Czytasz posty wyszukane dla hasła: Sklep z perukami





Temat: Powstaje sieć Babiego Lata
> 1. To jest prywatny lokal , można przyjmować kogo się chce - a tu kryterium nie>
> jest ubiór i kasa, jak w tzw clubbingu.

Właśnie, właśnie. Z konstytucji RP wynika (wprost), że kryterium doboru może
stanowić kasa i ubiór, ale nie może go stanowić m.in. rasa, wiara ani PŁEĆ.

Koniec, kropka. Nie ma tu z czym dyskutować.
Klub z zakazem wstepu dla kobiet byłby równie niezgodny z konstytucją.

PS. Przypomniała mi się reklama jakiejś sieci sklepów odzieżowych - "kobietom
wstęp wzbroniony". Ta sama GW (i komentatorzy przez nią poproszeni o opinię -
raczej nieprzypadkowy wybór) pisała bardzo krytycznie o tej reklamie - a
przecież było tylko kilkudniowe hasełko, a nie przemyślana polityka stanowiąca o
istocie lokalów Babiego Lata.

Hipokryzja i niekonsekwencja do n-tej potęgi.

> 3. Przeciez nie musisz tam chodzić. Tak jak nie musisz czytać NIE, tak jak nie
> musisz oglądać TRWAM lub chodzić w pomarańczowych spodniach . TWOJA wola. I
> zawdzięczasz to feministkom.

Zdejmij klapki z oczu - tu nie chodzi o "nie muszę" tylko "czy mogę".
Ja jestem facetem.
I chcę tam sobie wejść.
Dla zasady.
Bez peruki, bo nie mam ochoty sobie psuć fryzury.
Nie mogę?
Komu to zawdzięczam?
Zapewne też feministkom.
O taki brak dyskryminacji ze względu na płeć walczą feministki?
Najwyrażniej chodzi tylko o brak dyskryminacji kobiet...






Temat: "Wysokopółkowe" kosmetyki? Moje odkrycie.
trzeba pamiętać, że czasem nie mamy mozliwości odkodowania daty produkcji a tym samym nie wiadomo ile kosmetyk już lezał w sklepie.
Ja jesli mam możliwośc finansową kupuję drozsze kosmetyki. Np meteorytów Guerlaina nie zastąpi zaden odpowiednik. Cienie już ogę mieć tańsze, pielęgnacyje kosmetyki to gorna półka. Szczgólnie jesli chodzi o włosy..cóż dwa lata przymusowej peruki pozostawia ślad w postaci przewrazliwienia :)





Temat: piosenka dla przeciwnnikow qczi!
dziekuje cygne, ale chyba Ty najtrafniej ocenilas mnie:-))))
ale ktos juz na tym forum napisal czyje to sa teksty...
ja jedynie powiem ze na nich sie wychowalem jako 15 chlopiec przebywalem na
wczasach u rodzinki...wlazlem do ksiegarni i doslownie tylko na polkach byly
dwie plyty jedna Armii a druga no wlasnie BIELIZNY...:-)))))
a moje pisanie kiedys polecilem radcy...moze dotarl juz do empiku i czyta-a...
wiec dla Cygne jeszcze cos z BIELIZNY...

Krótka przygoda z człowiekiem, który obiecywał wykładzinę podłogową
========================================================================
Spotkali się w sklepie spożywczym
Było to dla niej, jak z nieba grom
Zaczęli snuć plany na przyszłość
Moc wykładziny obiecał on

Już po godzinie prysnęło wszystko
Zabił go jod

Dziewczyna w domu obcięła włosy
Miał być to protest przeciwko złu
W mieście swym łysa zbierała podpisy
Nikt na nią jednak nie zwrócił uwagi

Już po tygodniu przestała walczyć
Kupiła perukę




Temat: Dzisiaj piatek czyli ....
konczy sie codzienna szarpanina z klientami, w wiekszosci ignorantami i
gburami. mialem dzisiaj do czynienia z 65 - 70 letnim duzym mezczyzna ubranym w
peruke damska, wypudrowana twarz, jaskrawoczerwony plaszcz i dluga spodnice.
wsciekl sie gdy ktos z pracownikow sie do niego zwrocil per "sir" i zazadal
przeprosin albo bezposredniego numeru telefonu do ministra. uspokojenie go
zajelo mi kwadrans i musialem bardzo dbac o to, aby twarz byla kamienna, a
chcialo sie parsknac smiechem.

jako zem skromny imigrant, na weekend nabylem w sklepie liquor control board of
ontario (lcbo) dwa tanie a niezle: (1) kalifornijskie czerwone wygladajace na
mieszanke roznych sokow pn. rivercrest california red 2001 z livingston cellars,
(2)chenin blanc 2002 z poludniowoafrykanskiej winnicy (czy chyba spoldzielni)
kwv.

obydwa byly chwalona przez komentatora winnego z popularnej torontonskiej
gazety, wiec czesto trudno jest nabyc.



Temat: Niepoprawnie wymawiane słowa
Ulubione:
-zrucić (zrzucić)
-najsampierw (ew. najsamprzód)
-kupywać
-na dworzu
-bluzka NA krótki rękawek (nie: włożona na coś, tylko Z krótkim rękawem)
-miętki, letki
-cieńki (sama widziałam w sklepie "parówki cieńkie)
-winogron (jeden?)
-dać psowi
-kajganiec
-smycza
-mysza
-latlerek
-peruga (peruka)
-degold (nie wiem jak to napisać...ale mówią: z degoldem...)
-dedektyw



Temat: Do Warszawianek
www.perukpol.pl
Ja tam kupuje i jestem b. zadowolona.
Babeczki są spoko. to jest sklep -hurtownia mięsci sie przy ul.Grzybowskiej 87
tel(22) 631 24 92
Blisko Centrum ( prawie przy samym Muzeum Powstania Warszawskiego).
W razie jakichkolwiek pytań dzwoń lub pisz 0-606-813-509 , netaok@wp.pl.
Ja ma peruke Lisette firmy Tressalure . sama sobie obcinam i modeluję , koszt
ok.500 zł. (zlaezy od kursu USD po jakim hupiły, więc może byc ciut taniej lub
drożej).
Pozdrawiam,
aneta



Temat: Gdzie w Warszawie można sprzedać włosy i za ile???
o, przydam się:
sama obcinalam wlosy z takich do kosci ogonowej. i myslalam ze zarobie mnUstwo
kasy bo mi tak mowili.. obcielam za ramiona i troche ich bylo.
taki zakład gdzie robią peruki jest na ulicy smoczej, idąc od anielewicza to po
lewej stronie w paśmie sklepów, za butami, fryzjerem, ubraniami i czym tam
jeszcze, jeszcze przed Miłą - liczy sie ogólnie ile ważą włosy wiec nie wiem
jak u ciebie, a kilogram kosztuje 300 zł. wiec takiej wielkiej kasy nie
zbijesz. moje ważyły 10 dg. no ale w sumie dlaczego nie sprzedac, dobra
decyzja. ja za nic nie chcialam sobie zostawiac, przypominalo mi to taki wiersz
bodajże Rózewicza - Warkoczyk.
no ale to taka calkiem dygresja ;))



Temat: Cyrk w Zakrzewie!!!
Fryzura pani dyr DP
Od dawna zastanawiam się nad trwałością i jakością fryzury pani dyrektor Domu
Polskiego Barbary M-Sz :)
Ten fakt jest bardzo interesujący w szczególności dla wtajemniczonych
proponuje więc i OGŁASZAM KONKURS na najbardziej trendi PERUKE dla pani
Basienki - może wtedy przestanie latać po sklepach w godzinach pracy DP w
poszukiwaniu nowego lakieru do "włosów"!!! Wszelkie propozycje proponuje
przesyłać bezpośrednio na adres DP lub do bibliteki( o ile będzie open ) - bo
po co inni mają się tym zajmować jak pani Barbara i tak nie ma co robić!!!!1



Temat: Cyrk w Zakrzewie!!!
gehe3 napisała:

> Od dawna zastanawiam się nad trwałością i jakością fryzury pani dyrektor Domu
> Polskiego Barbary M-Sz :)

Z tego wynika ze sama nie masz nic roboty i z nudow pilujesz paznokcie w pracy
zamiast pracowac. Ty z cala pewnoscia jestes bezrobotna albo na utrzymaniu
meza, ze takie rzeczy wiesz (kto w czasie godzin pracy i gdzie lakier kupuje).
Zeby bylo sprawiedliwiej to nie zastanawiasz sie nad wlasna fryzura tylko
czyjas. Uwazam to za bardzo wzniosle i wrecz altruistyczne:-)

Niestety jak wiesz w Zakrzewie jest tylko jedna fryzjerka i przy takim
uposazeniu jakie placi Pan Podlewski nie sadze, ze pracownikow DP stac na
pojscie do fryzjera. Pozostaje wiec tylko wlasna lokowka:-)

> Ten fakt jest bardzo interesujący w szczególności dla wtajemniczonych
> proponuje więc i OGŁASZAM KONKURS na najbardziej trendi PERUKE dla pani
> Basienki - może wtedy przestanie latać po sklepach w godzinach pracy DP w
> poszukiwaniu nowego lakieru do "włosów"!!! Wszelkie propozycje proponuje
> przesyłać bezpośrednio na adres DP lub do bibliteki( o ile będzie open ) - bo
> po co inni mają się tym zajmować jak pani Barbara i tak nie ma co robić!!!!1




Temat: Rokoko Kraków czy Warszawa?
Rokoko Kraków czy Warszawa?
Chciałabym się dowiedzieć gdzie jest większy wybór peruk, w rokoko w Karkowe
i czy w Warszawie. jestem z Wrocławia i mam zamiar udać się do rokoko za pare
dni. Nie wiem tylko czy obydwa sklepy mają ten sam duzy wybór (żebym np. na
marne do Krakowa nie jechała)? Czy Kraków jest tylko filią? Czy wczesniej
trzeba się umawiac na wizytę? Czy czynne jest też w sobotę? Proszę o syzbką
odpowiedź bo mi bardzo na tym zalezy. Pozdrawiam:)



Temat: a wiec jest nas wiecej......
Szczerze mówiąc, to cały czas waham się pomiędzy postawa taką jak twoja: a co
mi tam, "wolność tomku w swoim domku", a postawą Onej i ciągle nie wim co jest
lepsze. Całe zycie byłam buntowniczką, teraz to dopiero miałam okazję do buntu.

Kiedy zachorowałam na a.a. też w pierwszej chwili chciałam zrezygnować z pracy,
wydawało mi się nawet, że to jest znak, że wręcz powinnam z niej zrezygnować,
bo jest za bardzo stresująca. I założyc własną firmę.

Długo nad nad tym myślałam, zostałam nawet wspólnikiem małej firmy (to dopiero
okazło się stresujące zajęcie) i doszłam do wniosku że postępując tak będę całe
zycie żyła w opzycji do całego świata a a.a. będzie stanowiło coraz bardziej
istotny czynnik, wpływajacy na moje decyzje.

Chcę żyć tak jak dotychczas i przyjęłam do wiadomości że jestem chora. Dlaczego
właściwie mam rezygnować z pracy, która mimo że trochę pokręcona, stanowi
prawdziwą pasję mojego życia. Nie mam też ochoty wysłychiwać komentarzy od
obcych osób (nawet tych przychylnych) i dlatego postanowiłam założyć perukę.

Nadal jednak nie wybrałam się do sklepu, ciągle zwlekam.



Temat: typ rozlany aa bez ognisk
Rozumiem że to wszystko jest dla Ciebie ciężkie, nie wiesz co ci dolega... Ale
ja wcale nie mam lepiej... Przy aa wszystko może się stać, więc w sumie to też
nie wiem co będzie... Pomyśl co ja czułam kiedy musiałam założyć peruke :( Do
zakupu podchodziłam 2 razy... Kiedy pierwszy raz byłam w sklepie... nie kupiłam!
Nie mogłam tego przeboleć! Czułam się potwornie! Teraz już się przyzwyczaiłam
ale wierzę że niedługo będę mogła chodzić bez niej.... Nie potrafię tego
zaakceptować...
Co do Twojego pytania... Już nie stosuję praktycznie nic, bo chodzę na masaże
ciekłym azotem i wszystkie wcierki mam odstawione. Stosowałam Alpicort E, ale
mam wrażenie że włosy po prostu same przestały wypadać.... A przestały wypadać
mniej więcej w momencie kiedy chodziłam na naświetlania UVB 311nm.



Temat: Do Senega
Super!!! Wyglądasz fantastycznie, mi sie bardzo podobały i nie zauwazyłam
zadnej różnicy. A te gumeczki, które ja przytrzymują, to się je związuje, czy
sa jakies zaczepy?bo trudno jest mi to sobie wyobrazić...Czy ta peruka jest
podobna do tych co sprzedaja na allegro, czy inna? Ale pewnie i tak najlepiej
osobiście ja kupowac, przymierzyć. a jak się załatwia dofinansowanie, mam iść
do NFZ i dają kasę, czy sklep sam załatwia sobie?
Przepraszam za taki nawałpytań, ale jestem w rozterce...
Dzieki za odpowiedź
Pozdrawiam i wszystkiego rosnacego:))



Temat: Izrael kontynuuje budowę muru
trzeba wam jeszcze trochę czasu , ale jest postęp dana w "kminieniu" ,
dogadacie się , wojny nie wygrasz , ale będzie remis ,co do woli wpadaj , nie
pękaj , możesz chodzić w jarmułce na głowie ( oj ty drażliwa jesteś) , łysa, w
peruce , na woli też jest postęp , latać po sklepach i kupować izraelskie
dewocjonalia no i co - pogrom , a skąd nikt się wami nie będzie zajmował ,
normalka turyści ....



Temat: dobra wiadomość
Mam nadzieje że sie przyzwyczaisz do wlosków i uporasz sie z nimi :)
Na pewno to tylko Tobie sie wydaje że tak wyglądasz nienaturalnie
Z niecierpliwością czekam na fotki, obiecuję że napisze Ci szczerze, a mam
dobre oko np. na ulicy czy w sklepie w sekundzie z daleka nawet potrafie sie
zorientować ze ktos ma perukę
Nosek do gory, życzę Ci z całego serca zebys sie dobrze czuła psychicznie i
fizycznie w nowych włoskach - skoro mamy wszyscy tu na tym forum podobne
problemy to mamy prawo do tego zeby czuć sie dobrze i komfortowo..
Ściskam mocno i życzę wszystkim dobrej nocy :)
usiatek



Temat: w czym do pracy?
Oj przesadzasz...kup sobie fajną (fajną wcale nie znaczy zabójczo drogą) perukę,
bo to podstawa dobrego samopoczucia i ruszaj szukać pracy...Ja od zawsze pracuję
miedzy ludźmi...pracuję w sklepie no to mam nie dość że mam styczność na co
dzień z personelem to i z klientami...ale ja nie wyobrażam sobie być zamknięta
sama ze sobą...
A Ty i tak zrobisz co uważasz...jak chcesz żyć w zamknięciu to będzie Twój wybór...



Temat: W LODZI KAWIARNIE TYLKO DLA KOBIET?
ewa553 napisała:

> no a niby po co taka kawiarnia? Jesli chce sie spotkac z kolezankami aby
> pogadac, to zajmujemy swoj stolik i gadamy, a obecnosc mezczyzn w lokalu
> jest przeciez bez znaczenia. Oj miala ktoras pomysl! Wyobrazcie sobie jaki
> wrzask by kobiety podniosly, gdyby faceci otwarli lokal tylko dla panow!
> A swoja droga ciekawe co by tam kobiety musialy sobie zakladac, skoro w
> damskiej kawiarni panowie wchodza w perukach. Oj, nie maja baby problemow:))))

Masz rację Ewo, to bardzo głupi pomysł. Asesor sadowy wydający ten precedensowy
wyrok, naruszył konstytucje i zasady współzycia społwcznego. Wyrok nie jest
prawomocny i jak zostanie zaskarzony, z całą pewnoscia zostanie uchylony.
Wyobrazasz sobie co by było gdyby powstała kawiarnie tylko dla
heteroseksualistów ?
W slad za tym wyrokiem mogłyby powstawać lokale gastronomiczne, usługowe czy
sklepy tylko dla męzczyzn, kobiet, rudych, łysych, długowłosych, chudych,
grubych, itp. Koszmar !
P.S. Nie mylić z zmknietymi klubami, gdzie istnieją karty wstepu. Panie chcący
bez męzczyzn popijac kawę czy coś innego moga zakładać sobie kluby.



Temat: Kolekcja
- bursztyny - posiadam , ale nie superextra okazy - czemu nie moge wypozyczyc,
ale to raczej nie zedne cudo
- kajak-składak - nie posiadam
- ametysty - takie male odlamki kilkucm, bo z ozdobkami to raczerj sie nie
rozstaje
- peruka - nie posiadam, jedynie treska, ale to nie "TO"
- ruletka - jw
- piwo - hmmm, w sumie w kazdym sklepie
- owczarek niemiecki - posiadam, ale co do pozyczenia to raczej sie nie nada
- raki - zywych nie posiadam
- nowofunland - nie posiadam
- vw garbus - jw
- szpilki z krokodylej skóry - jw
- przykładnica i inne akcesoria architeckie - tu by sie troche znalazlo, ale
podejrzewam, ze transprt Krakow - wawa bylbynieoplacalny
- pasek od fartucha - do wyboru do koloru
- dynia - aktualnie nie posiadam
- kaskaniety - gdybym sie zaparla i odszukala.... moze przy okazji znalazlabym
karton z expresem do kawy??
- czerwone swiece - hmm, mozna nabyc, nawet krecone
- zawalone mieszkanie - moge zdjecia podeslac )




Temat: Fenomen blondynki
Oczywiste. Zazwyczaj kobiety przefarbując się sa bardziej chciane, widoczne,
mniej musza sie malować . przy ciemnych włosach oczy musza być bardziej
wyraziste, podkreslone, przy blond wszystkio się jakoś rozmywa. zresztą mam
dużo koleżanek, chodzimy czasem po sklepach przymierzamy np peruki. fajna
zabawa. ale co się okazuje: ładna blondynka wygląda tak sobie w ciemnych
kolorach, a fajna brunetka nawet nieźle w blond, a przynajmniej dużo lepiej niż
jej poprzedniczka w zmieniomym kolorze.
do blondynki więcej kolorów pasuje, mam na myśli kolor ubrania. we wszystkim
jej ładnie. brunetki mają problem z dobraniem pasującej szminki. najlepiej
wygladają w ciemnych kolorach,, co powoduje że szminka jhest bardzo widoczna
wręcz wulgarna, blondi przejedzie różem i wygląda bosko, przy czym zbytnio nie
widać że zrobiła makijaż. to troszkę niesprawiedliwe ale tak jest.
blondynki częściej mają jasne włosy na ciele, które są zbedne ale ich nie
widać , brunetka przez swoje wygląda mniej atrakcyjnie. i mozna by długo
wymieniać.
pozddrawiam



Temat: Stany, biznes, kasa, sale...
Stany, biznes, kasa, sale...
Wczoraj (bo u nas jeszcze jest 2 listopada) wpadlem na chwile do duzego
sklepu po kilka drobnostek. Na polkach widzialem smetne resztki dekoracji
haaloweenowych, jakies krwiozercze maski, peruki wiedzm, kosciotrupy, biale
duchy i wypchane szczury...........a na srodku tego wszystkiego,
kilkadziesiat kartonow bozonarodzeniowych ozdobek..........czyli juz musowo
trzeba sie przygotowywac do swiat

Kazdy pretekst jest dobry do zwiekszenia sprzedazy...takim pretekstem sa
kazde swieta
m




Temat: SZKOLA PODSTAWOWA NR//7 w olsztynie
Suchary pamietam - pyszne byly! To cud, ze zebow przez nie nie stracilam.Za
moich czasow bylo raczej mleko w butelkach ale kanki tez byly! A czy jedliscie
takie mordoklejki, ktore pomagaly w wyrywaniu mlecznych zebow?
Szafarewiczowie mieszkali chyba na Al. Przyjacoil 37 lub 35 zaraz na przeciwko
sklepu. On byl chirurgiem ale sie zanarkatyzowal na smierc. Mieli 3 synow i
corke. Mendel i najstarszy Szafarewicz znalezli w lesie mine i cos przy niej
majstrowali. Mina wybuchla, Szafarewicz stracil noge a Mendel zaczal kulec.
Sredni brat Ignacy wyladowal w kryminale za chyba morderstwo. Atek, najmlodszy
byl zakochany w mojej mamie (ale bez wzajemnosci) i siedzial pod oknem kuchni
dziadkow jesli mama tam odrabiala lekcje.
Niestety Szafarewiczowa sporo pila i dalaczaly do niej Mendelska i
Drozdziakowa. Mama pamieta jak pijana Drozdziakowa potem wracala do domu z
peruka tylem na przod...To chwilowo tyle ze wspomnien mamy. Potem napisze
jeszcze cos o Rajmundzie Raksimowiczu i pozyczonym czolgu...teraz niestety
robota wola.

Bliznieta - Merkury (20.V - 20.VI)
Ludzie spod tego znaku w ogole nie osiagaja dojrzalosci
zarowno intelektualnej, jak i uczuciowej. Jedyne co naprawde
potrafia, to raz w tygodniu wypelnic kupon Toto-lotka.
Niezdarnie to ukrywaja, ale najwieksza przyjemnosc sprawia im
dlubanie w nosie. Zapraszajac takiego do domu nalezy pamietac,
ze kradnie i koniecznie przed wyjsciem zrewidowac.




Temat: Rzęsy i brwi - jak sobie radzić?
mikka
w tej chwili mam włosy z handsome man, ale przez kilka lat peruki kupowałam we
wrzeszczu w sklepie amazonka. przy dawnym centrum handlowym manhattan. nie moge
w tej chwili znaleźć na nich zadnych namiarow, ale jakby co to odezwij sie do
mnie na maila i jakos sie dogadamy. obsługa nie jest tam zachwycajaca, ale jest
chyba calkiem spory wybor, i uwzględniają refundacje z funduszu zdrowia.



Temat: co lepsze? wigpol czy handsom ??/!!
Oh Martusiu ja również podzielam twoje zdanie - fajnie by było mieć taki
komfort, ale wolę te pieniązki wydać np na wczasy. Ja choruję już kilkanaście
lat z paroletnią przerwą i podobnie jak ty od jakiegoś czasu odwiedzam
dermatologa tylko gdy potrzebuję skierowanie. Od 4 lat chodzę w perukach
zwykłych z włosów sztucznych, które kupuję w sklepach medycznym - w jednym mam
bardzo duży rabat także rozumiem cię doskonale.



Temat: brak rzes
ahhh, zapomnialam napisac, ze widzialam w tym sklepie cos, co moze kogos
zaciekawi. Nie wiem jak wyglada glowa, gdy sie wyrywa wlosy; ktore miejsca sa
"newralgiczne". Ale gdy ktos nie chce nosic zwyklej peruki, bo czulby sie z nia
sztucznie, to moze "zamontowac" sobie cos w rodzaju poziomego "sznurka" do
ktorego przytwierdzone sa pasma wlosow. Kurcze, nie wiem jak to opisac, sluzy to
bardziej zageszczeniu swoich wlosow, ukryciu brakow, mysle w okolicach uszu i z
tylu glowy. Moze dzieki temu mozna by chodzic w rozpuszczonych wlosach?




Temat: szukam sklepu z perukami w Zamościu
szukam sklepu z perukami w Zamościu
Poszukuję dobrego sklepu z peruczkami w Zamościu (woj. lubelskie) lub w Lublinie.




Temat: peruki
peruki
Gdzie w Warszawie jest sklep, w którym można poprzymierzać różne peruki?



Temat: Peruki w Szczecinie- gdzie je kupić??
Peruki były również w sklepie Milanoa koło wypożyczalni Beverlly Hills na ul.
Krzywoustego



Temat: Peruka z USA... Pytanie...!!!
Ale nie wszędzie potrzebujesz paypala :) Normalnie Visa wystarczy. Tu kupiłam parę razy - popatrz sobie, mają tanie peruki, jako sklep są OK.
www.voguewigs.com/human-hair-wigs.html-



Temat: Peruki
w sklepach z zaopatrzeniem medycznym przy ulicach Tochtermana i Giserskiej, bo
tam mają peruki dla chorych ludzi po chemii. Moze ci sprzedadza. Albo popytać z
zakładach fryzjerskich.



Temat: fryzura
idziesz do sklepu z perukami , przymierzasz i juz wiesz co najlepiej ci
pasuje (kolor i fryzura)



Temat: ludziki, a znacie rtz.trz?
Ja nigdy nie blondziłam sie, raz ubrałam perukę w sklepie i się siebie
wystraszyłam )



Temat: jak stać się brunetką na jeden raz???
najlepiej pójść do sklepu z perukami i poprzymierzać fryzurki :))) ja kiedyś
spróbowałam w ten sposób być blondynką, uśmiałam się że hej:) pzdr!



Temat: Jaki kolor włosów?
Udaj sie do sklepu z perukami i poprzymierzaj sobie kilka w roznych
kolorach .
Sama zobaczysz w czym jest ci najladniej , bo tak na odleglosc to naprawde
trudno cos doradzac .



Temat: sklep netowy peruki- kosmetyki do peruk help!
sklep netowy peruki- kosmetyki do peruk help!
Czy ktoras z Was dysponuje namiarem na strone sklepu internetowego
oferującego kosmetyki do pielegnacji peruk, sztucznych włosow???



Temat: pytanie o nakrycie glowy
W Krakowie przy ul Szlak 24, jest sklep z ogromnym asortymentem dotyczącym peruk, turbanów. Zaznaczam, że peruki są fantastyczne naprawdę nie przypominają peruk, tych z przed paru lat. Najwyższa jakość- zaglądnij tam, ewentualnie zapytaj o turbany, też sa w sprzedaży.



Temat: zlecenie na peruke
W Warszawie jest super salon z perukami. Wiem trochę daleko, ale może warto-
oferta jest ogromna. Zerknij na ich strone w internecie: www.peruka.pl. Maja
też sklep w Krakowie, gdybyś była przejazdem- wszystkie informacje na stronie-
pozdrawiam



Temat: peruka- koszalin
peruka- koszalin
gdzie w koszalinie mogę kupić peruke?, najlepiej z włosów naturalnych.
Czy sa w K. salony fryzjerskie ktore zajmuja sie sprowadzaniem peruek?
moga byc takze sklepy .
Dzieki z gory!



Temat: gdzie w wawie peruka afro i takie buty?
Hej!

Ja znalazlem takie gadzety na www.zabawnie.pl - bardzo fajny sklep, oprocz
peruki afro kupilem jeszcze zajefajne okulary i ciuchy hippisowskie - na impreze
bomba!

pozdro!




Temat: peruki z włosów naturalnych w łodzi
Kupowałaś perukę na ebay ? czy w sklepie internetowym (jakim)?.
Pozdrawiam
ps. a płaciłaś cło? (22 % VAT)



Temat: peruki?
W koszalinie w emce na dole sklep ze spinkami i innymi bajerami do ozdoby głowy
ma w ofercie również peruki.



Temat: Gdzie kupić?
Gdzie kupić?
Gdzie w Warszawie można znalesc sklep ze smiesznymi rzeczami na impreze? czyt.
peruki, okulary itp.???:)

z gory dzieki za info.

Ps. jak narazie mam sklepy internetowe ale wolałbym uniknac wysylki;)



Temat: Peruka naturalna_włos indyjski
witam
czy w krakowie (na szlaku) te peruki z włosów naturalnych sa na
stanie w sklepie?? a jesli nie to ile sie czeka?? dzieki za odp.



Temat: Gdzie kupić perukę, treskę,,,,
Gdzie kupić perukę, treskę,,,,
No właśnie, gdzie można kupić takowe w Poznaniu? Z wyjątkiem sklepu przy
Garbarach, tam mają ceny bandyckie i do tego jeszcze każą sobie płacić za
przymierzenie!
Z góry dzieki za info!



Temat: PERUKA - miliony pytań i jedna decyzja ;)
Hej
Przeczytałam na forum że na codzień do peruki używasz zwykłej taśmy
dwustronnej ze sklepu. Napisz mi proszę gdzie można taką tasmę kupić
(czy ma ona jakąś nazwę) i czy nie podrażnia Ci ona skóry głowy.
pozdrawiam cieplo
Ania



Temat: peruki w Trójmieście
Witaj,
Zainteresuj się tematem lace wig, myślę, że jest to opcja najbardziej naturalna
jeśli chodzi o peruki i pozwala na normalne funkcjonowanie. Sklepów może nie ma
takich ale można zamówić sobie internetowo.
Pozdrawiam



Temat: peruka - proszę o pomoc
Perukę noszę raptem od maja. Wolę kupić w tradycyjnym sklepie. Ja po
prostu muszę ją przymierzyć, zobaczyć się w lustrze jak wyglądam.
Może przy kolejnym zakupie skorzystam, choć cały czas mam nadzieję,
że następna nie będzie mi potrzebna ;-)



Temat: peruka afro
yo,

super peruki są (zresztą kupiłem sobie świetne afro) w sklepie dla (sic!)
filmowcow! :))) www.rezyser.pl :) polecam :)




Temat: Szukam osób które noszą peruki
adres w Warszawie
jak wyglada Twoja peruka???podaj adres tego sklepu perukarskiego?czy istnieje
ryzyko ze Ci sie zeslizgnie?



Temat: GDZIE W KRAKOWIE KUPIE NOWE WŁOSKI?????
Cześć- moge Ci polecić sprawdzone i o połowę tańsze w stosunku do HM miejsce w
Krakowie - to sklep przy Szlaku 24 w Krakowie. Sa tam gotowe peruki, a mozna
także wykonać perukę, uzupełnienie na zamówienie.



Temat: Gdzie w Mińsku..?
Peruki widziałam w sklepie przy ul. Konstytucji 3 maja prawie na
rogu z ulica Małą. Nie wiem jak się ten sklep nazywa, ale jest tam
cała masa przeróżnej sztucznej biżuterii. Nie sposób nie zauważyc,
jak się w poblizu przechodzi. pzdr



Temat: Tak się zastanawiam...
No może nie koniecznie do doopy,ale po małych przeróbkach coś by się
wykombinowało z tych modeli: www.godan.pl/index.php?
mode=sklep&action=peruki&per=24&podkat=




Temat: chemioterapia wstępna AT rak piersi
,,,,no wiesz Ursynów a Praga to dosć duża odległośc. Jestem z poza
Warszwy i perukę muszę wybrać w jednym ze sklepów w CO. Czy te 3
wlewy to masz przed zabiegiem czy już po zabiegu? Pozdrawiam.



Temat: brunetka blondynką? - ale tak na chwilę

Podaję Ci adres sklepu internetowego.
Najlepiej kup sobie perukę. Cenowo wyjdzie tak samo a nie narażasz włosów.
www.dagostyl1.republika.pl/tn_obraz%20007.html



Temat: może i głupie pytanie ale...
we Francji sa sklepy z uzywanymi ciuchami, ale na prowinicji jest ich niewiele.
mialam okazje byc w jednym takim "kilo-shopie"- mnostwo zakreconych ubran,
jakies peruki, dodatki... kupilam sobie gotyckie wdzianko za 2 euro i do tej
pory mi dobrze sluzy:)




Temat: jakie pasemka na czarnych włosach ????
Oj, prawie wszędzie mozna kupić, wystarczy się porozglądać w takich sklepach
gdzie można kupić np. spineczki, itp. wszystko do włosów, nawet peruki, treski
i tam również muszą być pasemka w różnych kolorach. Pozdr.



Temat: zyje normalnie
A czy ktoś kupil moze peruke z włosa europejskiego w sklepie rokoko za 2900,
bardzo jestem ciekawa czy to jest faktycznie czysty wlos europejski bez żadnych
domieszek ,no i wogóle czy warta jest tych pieniędzy,czy korżystał ktoś moze z
uslug rokoko we wrocławiu?



Temat: Kinga R. - nowy image
widziałam Ja wczoraj w sklepie w długich włosach.Peruka na potrzeby sesji.




Temat: do khandi
do khandi
hej ! khandia podaj mi jeżeli możesz, namiary sklepu gdzie kupujesz peruki w
katowicach! pozdrawiam Antośka.



Temat: Po spotkaniu
Witam Cię Anetko. W sklepie jest dość duży wybór peruk, można poprzymierzać ,
pani jest bardzo fajna, więc nie ma problemu. Chociaż pamiętam że z tą
ciateczką był trochę mniejszy wybór. Ale warto się przejechać i zobaczyć. Pa



Temat: Ozdoby urodzinowe
Ozdoby urodzinowe
Czy wiecie gdzie w Bydgoszcz znajduje sie sklep z akcesoriami typowo
urodzinowymi. Chodzi mi o slomeczki, girlandy, balony, maski moze
tez peruki.
Dziekuje za informacje



Temat: Proszę o radę - na co zwrócic uwagę przy kupnie
witaj.
moje doświadczenie z perukami syntetycznymi to ok. 4 lat. od kilku miesiecy mam
peruczke z wlosow naturalnych zakupioną w handsome man.
i tak - jeżeli chodzi o peruki syntetyczne - kupowałam je w specjalnym sklepie z
perukami w Gdańsku, gdzie mieszkam. warto poprzymierzać różne. na pewno
wyczujesz, w której czujesz się najlepiej. warto, żeby była w miarę naturalna i
taka niezbyt rzucającą się w oczy. mi takie peruki wystarczały na ok. 8-10
miesięcy. moim zdaniem nie warto kupować takich z mocno widocznymi pasemkami,
czy zrobionym na stałe przedziałkiem. dla mnie były one kuszące w pierwszym
momencie, ale po kilku miesiącach miałam poczucie, że wygląda to dziwnie, że moj
przedzialek jest zawsze dokladnie w tym samym miejscu, czy tez pasemka nijak nie
zmieniają swego położenia ;) przy takich, które przedziałka nie mają, zawsze
można troszeczkę bardziej poimprowizować :) ja zazwyczaj kupowałam włoski dość
krótkie, pocieniowane, takie maksymalnie do ramion. z dłuższymi nie mam
doświadczenia, ale z tego co wiem - dłuższe dość szybko się niszczą w wyniku
tarcia o ubranie. robią się takie jakby zmechacone.
peruki synentyczne, które kupowałam kosztowały zazwyczj około 400 złotych. warto
dowiedzieć się, czy miejsce gdzie dokonujesz zakupu ma podpisaną umowę z
narodowym funduszem zdrowia. przysługuje Ci refundacja na perukę. o ile pamiętam
(mogę się lekko mylic) jest to kwota 250 złotych raz na rok w przypadku peruki z
włosów syntetycznych i 700 złotych raz na dwa lata w przypadku włosów
naturalnych. Receptę na perukę możesz otrzymać u swojego dermatologa. następnie
trzeba ją wysłać lub zawieść do siedziby najbliższego funduszu zdrowia. tam
przystawiają pieczątkę, że wyrażają zgodę i taką receptę odsyłają. nastepnie
możesz udać się z nią do sklepu z perukami i kwota refundacji powinna zostać
odjęta od Twojego rachunku.
jeśli będziesz miała jakieś pytania - skontaktuj się ze mną na maila -
greeneyes77@gazeta.pl - chętnie doradzę, jeśli będę w stanie :)
pozdrawiam




Temat: PERUKI NA MIKROSIATECZCE-PISZCIE
PERUKI NA MIKROSIATECZCE-PISZCIE
Witam dziewczyny. Jeżeli macie jakiekolwiek pytania dotyczące tych peruk, proszę kierujcie je do mnie. Zajmuje się od niedawna sprowadzaniem ich z USA. Są przepiękne- przede wszystkim nie plączą się i nie kołtunią. Zamawiam tylko włosy Virgin- czyli takie, które nie były poddawane chemicznym obróbkom i pochodzą od jednego dawcy.
Cennik waha się 0d 1500 zł do 2000 (razem z przesyłką i taśmą). Nauczę was również zakładania- ponieważ na początku wcale nie jest to łatwe:) Ale z czasem 15 min i gotowe.Naprawdę warto spróbować. Ja w swojej peruce uprawiam sport, śpię, pływam- nigdy wcześniej nie pomyślałabym, że ktoś przejdzie obok mnie i usłyszę "ojej ale ta pani ma ładne włosy"- ostatnio zdarzyło mi się coś takiego podsłuchać i strasznie się ucieszyłam i zrobiło mi się strasznie miło:)- bo ładne włosy były moim nieosiągalnym marzeniem, aja wciąż słyszałam zawsze- "Boże ależ masz te włoski liche- po kim ty masz takie włosy??":( Teraz ślicznie wyglądam i cieszę się życiem.1500 zł na półtora roku to nie jest jakiś nieosiągalny wydatek. Ale te ceny jakie oferowały mi nasze rodzime kliniki -kosmiczne. Kupuje od zaufanego dużego hurtownika, u którego zaopatrują się amerykańskie sklepy internetowe. Zaprzyjaźniłam się również z kobietą, która w tej dziedzinie jest geniuszkiem. To ona zdradziła mi różne triki i sekrety użytkowania tego typu peruk. Wiem jak zapobiegać wypadaniu włosków, jak pozbyć się czarnych supełków na siatce i wiele innych. jeżeli będziecie miały jakieś pytania chętnie pomogę. Pozdrawiam
P.S. Jezeli chodzi o zamówienie to wygląda to nastepująco: robicie pomiary głowy, opisujecie rodzaj włosa, kolor, czy kręcone czy proste, jak długie- ja zgłaszam to hurtownikowi, on przysyła mi zdjęcia kilku przykładóww- przesyłam wam i wybieracie sobie. pozdrawiam serdecznie. jeżeli będziecie chciały zdjęcia peruk, które sprzedałam dotychczas napiszcie. Dysponuje również swoimi obecnymi zdjęciami. Milego dnia



Temat: Jaki to rodzaj lysienia?
Do luana4
Witaj! Ja fazę "dołka psychicznego " mam już dawno za sobą, i bardzo się z tego
cieszę. Jestem w tej dobrej sytuacji, że ten proces przerzedzania jest u mnie
dość łagodny tzn.po urodzeniu pierwszego dziecka - 14 lat temu, nagle wypadło mi
naprawdę dużo włosów,i pomimo zastosowanych kuracji(żelazo w zastrzykach,
kuracja cynkiem , witaminy, wcieranie nerilu, alpicortu itd.) włosy trochę
wzmocniły się ale odrosło ich mało. Lekarz nie potrafił zdiagnozować mnie i
szczerze polecił mi leczenie u endokrynologa w Wa-wie. Fakt, że przy okazji
okazało się,że z hormonami nie jest w porządku ale to i tak nie było przyczyną
przerzedzenia. Ponieważ leczenie nie przynosiło efektów, zrezygnowałam z
leczenia a że jestem dość "upierdliwa" w tych sprawach, tak więc obłożyłam się
medycznymi książkami i odczułam wieką ulgę kiedy wpadłam na to co mi jest.
Włosów mam mało ale czeszę się gładko w kitkę więc było mi na razie dość łatwo
maskować czubek. Włosy rozjaśniam balejażem bo swoje mam bardzo ciemne więc
skóra głowy "świeci" bezlitośnie. Nie raz spotkałam się z bezpardonowymi
pytaniami na temat rzadkich wlosów, boli mnie to ale potrafię to olać. Muszę myć
włosy codziennie bo łojotok to przy androgenowym normalne, więc co rano mam
paskudne strąki.Włosów mi ubywa i zdaję sobie sprawę,że to sprawa nieodwracalna,
mam nadzieję że może jeszcze z rok wytrzymają... Po urodzeniu drugiego dziecka
8 lat temu włosy wypadlł mi tak,że chodziłam w peruce przez ponad pół roku,
potem trochę odrosły więc mogłam ją zdjąć.Perukę miałam z włosów naturalnych ale
wobec kwot z Rokoko to kosztowała naprawdę mało bo 300 zł. Z tym, że mój "plan"
co dalej, wygląda nst. Otóż zalogowałam w angielskim sklepie internetowym, który
prowadzi sprzedaż peruk. Mają też sieć salonów w Anglii, tam koszt peruki z
włosów naturalnych jest dużo dużo tańszy (ok.1200 zł) a peruki świetne
(atrakcyjnie wyglądają też te sztuczne ale trochę nie podoba mi się ten sztuczny
połysk który pewnie jest a na fotce go nie widać). Jestem ryzykantką i planuję
albo zamówienie jej w "ciemno" albo kupię bilet lotniczy i autentycznie polecę
do Londynu badź innego miasta i załatwię sprawę w jeden dzień, poprzednio
umówiwszy się. Obecnie łykam tylko Vitapil, piję herbatki ziołowe,od czasu do
czasu wcieram loxon 5% i tyle, bo takie jest to świńskie łysienie, ze nie ma
szans aby włosy odrosły, zdaję sobie z tego sprawę i nie walczę z tym.
Pogodziłam się z tym i nauczyłam się i tak być optymistką:) Czego i Wam
serdecznie życzę! Mieszkam w Częstochowie może i my się kiedyś spotkamy?



Temat: ...szczególnie dla tych, którzy mają doła...
...szczególnie dla tych, którzy mają doła...
Hejka :)
Trzeba się wspierać i wzajemnie uświadamiać, że AA to nie tragedia – stąd mój
kolejny post :) Jak już pisałam we wcześniejszych listach przez AA odnalazłam
siebie ( o ironio losu ;) )
Z AA też można żyć normalnie, trzeba tylko poświęcić troszkę więcej uwagi
make-up’owi ;)
A najważniejsze to popracować nad poczuciem wewnętrznego szczęścia – według
wielu uznanych psychoterapeutów, między innymi Arnolda Mindella (polecam
książkę „O pracy ze śniącym ciałem”), właśnie (niekiedy nieuświadomione)
cierpienia wywołują szereg chorób, pracując z tą teorią udało mi się wyjść z
totalis. Co prawda moje włoski są jeszcze cienkie i w niektórych miejscach
jasne – ale najważniejsze, że są już na całej głowie :) Teraz mogę mówić, że
mam odrastanie plackowate hi hi hi
Dzięki naszemu forum nie tylko poznałam wielu wartościowych ludzi, ale też
przekonałam się do peruk, sztucznych rzęs i wiele się zmieniło w moim
spojrzeniu na AA i życiu – na dobre oczywiście.
Sztuczne rzęsy i peruki jeszcze mi towarzyszą – ale trzeba przyznać, że odkąd
zaczęłam ich używać moje samopoczucie polepszyło bardzo, bardzo – co też
znacznie przyspieszyło odrastanie włosków.
Kiedyś zastanawiałam się czy chcę się oszukiwać, nosząc perukę – pytałam
siebie: po co mi proteza? Dziś stwierdzam, że to było złe podejście. Bez
włosów czuję się źle – dokładnie tak jak w ubraniu, które nie jest zgodne z
moim stylem.
Swoją drogą z peruk nie zrezygnuję, nawet jeśli już ich nie będę musiała nosić
– są perfekcyjnym dodatkiem do moich stylizacji, dokładnie tak samo jak
kolorowe soczewki kontaktowe. Do oglądania efektów moich stylizacji i
projektów zapraszam na bloga peri.ownlog.com – tylko proszę nie piszcie
na nim o AA – blog jest głównie o modzie ;) Natomiast chętnie odpowiem na
każdego maila peri@peri-sklep.eu Też kiedyś nie wychodziłam z domu przez AA ;)

Ściskam Was mocno, pozdrawiam i dziękuję :*************
Peri




Temat: peruka, wąsy, broda i brwi... pomocy
peruka, wąsy, broda i brwi... pomocy
Witam. Zwracam się z prośbą o pomoc do forumowiczów. Mój problem polega na
tym, że w wyniku złego dawkowania całkowicie wyłysiałem. Nie posiadam na
całym ciele żadnego włoska. Zmiany są nieodwracalne. Będąc jeszcze w szpitalu
skontaktowałem się z charakteryzatorką teatralną (tel. znalazłem w książce
telefonicznej) która powiedziała, że dla niej to żaden problem... przyjdę i
ona coś dla mnie wybierze. Zaraz po wyjściu ze szpitala udałem się na wizytę
do wyżej cytowanej charakteryzatorki która od razu przeszła do rzeczy... i po
ok. 3 godzinach byliśmy wspólnie z jej efektów pracy zadowoleni. Pragnę
nadmienić, że ta Pani miała mnóstwo pracy ponieważ chciałem wyglądać jak
przed całkowitym wyłysieniem tzn. włosy, wąsy, broda i brwi... Oczywiście
jestem świadomy, że żadna nawet najlepsza peruka (że nie wspomnę o wąsach,
brodzie czy brwiach) nie dadzą takiego efektu jak własne naturalne
owłosienie, ale chociaż łyse jest piękne to ja jednak wolę być owłosiony.
Pierwsze zderzenie z rzeczywistością miało miejsce po wyjściu od
charakteryzatorki. Wydawało mi się, że wszyscy na ulicy kątem oka na mnie
patrzą. Powodem tego stanu rzeczy było to, że do domu wróciłem ostatnim
autobusem. Wróciłem i od tego czasu nie pokazałem się w miejscu publicznym
(np. sklep, kościół itp.) Jak już wspomniałem mieszkam na wsi gdzie każdy
każdego zna i interesuje się tym wszystkim co nie potrzeba. Po prostu obawiam
sie reakcji otoczenia i plotek tudzież głupawych uwag i uśmieszków. Co mam
zrobić? Przecież nie będę wiecznie siedział w domu. Czy mam pokazać się
współmieszkańcom całkiem łysy czy też z doklejonymi: peruką, wąsami, brodą i
brwiami? Za każdą odpowiedź serdecznie dziękuję. Pozdrawiam.



Temat: Małżeństwa homoseksualne legalne w Belgii
Tolerancyjny mogę być tylko wobec osób, które są tolerancyjne wobec mnie.
Jeżeli wyrażam swoje własne poglądy na jakiś temat (nawet w sposób ironiczny) a
ktoś nazywa mnie od razu zacofanym ksenofobem, idiotą i skretyniałym troglodytą
(nawet jeśli czyni to w sposób dalece delikatny) to nie sposób z kimś takim
poważnie dyskutować. Śmieszą mnie osoby, które zawsze jako żelazny argument w
każdej dyskusji, na dowolny temat wyciągają słynne anegdotyczne
stwierdzenie "...bo u Was biją Murzynów" a na kontrargument "Ale u nas nie ma
Murzynów" od razu ripostują "Ale gdyby byli to na pewno byście ich bili".
Nie boję się homoseksualistów. Gdyby mój kolega z pracy próbował mnie podrywać
to jasno powiedziałbym mu, że nic z tego. Nie czułbym do niego żadnych
uprzedzeń, chyba żeby mimo kilakrotnie powiedzianego NIE dalej próbował w
sposób dla mnie uciążliwy i upokarzający. W takim przypadku po prostu dostałby
w pysk (oczywiście byłby wcześniej ostrzeżony).
Wypowiedając się na tym forum nie wypowiadałem się przeciwko homoseksualizmowi.
Moje wypowiedzi były skierowane tylko i wyłącznie przeciwko logice
współczesnych, demokratycznych rządów. Obecnie wszystkie "postępowe"
i "demokratyczne" państwa wiedzione utopijnymi ideami scojalizmu pragną
dogodzić wszystkim, nawet wówczas gdy społeczeństwo takiego dogadzania po
prostu nie chce. Postępowanie takie powoduje to, że wprowadzane w życie są
coraz bardziej nonsensowne prawa, które w zamierzeniu ich twórców mają
zapobiegać dyskryminacji mniejszości a w rzeczywistości stają się narzędziami
dyskryminacji większości.
Jeżeli np. w ramach wyrównywania szans i dbałości o samopoczucie społeczne
zafundujemy z państwowej kasy każdemu łysemu perukę to jednocześnie po pierwsze
będziemy dyskryminować wszystkich owłosionych nie dając im peruk (a wszyscy
obywatele mają być równi wobec prawa), a po drugie nie wszyscy łysi muszą
chcieć chodzić w peruce.
Jestem przeciwny tworzeniu przez Państwo prawnych nonsensów.

Pamiętaj, że ci właśnie zacofani i nie wykształceni ludzie są też dykryminowani
przez takich jak Ty, którzy najchętniej pozamykaliby ich w rezerwatach.
Ponadto nie muszę być sympatyczny dla wszystkich, ale głowę daję, że lepiej dla
Ciebie byłoby spotkać w przysłowiowej ciemnej ulicy kogoś tak mało
sympatycznego jak ja niż rozjuszony, nabuzowany narkotykami tłum
antyglobalistów i obrońców przyrody, którzy wytłukują szyby w sklepach i
oblewają kwasem i farbami osoby w furtrach (nawet te w sztucznych futrach bo
przecież na ulicy tego nie poznają).



Temat: a wiec jest nas wiecej......
Doskonale Was rozumiem, sama do niedawna pracowalam w sporej firmie, gdzie
dziennie przewijaly sie dziesiatki ludzi.Mimo, ze bylam szefową, a moze wlasnie
dlatego czulam, ze bardziej niz zwykle wszystkie oczy skupione sa na
mnie....obowiazywal mnie tez odpowiedni stroj, mialam sporo spotkan poza firma,
czesto wieczorami....pamietam latem tego roku, poszlam na urlop i tak jakby cos
peklo, wlosy zaczely wyopadac garsciami, powrot do pracy, misterne zapinanie,
zaczesywanie, lakierowanie resztek wlosow, w piatek(pamietam dokladnie)udalo mi
sie upiac cos jakby kok, w poniedzialek rano z przestrachem stwierdzilam, ze
nie mam czego zaczesac, 23 glowy lyse.....zadzwonilam do pracy, ze przyjade
pozno, poszlam do zaprzyjaznionego salonu fryzjerskiego.Wybralysmy peruke
ludzaco przypominająca moje wlosy, tylko ciemniejsza.Fryzjerka wycieniowala
grzywke, upiela tyl.Fajnie wygladalam:0) w pracy moze czesc sie domyslila, ale
czesc, ktora nie ma doczynienia z czyms takim, chwalila moja zmiane imagu:))))
bylo mi latwiej pracowac, moze troche goraco, ale nie martwilam sie, ze
odslonil sie lysy placek.Wybor peruk jest obecnie ogromny(najwiekszy w
warszawie-dlatego sprowadzam je)sa modele ekstrawaganckie-nosilam taki na
studiach, ale do pracy wybralam naturalny, ktory nie rzuca sie mocno w oczy.Nie
ma sensu tlumaczyc kazdemu balwanowi co i jak:)
dziewczyny, nie bojcie sie, przymierzcie!Sprobujcie potraktowac to z usmiechem,
przymierzajcie nawet takie, ktorych za nic nie kupicie:)to daje dystans:)Poki
jest zimno to niezle rozwiazanie, a jak przyjdzie lato to wspolnie sie
zastanowimy co dalej!:)Mysle, ze dla kobiet czynnych zawodowo to niezly
pomysl.Mlodsze dziewczyny tez doskonale rozumiem-dlugo chodzilam w roznych
chustkach, chusteczkach, czapkach, kapelusikach-sa ok! jest taka piosenkarka,
nazywa sie chyba Eryka Badu- ta to ma dopiero fajnego chustkowego plątańca:))))
Małą mocno ucałuj i kup jej jakis fajny kapelusik(moda dziecieca jest teraz
super!), sama przymierz peruke, nie musisz zaraz kupowac (hmmm ich ceny tez nie
sa najnizsze)jezeli bedziecie szukaly adresow sklepow-pomogę. To co zle -
minie.Serdecznie sciskam i pozdrawiam!ona.



Temat: bez kompleksów z AA
bez kompleksów z AA
Słuchajcie Kochani,
Od razu zaznaczam, że nie chcę się chwalić, ale pozytywnie natchnąć,
wszystkich załamanych tym choróbskiem. W poście "zrobiłam użytek ze swojej
przypadłości" opisałam mój przypadek, więc wiecie, o co chodzi. W tekście tam
zawartym wzbraniałam się też przed perukami, ale teraz cofam to, co
powiedziałam ;) Przez przypadek przymierzyłam jedną i już w niej zostałam ;)Co
prawda pomykam na zmianę raz w chustkach, raz w wersji blondi, ale oficjalnie
od jakiegoś czasu pokazuję się w peruce. Przy kolorze blond, nawet nie widać
braku rzęs. Ale do rzeczy: jakiś czas temu dostałam propozycję udzielenia
wywiadu dla lokalnej gazety z racji tego, że jestem dość intrygującą
projektantką, co się też wiązało z sesją zdjęciową. Niby nic, bo przecież do
tej pory pozowałam do zdjęć, ale odkąd choruję fotografem był mój facet. Jak
się domyślacie przeżyłam mały stresik. Ale pomyślałam sobie, że do
prezentowanych ciuchów blond fryzura będzie najodpowiedniejsza. Stwierdziłam
też, że rzęs nie będę przyklejać (zazwyczaj na sesjach tak robię) - wierzę w
swój make-up ;)i w razie, czego będę nadrabiać miną :)... Słuchajcie, nikt
niczego nie zauważył, a jeśli już, to nie przywiązał do tego wagi! Artykuł
www.peri-sklep.eu/zdjecia/blog/EX102749K.jpg spotkał się z wyjątkowym
zainteresowaniem, w dniu jego ukazania odebrałam szereg przemiłych telefonów,
maili, wiadomości itd. Czuję, że dzięki temu pokonałam koleją wewnętrzną
poprzeczkę. Jaki z tego nasuwa się wniosek - również dla mnie? Przestańmy
skupiać się na swojej chorobie - ważne jest to, co sobą reprezentujemy: serce
i osobowość oraz nasze dokonania.

Ściskam Was mocno
i życzę dużo, dużo wszystkiego pozytywnego

P.S. Przy okazji dziękuję Wam wszystkim, bo dzięki Waszemu wsparciu na tym
forum ( i w konsekwencji nie tylko), inspiracji oraz przeogromnej dawce
pozytywnej energii, dostałam takiego power’u, że zaczęłam na poważnie
realizować swoje marzenia i stąd ten artykuł :)))))




Temat: Moja historia
Moja historia
Witam, przepraszam, że znowu rozpoczynam wątek, ale wcześniejszym nie zapisało
mi treści. Moje wyrywanie zaczęło się bardzo niewinnie, od paru włosków przed
telewizorem 11 lat temu. Potem było coraz gorzej, maskowałam ubytki spinkami,
nie mówiąc nikomu. W końcu zauważyli rodzice, moje ubytki były coraz większe.
Nie zapomnę tego dnia kiedy przez 2 godz. siedziałam w szkolnej toalecie
próbując jakoś wyjśc na ulicę, nie mając 1/4 włosów. Doszło do tego, że przez
2 tygodnie żadna siła nie wypędziła mnie z domu. Mama siłą zaciągnęła mnie do
psycholożki, która stwierdziła u mnie nerwicę. Nie zgodziłam się na
farmakologię, kupiłam perukę z Pretty Woman( to była jedyna wyjściowa w tym
sklepie:), nerwica minęła- tego samego dnia pobiegłam na dyskotekę.
Wyrywaniu włosów towarzyszył niepokój, miałam też wahania nastrojów, które b.
mnie wyniszczały. Nie powiedziałam o tym żadnej koleżance. Dopiero po roku,
zakochałam się i powiedziałam to po paru mies.mojemu ówczesnemu chłopakowi,
cóż przyjął to nadzwyczaj dobrze.
A tak na skróty, jak z nim zerwałam to przestałam wyrywac na pół roku,
pózniej było parę przerw kilkumiesięcznych.
Najdłuższa moja przerwa to 3 lata, wydawało mi się, że jestem uleczona, ale
rok temu zaczęlam znowu i znowu maskowanie ubytków, jak ogołociłam pół głowy,
po prostu nie poszłam do pracy, poszłam do psychiatry, która od razu
zdiagnozowała trich (ani cienia zdziewienia). Poleciła mi psychoterapię,
której głowną zaletą była bezpłatnośc, jescze przed pierwszą wizytą
przestałam wyrywac. Perukę nosiłam tylko 3 mies., znowu rok przerwy aż do
sierpnia tego roku. Teraz od września noszę peruke, od tygodnia nie wyrywam i
jakoś się nie zanosi. Wiem, że potrzebna jest motywacja i to bardzo silna,
cały czas wierzę, że z tego wyjdę. Jeśli chodzi o doły to po prostu, trzeba
je przeczekac. Zauwazyłam, że wspólną cechą ludzi z trich jest to, że są b.
empatyczni i po prostu fajni:). Trzymajcie się ciepło:).
PS. Szkoda, że nie mam stałego dostępu do internetu.




Temat: WYPOSAŻENIE SKLEPU I TONA DOBREGO TOWARU, SPRZEDAM
WYPOSAŻENIE SKLEPU I TONA DOBREGO TOWARU, SPRZEDAM
MAM DO SPRZEDANIA WYSPOSAŻENIE SKLEPU 50-60 M2. W TYM PODŚWIETLANA
LADA, MANEKIN DAMSKI CĄŁOPOSTACIOWY Z PERUKĄ, WAGA, KOSZ, 1500
WESZAKÓW UBRANIOWYCH ROZNYCH, REGAŁ, WIESZAKI W SYSTEMIE RUROWO-
KULKOWYCH, DWA WIESZAKI DREWNANIO RUROWE WOLNO STOJĄCE, ŚCIAA
PRZYMIERZALNI Z LUSTREM KRZESŁEM I OŚWIETLENIEM , KASETON REKLAMOWY.
JEZELI KTOS MA WIĘKSZY LOKAL TO GRATIS DORZUCAM SPROFIOWANE PRZEZ
STOLARZA, JUZ Z OTWORAMI DREWNIANE PALE DO KTÓRYCH DOKUPUJE SIĘ ZA
GROSZE CHROMOWANE RURY A PALE SE MALUJE BEJCA I MOZNA MIĘC KOLEJNE 2
WOLNOSTOJĄCE WIESZAKI.

PONATO MAM PRAWIE TONĘ DOBREJ ODZIEŻY DAMSKIEJ (GLÓWNIE), DZIECIĘCEJ
I TROCHE MĘSKIEJ

JEST TO GŁÓWNIE SUPER SORT TJ. MIZ CREAMU I SRTU 1 GAT - OSOBISCIE
JESZCZE PRZESRTOWAŁAM I WSZELKIE GORSZE MOIM ZDANIEM RZECZY, MAŁO
MODNE, PRZYBRUDZONE CZY MOCNO POGNIECIONE ODŁOŻYŁAM DO OSOBNYCH
WORKÓW BY WYCENIĆ ZNACZNE TANIEJ. ODZIEŻ DZIECIĘCA TYLKO CEAM I SORT
1 GAT. DO TEGO OK 20 KG MIĘKKICH ZABAWEK, 7 KG TOREBKI, 10 KG BUTY -
NAJSLABSZE OGNIWO ASORTYMENTU ALE PRZY SPRZEDAZY CAŁOŚCI PO PROSTU
DORZUCAM TO GRATIS. 300 KG OUTLETU - ZUPEŁNIE NOWE RZECZY KOSZULE,
KURTKI SZALE ITP

WARTOŚĆ WSZYSTKIEGO TO DOBRZE PONAD 30 000 ZŁ ALE MNIE NTERESUJE
DUUUUZO MNIESZA KWOTA, CZYWIŚCIE JESLI KTO BĘDZIE CHCIAŁ KUPIC
WSZYSTKO.

DOPUSZCZAM MOŻLIWOŚĆ SPRZEDAZY OSOBNO WYPOSAŻENIA I UBRAN W PODZIALE
NA KATEGORIE TJ. CAŁY UTLET, CAŁY ASRTYMENT DZIECINNY, CAŁY DAMSKI
ITP. JEDNAK NAJPESZĄ OFERTĘ DAM PRZ S[RZEDAZY CAŁOŚCI

DRZUCĘ DO TEGO KONTAKT DOBRYCH HURTOWNI SUPER ZABAWEK, ORAZ UBRAN
NA KG PROSTO Z WIESZAKA KTE WGMNIE SA NAJLEPSZYM ŹRÓDŁEM
ZAOPATRZENIA, BO JEDZIESZ I SZUKASZ KONKRTU AŻ DO SKUTKU.

RZADKO ZAGLĄDAM NA FORUM WIĘC PROSZE KONTAKT MAILOWY
ubrania_okazje@wp.pl lub gg 3165053. odpiszę jak najszybciej. od 8
listopada przez chwilę będe leżeć w szpitalu więc w razie braku
rychej odp z mojej strony proszę o cierpliwość

W WARSZAWIE MOŻNA WSZYSTKO OBEJRZEC OSOBISCIE,



Temat: PLĄTANIE SIĘ WŁOSÓW (lacewigs)-wskazówki
odpowiedź dla she80
Hej she80 :)
Oczywiście tu masz rację -w kwestii kierunku wplątania włosów- niemniej jednak
każdy włos, niezależnie od rodzaju, jeśli nie będzie odpowiednio wpleciony
-zapewni nam tylko katastrofę w postaci jednego wielkiego kołtuna po pierwszym
myciu.Ale ja nadal kładę nacisk na to ,że włos virgin - to najlepszy gatunek
włosa.Zresztą jak się rozejrzysz po sklepach internetowych to z łatwością
zauważysz, że jest to włos najdroższy.Już sama cena mówi za siebie.Jeżeli
męczyłaś się z chinskim włosem- to na pewno nie był to włos Virgin. To
niemozliwe- naprawdę, uwierz mi. Ja miałam moją pierwsżą lace wig z chinese
virgin właśnie- i jest to rewelacja - zero plątania. Nie wiem dlaczego miałaś
takie doświadczenie,ale myślę, że napewno były to włosy remy.
Podsumowując to sposób wplecienia ważny jest bardzo i zapobiega plątaniu ( ale
ja nie wyobrażam sobie żadnej peruki, która mogłaby nie mieć włosów wplecionych
w jednym kierunku- choć i tacy sprzedawcy się zdarzają- to są nieprofesjonalni
nabywcy, którzy pojawiają się np. w miejscach gdzie te włosy są obcinane
kobietom np. w Indiach w imię religii)- i jeśli one są obcięte i rzucone byle
jak na jeden kopiec, nieselekcjonowane- to wtedy mamy do czynienia z takimi
historiami.
Ale drugim wariantem warunkującym nieplątanie się włosa jest jego zdrowy stan-
czyli jak najmniejsza ilość interwencji chemicznych. Więc jeśli zamówimy włos
virgin i poprosimy o jego pofalowanie (co ja zrobiłam ostatnio:) i właśnie
czekam na wtorek kiedy ją dostanę)
to możemy byc pewni, ze to jedyny zabieg jak dokonaliśmy na tych włosach.
Stawiam na virgin! Choć powiem wam szczerze, że kusi mnie czasem remy - bo jest
nieco tańszy- i moje koleżanki z USA kupują remy- choć też uważają ze virgin
jest najlepszy-Tylko że różnica jest taka, że on mają po kilka a czasem
kilkanaście takich peruk. Zmieniają je co tydzień- więc jakby im nie zależy na
żywotności tej peruki- bo one tego nie odczuwają.Jak nosisz jedną- to warto
zainwestować by jej trwałośc była jak najlepsza.
Pozdrowionka dla wszystkich maniaczków lace wigs:D



Temat: Mamy problem
vico1 napisał:

> Praca u podstaw
konkretnie jaka praca? w obecnych warunkach ktore terrorem narzuca sasiad.
dodajmy majacy bombe A.

> , dobrzy przedstawiciele,
ehm a jacy sa dobrzy?
tacy ja na Ukrainie? wybory byly powtarzane az wygrali wytypowanie przez
zachodnie media kandydaci 'dekokratyczni' ;D

> uznanie rzeczywistosci
> z pokojowych ambicji, odejscie od terroryzmu - to jest potrzebne
> Palestynczykom.
coz terroryzm kwestia semantyki. no i strony no bo czy terorrysta jest ten
ktorego wygnano ze swojej ziem iczy ten ktory ta ziemi mu zabral i wygnal noca?
jak mowilem kwestia dosc delikatnna i dluga.

a my oba duzo wiemy co jest potrzebne Palestynie a szczegolnie z US i
izraelskich mediow ;) a ja ide posluchac al dzaziry co jest potrzebne Izraelowi
i USA zeby byl pokoj ;)

> Hamas jest potworkiem od ktorego niewiele dobrego mozna oczekiwac.
> Palestynczykow czekaja jeszcze trudniejsze czasy.

nie bede kontynuwal watku to to dyskuja nie na to forum. Pomysl tylko o jednym
skoro rzeczywistosc jest taka jak mowia w US i Izraelu to Arabowie sa
skonczonym idiotami bo w zasadzie wszycy ich kochaja, zycza dobrze i w ogole
wprowadzja cywilizacje i demokracje (inna rzec, ze glownie czolgami i bombami)
a ci sie rzucaja. Idioci no nie?

No chyba ze to naprawde wyglada odrobine inaczej...

> Twarz i wlosy przyciagaja czesc mezczyzn i nie warto z powodu jakichs pseudo-

no to sie wydepluje intynie i bedzie w kwefie i szpileczkach, pasi? ;D

> Chyba, ze chcemy getta ze sklepami tylko nastawionymi na swoich. Afe :(
eej eeej a sklepy z koszernym zarciem sa fe?
tam baby maja peruki tez fe? oj nieladnie nieladnie...mi anie te anie tamte nie
rpzeszkazaja

> Chowanie kobiet za szmatami ma na celu odciecie wzrokowe od innych mezczyzn.
> Takiego zwyczaju w calej historii Europy nie bylo.

hmm chusty to akurt w Jerozolimie narzucili krzyzowcy ;D
Arabom sie tylko spodobalo. Moja sp Babcia cale zycie na wsi z chusta na glowie
chodzila (od czasu zamazpojscia) ale nie chodzial do meczetu co niedziela ;D

> No to niech bedzie subaru 4x4 :)
innych Suabru nie ma ;D




Temat: Relax- tam pracowala moja mama--lata 70
Ten hotel w Warnemunde to był Warnow Hotel,a plaża czyli strand była zadbana
oczywiście.No więc na początku epoki Gierka w czasie urlopu wyrobiłem sobie
wkładkę paszportową ,paszport był w składnicy,bo Praszczurowa zechciała sobie
kupić pierścionek z brylantem na jakąś rocznicę ślubu i męczarni ze mną.No i po
uprzednim zakupie Jeansów w pewexie,peruk Kanekelon Nr 13/takie rude a nazwę do
śmierci pamiętać będę/,remanentów z garderoby Praszczurowej udalismy się do
Moskwy z wycieczka zorganizowaną.Dużo można by pisać było na temat składu
wspasżerów:oni się wszyscy znali i była to taka mieszana grupa inicjatywna z
całej Polski.Akceptowali nas bo my mielismy referencje,i po pierwsze schowali
nam cały nasz szmugiel wprawnie rozmontowując wagon,poza tym mieli jakieś układy
w Brześciu,że tamożniki nas nie nękali.W Moskwie to czekali po hotelem odbiorcy
z Gruzji,wszystko poszło tylko tzw.etażna z hotelu kręciła nosem ,że my wsio
prodali.Były epizody kulturalne bo Praszczurowa poszła na występy baletu
Bolszoju.Pózniej nastąpił czas wyrównywnia rachunków w Ałmaznej Szkatułce na
prospekcie Kalinina.Tam obrączki dawali.Przy kasie po uiszczeniu zapłaty
stawiali na ręce stempel i mozna było odebrać blit.Potem zaprzyjażnony
wycieczkowicz zmywał to znamię i na abarot do kolejki.Odpracowawszy przewóz i
zbycie naszego towaru,poszlismy po ten cholerny brylant na Stary Arbat.Ucieszył
nas widok zamkniętych restauracji w południe,z napisem "przerwa obiadowa" z
której korzystał prsonel.Nikogo to nie dziwiło.W poleconym sklepie nabyliśmy
"kolco".Takie rzeczy jak skarbiec na Kremlu,czy Panorama Borodino a nawet
wypchany Wódz Rewolucji wrażenia już nie robiły.Powrotna droga była spokojna ,
po przekroczeniu granicy Praszczurowa odzyskała pierścionek i syci wrażeń
wróciliśmy do domu.Ja odnoszę wrażenie,że Twój sposób na życie był znacznie
ciekawszy od mojego i z ogromną ciekawoscią oczekuję dalszego ciągu,tym bardziej
,że opisujesz czasy a nie ludzi.



Temat: co was zaskoczylo w GB?
A'propos kurków i innych dziwactw (czyli
rzeczy, które zaskoczyły nas raczej negatywnie, w przeciwieństwie do głównego
nurtu tego wątku) jest w linku - tzn. tam są dalsze linki :))

A oto parę rzeczy, które mnie zaskoczyły:
- że można się bez żadnych oporów malować w pełni zapełnionym metrze (mowa o
pełnym makijażu, a nie o pociągnięciu ust szminką), o czyszczeniu sobie zębów
nitką nie wspomnę.

- że osławione (mam kuzyna, który mieszkał tu przez 7 lat i ciągle się tym
zachwycał) załatwianie wszystkiego przez telefon może być:
a) tak wspaniałe i naprawdę ułatwiające życie,
b) tak koszmarne i doprowadzające do furii, poprzez m.in. niemożliwość
porozumienia się z osobnikiem władającym para-angielskim, obojętność lub
niechęć osoby do załatwienia czegokolwiek, tumiwisizm totalny.
Doświadczyłam obu.

- że przy tylu imigrantach ludzie wciąż wierzą sobie na słowo (może ja mam
spaczenie, bo w Polsce to bez pięćdziesięciu pieczątek i podpisów zgodnych z
wzorami podpisów się nic nie załatwi, a i tak jest pełno przekrętów, jaki to
problem zrobić sobie pieczątkę, czy kupić potrzebny dokument na bazarze)

- że Londyn jest zwany stolicą mody

- i w ogóle negatywnie to mnie zaskoczyło dużo więcej rzeczy niż pozytywnie,
ale nie będę o nich pisać, bo nie jestem poprawna politycznie, a nie chcę
nikogo denerwować.

- a pozytywnie zaskoczyło mnie to jak wygląda "szkoła" dla czterolatków, czyli
że to wcale nie jest skracanie dzieciństwa, tylko super zabawa (z dużą dozą
swobody i indywidualnego podejścia do dziecka).

- że wszędzie jest dostęp do informacji. Człowiek nie musi sam się doszukiwać,
tylko gdziekolwiek nie pójdzie dostaje lub może sobie wziąć informacje na każdy
temat, namiary na różne organizacje, strony internetowe itp.

- że nie traktują cię z góry jako potencjalnego złodzieja i oszusta, że masz
prawo się pomylić, podać złe dane (niechcący oczywiście i potem to
skorygować :))), a jednocześnie ...

- ... prawo jest egzekwowane

- że wszyscy urzędnicy, nawet jak się na niczym nie znają (a takich jest nie aż
tak wielu:)) są naprawdę mili i nie robią ci łachy, że w ogóle z tobą
rozmawiają, a wręcz przeciwnie, robią wszystko, by ci pomóc. Że często niewiele
mogą to inna para kaloszy, bo tu - i to niestety mnie zaskoczyło negatywnie -
mają całe tłumy specjalistów od b. wąskiej działki. Dotyczy to głównie usług.
Jeden specjalista robi pomiar, drugi wierci dziurkę, trzeci przykręca śrubkę, a
czwarty spawdza, czy półka dobrze wisi. I to wszystko trwa ... cztery dni,
niekoniecznie pod rząd.

- "neutralnie" zaskoczyła mnie ilość sklepów z perukami i treskami (głównie dla
Murzynek - wiadomo, że nie w centrum Londynu:))) oraz ilość kancelarii prawnych
(mam na myśli 'solicitors' na każdej ulicy i uliczce)

inne pozytywy i negatywy już były wymienione




Temat: Małżeństwa homoseksualne legalne w Belgii
Gość portalu: Biały napisał(a):

> Tolerancyjny mogę być tylko wobec osób, które są tolerancyjne
wobec mnie.
> Jeżeli wyrażam swoje własne poglądy na jakiś temat (nawet w
sposób ironiczny) a
>
> ktoś nazywa mnie od razu zacofanym ksenofobem, idiotą i
skretyniałym troglodytą
>
> (nawet jeśli czyni to w sposób dalece delikatny) to nie sposób
z kimś takim
> poważnie dyskutować. Śmieszą mnie osoby, które zawsze jako
żelazny argument w
> każdej dyskusji, na dowolny temat wyciągają słynne
anegdotyczne
> stwierdzenie "...bo u Was biją Murzynów" a na
kontrargument "Ale u nas nie ma
> Murzynów" od razu ripostują "Ale gdyby byli to na pewno byście
ich bili".
> Nie boję się homoseksualistów. Gdyby mój kolega z pracy
próbował mnie podrywać
> to jasno powiedziałbym mu, że nic z tego. Nie czułbym do niego
żadnych
> uprzedzeń, chyba żeby mimo kilakrotnie powiedzianego NIE dalej
próbował w
> sposób dla mnie uciążliwy i upokarzający. W takim przypadku po
prostu dostałby
> w pysk (oczywiście byłby wcześniej ostrzeżony).
> Wypowiedając się na tym forum nie wypowiadałem się przeciwko
homoseksualizmowi.
>
> Moje wypowiedzi były skierowane tylko i wyłącznie przeciwko
logice
> współczesnych, demokratycznych rządów. Obecnie
wszystkie "postępowe"
> i "demokratyczne" państwa wiedzione utopijnymi ideami
scojalizmu pragną
> dogodzić wszystkim, nawet wówczas gdy społeczeństwo takiego
dogadzania po
> prostu nie chce. Postępowanie takie powoduje to, że
wprowadzane w życie są
> coraz bardziej nonsensowne prawa, które w zamierzeniu ich
twórców mają
> zapobiegać dyskryminacji mniejszości a w rzeczywistości stają
się narzędziami
> dyskryminacji większości.
> Jeżeli np. w ramach wyrównywania szans i dbałości o
samopoczucie społeczne
> zafundujemy z państwowej kasy każdemu łysemu perukę to
jednocześnie po pierwsze
>
> będziemy dyskryminować wszystkich owłosionych nie dając im
peruk (a wszyscy
> obywatele mają być równi wobec prawa), a po drugie nie wszyscy
łysi muszą
> chcieć chodzić w peruce.
> Jestem przeciwny tworzeniu przez Państwo prawnych nonsensów.
>
> Pamiętaj, że ci właśnie zacofani i nie wykształceni ludzie są
też dykryminowani
>
> przez takich jak Ty, którzy najchętniej pozamykaliby ich w
rezerwatach.
> Ponadto nie muszę być sympatyczny dla wszystkich, ale głowę
daję, że lepiej dla
>
> Ciebie byłoby spotkać w przysłowiowej ciemnej ulicy kogoś tak
mało
> sympatycznego jak ja niż rozjuszony, nabuzowany narkotykami
tłum
> antyglobalistów i obrońców przyrody, którzy wytłukują szyby w
sklepach i
> oblewają kwasem i farbami osoby w furtrach (nawet te w
sztucznych futrach bo
> przecież na ulicy tego nie poznają).

Zaden socjalizm! Najwieksza partia w rzadzacej koalicji, w
belgii, jest partia prawicowa.
I mowa tutaj o malzenstwach homo, a nie o czym innym.




Temat: Prison Break S02 x 2
Tia,
przyszycia dloni tez nie bede komentowal, no ale moze hinduscy weterynarze maja
jakies cudotworcze zdolnosci + zestaw tajemniczych kadzidelek i eliksirow,
ktore dzialaja cuda... moze, bo innego wytlumaczenia nie ma.

Ktos powyzej napisal, zebysmy sie nie czepiali szczegolow tylko z zapartym
tchem ogladali dalsze losy naszych ulubionych bohaterow. Chodzi jednak o to, ze
poziom nieprawdopodobienstwa zdarzen, glupoty glownych bohaterow oraz
niedociagniec scenariusza (szczegolnie w tym drugim odcinku) jest tak duzy, ze
momentami serial robi sie "smieszny". Niestety jest to smiech przez lzy
szczegolnie gdy pamieta sie profesjonalizm pierwszej serii i zawsze jednak
racjonalne rozwiazanie problemow.

Wracajac do tego odcinka to tylko kilka spostrzezen:
- dlaczego do cholery uciekinierzy nie probuja zmienic wygladu (poza uzyciem
czapki z daszkiem :-)). Czy nie slyszeli o zmianie koloru wlosow, doklejanych
wasach, duzych ciemnych okularach, perukach itd, itp. - Majkel mial wszystko
super zaplanowane to powinien tez miec jakis wariant dotyczacy zmiany wygladu.

- Pozbycie sie komorki przez Linca tez bylo raczej malo profesjonalne. Ja
rozumiem, ze chodzilo o pokazanie tego, ze zacieraja za soba slady. No ale
mozna to zrobic na tysiac innych sposobow, tak aby nie mozna jej bylo znalezc
przez przypadkowego przechodnia i oddac np. przejezdzajacemu patrolowi policji.
A ten od tak sobie upuscil telefon na afalt i pojechali.

- Tweener jest troche zdenerwowany cala sytuacje ale bylo nie bylo to zawodowy
kieszonkowiec wiec powinien wiedziec jak nie zwracac na siebie uwagi. A to jego
zachowanie z ciaglym odwracaniem sie za siebie, nerwowo rzucanymi spojrzeniami
od razu daja do myslenia, ze cos z nim jest nie tak :-)))

- Podczas glownej akcji w windzie zaskoczylo mnie to, ze Linc albo Micheal
majac juz prawdziwy pistolet w reku (albo nawet wczesniej) nie probowali
zeskoczyc do kabiny i porzadnym ciosem w szczeke ogluszyc czy obezwladnic
agenta tylko stali na tym suficie i mysleli, ze wciagna LJ razem z federalnym.
Pomijam juz fakt, ze po budynku sadu gdzie sadzeni sa grozni przestepcy (LJ
jest podejrzany o podwojne morderstwo) mozna sobie biegac po dachu, wchodzic do
szybow windowych, wlazic na windy itd. Szczegolnie majac na uwadze, ze sadzony
ma byc syn jednego ze zbiegow z Fox River to chyba powinno byc wiecej policji i
ochrony niz tylko dwoch nieco przy kosci funkcjonariuszy, ktorzy probowali
podjac poscig przy ucieczce z budynku sadu.
No i ten bezsensowny tekst agenta Mahone do straznika odprowadzajacego LJ do
celi - ja odprowadze podejrzanego - przez co dal mu do zrozumienia, ze ma wyjsc
z windy. Jakby nie mogli we dwoch eskortowac LJ.

- Mam nadzeje, ze to sie zmieni ale poki co to caly poscig - szczegolnie
dzialania agenta Mahon'a - koncentruje sie na Michealu i Lincu a chyba jednak
rownie groznymi (jak nie grozniejszymi) przestepcami sa T-Bag wielokrotny
morderca i chociazby Abruzzi jeden z bosow mafii, ktory na pewno tez ma kilka
przestepstw na sumieniu.

Za to na plus tego odcinka przemawiaja:
- historia Bellicka tzn. zwolnienie go z pracy, mieszkanie z mamusia, mysli
samobojcze i chec zlapania uciekinierow,
- pokazanie co stalo sie z Taj Mahal tzn. rozwalenie palacu przez Pope'a -
chociaz kolejny raz uderzyla mnie irracjonalnosc sytuacji gdy Majkel z tym
smiesznym kozikiem sterroryzowal naczelnika wiezienia, ktory nie jedno w zyciu
widzial.

Acha no i jest jeden element zagadkowy - ciekawe czy to sie wyjasni. Co to za
aparatura byla w samochodzie tzn. co Majkel podlaczyl do gniazda zapalniczki i
dlaczego tak bardzo chcial wrocic z tego sklepu do samochodu.



Temat: Antysemityzm
do Dona + antysemityzm w CH
Don,

czy to ma byc obrazliwe z tym zostaniem andwokatem?
Nie wiem, czy tak wiele zostalo mi zaoszczedzone, nie wydaje mi sie, ze szybuje
w chmurach a jezeli nawet to robie to tak dobrze, iz wydaje mi sie, ze mam
twardy grunt pod nogami a juz napewno nie chowam glowy w piasek.

Troche nie na temat, ale oddaje moje podejscie. Jakies pare lat temu,
szukajac „podobnych sobie“ natrafilam na forum dla niemiecko-afrykanskich par.
Na poczatku bylo swietnie, potem poznalam nawet pare osob, byly bardzo fajne,
mozna bylo pogadac o wspolnych problemach itd. Tyle tylko, iz im dluzej bylam
aktywna na tym forum, tym bardziej i ciasniej otaczal mnie rasizm. Wydawalo mi
sie, ze zupelnie realnie istniejacy – zajelo mi troche czasu, zanim pojelam, ze
byc moze pan w autobusie wcale nie patrzy krzywo na mojego syna, bo
jest „kolorowy“, tylko dlatego, ze go wlasnie nadepnal, byc moze pani w
przedszkolu mowi, ze to lobuz nie bo jest rasistka, tylko bo Piranha leje inne
dzieci, ze byc moze pani w urzedzie traci cierpliwosc nie dlatego, ze maz jest
czarny tylko dlatego, ze jego niemiecki jest nie najlepszy itd. Ale na forum
kazde krzywe spojrzenie i kazde niemile slowo to oczywiscie byl rasism w
najczystszej postaci. i wszyscy wszystkich wzajemnie w tym przekonaniu
utwierdzali. Przestalam sie tam udzielac, bo nie lubie prania mozgu, nawet
jezeli to ja sama go sobie piore. Po pewnym czasie rasizm zniknal z mojego
zycia – jest i owszem, nie twierdze, ze nie – zdarza sie mnw. raz na rok, ze
ktos zachowa sie w stosunku do nas ewidentnie rasistowsko. I wtedy nie chowam
glowy w piasek. Nawet jezeli jestem sama w nocnym pociagu z piecioma skinami
twierdzacymi, ze zyje z ich podatkow. Z drugiej strony do glowy mi nie
przyjdzie powiedziec 80-letniej babci zachwycajacej sie moim baby “ohhh, was
für ein süsses Negerkind”, ze jest rasistka, bo nie jest, choc sie jak
Skiny “wyraza”.

Badz ujmujac rzecz krotko – czasem widzi sie nie tylko to, co jest, tylko
rowniez to, co jest tylko w naszej interpretacji i czasem przestaje sie byc w
stanie odrozniac jedno od drugiego.

A wracajac to tematu watku – nie wiem, do jakiego stopnia antysemityzm
rozpowszechniony jest w Szwajcarii. Mam wrazenie, ze ludzie do tego
stopnia “boja sie byc antysemitami”, ze nawet jezeli nimi w duchu sa, to tego
nie uzewnetrzniaja. Zydzi chyba tez nie czuja sie zagrozeni w Szwajcarii,
poniewaz widuje sie wielu ubranych tradycyjnie, wiele kobiet w perukach itd, w
Zurychu istnieje cala zydowska dzielnica, o ktorej ja wiem, ze jest zydowska po
napisach na sklepach / biurach I ubiorze mezczyzn, bo poza tym nie jestem w
stanie odroznic Zyda od innej nacji srodziemnomorskiej. W czasie “afery
bankowej” wielu Szwajcarow uwazalo, ze roszczenia byly nie fair, nie mialam
jednak nawet wtedy wrazenia, iz chodzilo im glownie o to, ze sa to roszczenia
Zydow, tylko o to, ze kloca sie one ze instytucja “tajemnicy bankowej” (na
wszelki wypadek dodaje, iz jest to moja interpretacja zaslyszanego a nie moje
zdanie).

Xurek