sztuk do sklepu).Mam nadzieję,ze sie powiesi
na tych moich krawatach :-)