Czytasz posty wyszukane dla hasła: Sklep militarny lublin





Temat: Wiatrówka na Co2
Arnie : Szukalem od wczoraj i jakos nie znalazlem ale poszukam chociaz bym byl wdzieczny jak bys podwiessil stosowne linki

Emhyrion: dzieki chociaz pozycja numer dwa wszedzie gdzie sie natknalem byla opisywana w superlatywach nawet zadzwonilem do 3 sklepow zeby zebrac informacje no i co a powiem co i jak i czym mnie zbyli wiec najpierw do mi....pl nie lubianego sklepu na tym forum :D dodzwonilem sie do sklepu w warszawie no i sprzedawca od razu zaczal nawijac ze sam sie nim bawil ze na 30 metrow butelki mu pryskaly nie mialy szans itd itp zachwalal rowniez celnosc. musze przyznac ze nawet zrobil na mnie wrazenie jego opis no coz dobry z niego jest sprzedawca ;D :D zadzwonilem do sklepu w lublinie militarne.pl bodajze tam bedac juz "poinformowany" co nieco zapytalem o celnosc i tak zwane "butelkowe"strzelanie koles od razu mnie poinformowal ze butelki nie przebije ani nie "rozkawalkuje" zadne na co2 nie daja rady butelkom a co do celnosci to zalezy od strzelca, postanowilem zasiegnac informacji jeszcze w jednym sklepie byl to sztucer tam od razu wypalilem o tym strzelaniu "butelkowym" bo chcialem skonfrontowac informacje z dwoch wczesniejszych zrodel sprzedawca jakos tak zgrabnie ominal moje pytanie i zaczal zachwalac szybkostrzelnosc tej imitacji beretty po ponowieniu mojego pierwszego pytania cos tam zaczal krecic i w koncu wydukal ze na 30 metrow powinien sobie poradzic ten karabinek.
a pozniej trafilem na tutejsze forum i postaram sie wybrac przy Waszej pomocy jakis karabinek o w miare dobrych parametrach

mozesz podac link do tego nowego modelu umarexa??
dzieki shooter_36





Temat: Troszkę humoru ;)
Witam kolegę Kodiego.
Ja tez próbowałem , ale chciałem zapytać jeszcze kogoś na forum. Nasze opinie troszkę by rzuciły światła na Militaria i tym podobne. Trzeba uważać co się czyta i zastanowić się dwa razy przed zakupem. Kilka miesięcy temu byłem w Lublinie, mając chwilę czasu wpadłem do sklepu Militarne Sklep nr.2 ul.Czechowska 42, i przypadkiem usłyszałem rozmowę konsultanta z klientem- Boże jakie kity on mu wciskał - rozmowa tyczyła się śrutu Prometheus- ekstra celny, ogromna przebijalność, do strzelania na dalekie dystanse
no i oczywiście prędkość początkowa- robią wszystko aby sprzedać towar.
Pozdrawiam
:D





Temat: POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!
Pierwsza ważna zasada unikaj Allegro, ewentualnie jak znasz sprzedawcę- potrafią takie kity wciskać, odnośnie sklepu Militarne w Lublinie to też bym się zastanowił- widziałem jakie mają podejście do klienta – wszystko jest super byle zeszła sztuka.



Temat: (sam se) Sklep
w Lublinie nie ma tego dużo, ale jest nowo otwarty sklep "Haloon", on jest na ul. Peowiaków (chyba) przed rock-pubem "koniec świata", na Narutowicza jest militarny bardzo dobry i tani. I "Bunkier" koło Leclerka, ale tam bardziej punkowo-reage-ska itp. klimaty.
Mam nadzieję, że cosik można zrozumieć z tego mojego postu

P.S.
Jak chcesz dokładny adress Haloon i info o tym sklepie to zapraszam na www.lum.glt.pl i znajdź zakładkę podkreśloną na czerwono HALOON.

pozdrawiam i powodzenia na studiach



Temat: Buty Magnum Classic


| Co ciekawe obecnie mam zwykle polskie gromy

| A gdzie to-to można zakupić...?

http://www.protektor.lublin.pl/index.php?strona=towar&id=43


Mozna rowniez kupic w wiekszosci sklepow militarnych (na pewno sa w
katowickim Pentagonie,  widzialem je rowniez w Krakowie w sklepie
niedaleko Poczty Glownej).
Generalnie planowalem je jako buty typowo "przejsciowe", zeby na chwile
zastapic rozwalone Magnumy. A tak jakos na razie zostaly ;)

Jedna wada  - cholernie szybko lapia wode (chyba, ze sie je dobrze
zaimpregnuje), ale rownie szybko schna ;)

pzdr





Temat: Industry Brand QB 57
Witam wszystkich. Nie mam doświadczenia z bronią pneumatyczną, ale ostatnio naleciało mnie, żeby sobie kupić coś do postrzelania "czysto" rekraacyjnego. Nie mogę przeznaczyć na to zbyt dużo pieniążków, ponieważ moja druga połowa nie podziela takich zainteresowań. Szukałem więc w sieci coś do 500 zł. Na początek bardzo zainteresował mnie Baikał Izh-60. Przyznam się bez bicia, że spodobał mi się przede wszystkim wygląd. Wyróżniałoby mnie to wśród tłumu podobnych do siebie wiatrówek moich znajomych. Poczytałem troszeczkę o tych modelach i wydaje mi się, że nie są to złe wiatrówki. Dzisiaj jednak szukałem sklepów w Lublinie w których mógłbym ją kupić i nie bawić się w przesyłki i przypadkowo trafiłem na coś takiego:
Industry Brand QB 57
Militarne.pl
Spodobał mi się wygląd, oraz wyposarzenie, czyli celownik optyczny i walizka. Cena też jest atrakcyjna. Problem jednak w tym, że na razie nie znalazłem żadnych informacji dotyczących tego, jak ta wiatrówka spisuje się w praktyce.
Jeżeli ktoś z Was miał z nią już doczynienia to byłbym bardzo wdzięczny za każdą informację i uwagę. Z góry dziękuję.

Korzystając z okazji chciałbym życzyć wszystkim pomyślności, oraz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.



Temat: sklep z wiatrowkami w ok Lublina

Całkiem przypadkiem byłem ostatnio w Lublinie i trafiłem do sklepu bodaj Broń.pl na ulicy Czechowskiej zaraz obok sklepu z odzieżą militarną.
O właśnie o nim mówiłem, pomyliłem ulice to jest koło Leszczyńskiego ::



Temat: sklep z wiatrowkami w ok Lublina
Całkiem przypadkiem byłem ostatnio w Lublinie i trafiłem do sklepu bodaj Broń.pl na ulicy Czechowskiej zaraz obok sklepu z odzieżą militarną.



Temat: Buty w WP (artykuł z Życia Warszawy)
Tandetne trepy uwierają polską armię

Żołnierze odmrażają nogi, bo nie mają odpowiednich butów

Porządny but jest, obok karabinu, najlepszym przyjacielem żołnierza. W polskiej armii ta przyjaźń jest przymusowa. Bywa także bolesna.

Może o tym zaświadczyć kilkunastu żołnierzy, którzy odmrozili stopy na poligonach w Drawsku Pomorskim i Nowej Dębie. Żandarmeria i prokuratura wojskowa szukają winnych. Kary grożą bezpośrednim dowódcom poszkodowanych. – Na razie nie rozważamy powołania biegłych do zbadania jakości butów, które nosili żołnierze. Sprawdzamy, czy przestrzegano przepisów – mówi zastępca szefa Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Lublinie ppłk Artur Chitrosz.

Trzewiki desantowca

Jednak to nie dowódcy plutonów odpowiadają za to, w jakich butach polscy żołnierze, niezależnie od pory roku i pogody wyruszają w pole. Jak ustaliliśmy, do dyspozycji mają jeden model butów, szumnie nazwany „trzewikami desantowca wz. 919”. Maszerują w nich wtedy, gdy termometr wskazuje plus 30, i wtedy, gdy jest minus 30 stopni Celsjusza.

Pod względem wyposażenia w buty, nasza armia jest lepiej przygotowana do defilad niż do boju. Żołnierze Batalionu Reprezentacyjnego WP mają do dyspozycji dwa rodzaje butów – letnie i zimowe. Podobny „luksus” jest także dostępny dla pilotów. Piechota, saperzy i czołgiści mają jeden rodzaj kamaszy.

– W dziedzinie butów w naszej armii cofnęliśmy się – wzdychają oficerowie, którzy rozpoczynali służbę w latach 80. Dziś z rozrzewnieniem wspominają wykonane z solidnej skóry, zapinane na klamry „opinacze”, w których chodzili 20 lat temu.

– Może te odmrożenia przemówią komuś do wyobraźni. Ciekawy jestem, ile armię będą kosztować odszkodowania za amputowane palce i ile za to można by kupić naprawdę dobrych butów – mówi jeden z codziennych użytkowników „trzewików desantowca”.

– Po raz ostani te, za przeproszeniem „desantowce”, miałem na nogach w 1999 r. W lecie jest w nich gorąco, zimno – zimą, a gdy pada deszcz – mokro. Dziś nie założyłbym ich nawet na spacer po parku – to opinia byłego dowódcy jednostki GROM płk. Romana Polko.

Buble za miliony

Inną opinię mają wojskowi decydenci, którzy oceniają wyposażenie żołnierzy. Krytykowane przez żołnierzy „desantowce„ od lat przechodzą pomyślnie badania w Wojskowym Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Służby Mundurowej oraz tzw. odbiór wojskowy.

Odpowiadająca za zakupy umundurowania dla armii Agencja Mienia Wojskowego rozstrzygnęła w ostatnich dniach przetarg na dostawę ponad 306 tys. par podstawowych butów wojskowych.

Przetarg wygrało konsorcjum czterech firm, które po początkowej rywalizacji wspólnie wystąpiły o ten kontrakt. Przy cenie około 240 zł za parę, mamy do czynienia z zamówieniem wartym w sumie ponad 73 mln zł! Dostawy mają być zrealizowane w ciągu najbliższych dwóch lat.

Firma wiodącą w zwycięskim konsorcjum jest lubelski „Protektor”, dostarczający naszej armii buty od 60 lat. W ostatnim przetargu Protektor wystartował wspólnie z firmami Wojas, Demar (specjalność – kalosze!) i Armex. Według Wincentego Borycy, wiceprezesa Protektora, jego firma proponowała armii ocieplaną wersję „desantowców”. Wojsko nie było nimi zainteresowane.

Data: 2006-02-16

---------------------------------------------------------------------------
240 zeta za parę takich gównianych trzewików ???!!!
Ktoś robi niezłe wały za Nasze pieniądze i na Naszym zdrowiu. Czarnorynkowa cena tego badziewia w syfie wynosiła max 100 zł. W militarnym widziałem za 70 zł. Za 240 miałbym w sklepie eleganckie buciki.
Oczywiście wojskowi decydenci nie widzą problemu, sztuka jest sztuka.